Dzisiaj zupelnie przypadkiem zauwazylem ciekawa rzecz. Samochod podniesiony, kola zwisaja sobie w powietrzu, wrzucony luz, a po uruchomieniu silnika tylne kola zaczynaja sie obracac. Powoli i mozna je zatrzymac bez problemu, wystarczy polozyc na nich reke i leciutko docisnac, ale sie kreca. . Ki diabel
Adzik [Usunity]
Wysany: 2004-11-05, 16:43
TO JEST NORMALNE NIEZALEZNIE OD NAPEDU PRZÓD CZY TYŁ
Ja nie twierdze ze to jest awaria, po prostu mnie to zainteresowalo i pytam dlaczego tak sie dzieje No bo logicznie rzecz biorac jak jest luz to nie powinien byc przenoszony naped na kola. Ale mechanikiem nie jestem wiec sie nie znam.
To jest mozliwe. Walek sprzeglowy wchodzi przeciez w klo zamachowe w silniku i nawet przy rozlonczonym sprzegle mozliwe ze na wskutek minimalnego tarcia silnik napedza kola. A moze sie myle?
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!
mylisz sie. jedyna stycznosc jest przez sprzeglo... ja sie domyslam ze skoro on podniosl samochod i ogladal kola krecoce sie na zapalonym silniku to znaczy ze go nie bylo w samochodzie i jak byl luz to sprzeglo bylo puszczone.. wtedy jest chyba taka mozliwosc... to przez skrzynie.. wydaje mi sie ze to nic zlego... olej w skrzyni i jego gestosc moze tak powodowac...
mylisz sie. jedyna stycznosc jest przez sprzeglo... ja sie domyslam ze skoro on podniosl samochod i ogladal kola krecoce sie na zapalonym silniku to znaczy ze go nie bylo w samochodzie i jak byl luz to sprzeglo bylo puszczone.. wtedy jest chyba taka mozliwosc... to przez skrzynie.. wydaje mi sie ze to nic zlego... olej w skrzyni i jego gestosc moze tak powodowac...
No o to mi chodzilo tylko z tym sprzeglem sie zamotalem
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!