kupiłem takie opony do Francuza, nowe, w dobrej cenie 130 PLN/szt
Zna ktoś markę bliżej?
Ja słyszałem co nieco, znam markę, ale hasać na niej nie hasałem.
Zdecydowałem się na nie, bo nie mają najgorszych ocen w testach, mają fajny bieżnik i co najważniejsze - są nowe.
Wiem, ze to nie Goodyear, nie Michelin, ale obejrzałem tyle używanych opon i widziałem same parchy, albo ktoś sobie wołał za używki 100-120 szt, to doszedłem do wniosku, że bez sensu i lepeij kupic coś takiego.
Dla co poniektórych pewnie wynalazek, ale Clio nie lata z extremalnym prędkościami ....
Zresztą w tak dobrej cenie do E30 też bym kupił takie oponki.
ja jezdze na ZETA LINEA...
kiedys kumpel mi przywiozl po 100ojro za sztuczke nowki w 225/45R17 (gdzies w hurtowni wyrwal!) i szczerze to super gumy... mam na przodzie i juz 3ci sezon beda teraz a bieznika ok 6mm zostalo
na mokrym jezdzi sie bez stresa, wg mnie sa lepsze od goodyearow eagle F1, poza tym maja jakas tam wzmacniana konstrukcje i sa odpowiednie na NASZE drogi (ani jednego babla a na F1dynkach szczegolnie gsd2 to byla tragedia)...
z tego co slyszalem to marangoni robi maszyny do produkcji opon dla najwiekszych firm w branzy...
Znajomy z Warszawy kupił do Civica Marangoni , a silnik dłupie i to pożadnie Z tego co mówił to podobno jakąścią nie ustępują TOYO a są ok 30% tańsze
duchPW [Usunity]
Wysany: 2007-04-11, 15:16
jest wiele marek oponiarskich, które w Polsce nie są po prostu znane
wg TyreTest.com te oponki mają bardzo dobre wynki - zwłaszcza jeśli chodzi o przyczepność i hamowanie - zarówno na suchym, jak i na mokrym
Autobild również je dobrze ocenił
ale trzeba uważać, bo często różne modele tej samej firmy posiadają skrajne właściwości ... i oceny - np. Falken
sam z resztą też jestem zwolennikiem kupowania takich opon, bo przy oponkach typu goodyear, czy bridgestone płaci się dodatkowo kupę kasy za firmę
[ Dodano: 11-04-2007, 15:21 ]
BTW - Łukasz, jaki rozmiar kupiłeś i z jakim indeksem, bo cena na prawdę dobra
napisz też gdzie je kupiłeś
te opony są podobno dobre, ale zdecydowanie cięższe od markowych....
nie wiem czy to prawda i o ile to prawda ale mi te kilka czy kilkadziesiat gramow nie przeszkadza a tak jak pisalem wczesniej nie ma klopotow z bablami na bokach opony ktore przy goodyearach F1 zwlaszcza modelu gsd2 byly niemal codziennoscia... a co do wagi opon to najlepiej jezdzic na zuzytych to beda lzejsze...
mam Zeta linea i gdybym jeszcze raz mogl je dostac po 100ojro od sztuki to bym kupil caly komplet a nie tylko na przod...