Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2007-04-26, 20:23 silnik Alpina C2 2.7
Na początku zaznacze, że przejrzałem forum i nie znalazłem nic satysfakcjonującego.
Czy ktoś może powiedzieć coś więcej na temat tego silnika? Czym różnił się w stosunku do seryjnego m20b25? Ostatnio znalazłem na niemieckim ebayu silniczek Alpiny C2 2.7 i zastanawiam się czy warto byłoby w coś takiego zainwestować.
Będe wdzięczny za wszelkie info.
BTW chętnie dowiem się też coś na temat H26.
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2007-04-30, 00:54
Panowie spokojnie, nie gryźcie się Bardziej zależało mi na danych silnika Alpiny ale tak jak napisałe w pierwszym poście wszelkie dane, a szczególnie porównania z C2 mile widziane.
trzeba byc w 100% pewny czy silnik ktore ktos ci oferuje za grube $ to prawdziwe H26/H26s albo C2 2.7 .. a po deklu i kolektorach nie zawsze mozna zgadnac do siedzi w silniku ... kłamliwe jest tez stwierdzenie ze takie firmy jak Hartge, Alpina, ACS czy MK Motorsport robiła silnik zawerzajac sie tylko do wpakowania wałka i mapy .. deliktane obroki innych elementow silnika takze nie ominely .. ale ile z nich zostalo po tylu latach ... sam miałem H26s .. ktore potem trafiło do Łukasza .. a obecnie jezdzi w Gdyni bodajrze ..
Dziś zrobiłym co innego .. kupiłbym zwykłe m20b25, zrobił jego remoncik ... najlepiej jakby jak najmniej nadawalo sie do niego .. ale ... no i kupił uzywany a najlepiej nowy wałek Schrick do tego dołozył baranki .. org. chip firmowy a nie z allegro do tego jakas oborboka głowicy do 1200zł w zakładzie tuningowym .. zwykłe poprawienie fabryki bez przerobek .. mysle ze m20b25 z takim osprzetem osiagnie 190-195KM .. ale wiesz co masz ..
Na gromy jakie zaraz sie posypią odpowiem tak .. miałem h26s ale miałem tez 325i sciagniete z niemiec na białych blachach z silnikiem na wałku schricka i barankach .. chodziła duuuzo lepiej niz ta z silnikiem Hartge
Mysle ze zrobienie m20b25 w sposob jaki podałem pochłonie jakies 4-5tys zł czyli duzo taniej niz jakis swap na m50 .. a pamietaj ze nie robisz wtedy żeźby wszystko jest ori .. i co najwazniejsze nie musisz wszystkiego robic odrazu!
Najwazniejsze jest auto z silnikiem m20b25 lub takie e30 ktore tego silnika niema ale w twoim założeniu taki dostanie ..
Pisze w ten sposob bo ... bedzie sie robił taki silniczek .. narazie za bude posłuzy ocynkowana buda kombi w ktorej siedzi 2,0 na tarczach z tyłu i z pzodu .. nigdy nie bita
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-04-30, 14:03
Arczi fajny projekt
dodam od siebie, że mój dobry znajomy HARTGE ma auto zbudowane częściowo na gratach Alpiny C2, jeździ tym od 6lat - liczę, że się wypowie w tym temacie, tylko, ze wczoraj prosto z Majówki wylatywał do Londynu - nie wiem kiedy wraca...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
ARCZI swap na M50 to w twoim rozumieniu jakiś tam swap Hmmm nie rozumiem poza tym jaką widzisz rzeżbe wkładając M50 czy też M52 Jak ktoś ma pojęcie o tym to w czym problem Odnosze się w tym momencie np do PUZA i ADRIANA perfekcyjnie wsadzone motory
_________________ Germany Style - tuning BMW czyli ciemno, nisko, szeroko, wystająco, zaskakująco i ze smaczkiem!!!
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-04-30, 14:30
Jacek, spoko!
można sobie włozyć dowolny nowy, mocny silnik i szybko latać...
a można też spróbować pójść inną drogą i spróbować wzmocnić to co się ma pod ręką - nie mów że to nie jest kuszące i dające więcej satysfakcji - przynajmniej ja tak rozumiem posta Arcziego...
ta druga droga wcale nie jest ani łatwiejsza ani nie musi być tańsza, i efekt też może być inny od planowanego...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Jacek .. ale wielki Brawa dla Puza i Adriana .. widziałem ich motorki na fotkach .. wygladaja jakby stamtąd były .. i lataja lepiej niz dobrze zrobione m20b25
Ale nie kazdy chce m50 .. niektorzy wolą serie w postaci dobrze zrobionej seryjnej 2,5l szóstki z e30-tki ..
Nie chce sie sprzeczac ktory jest lepszy .. bo i jeden i drugi ma swoje zalety .. ale jesli ktos idzie w kierunku totalnej i szybkiej serii to tylko coś takiego ..
Po za tym jaka jest roznica miedzy walkami Hartge, Schricka czy Alpiny .. .. nie liczac oczywiscie i parametrów i roznych kątów krzywek .. taka że Schrick jest dostepny ... i bardzo zblizony do tego z Hartge i Alpiny .. wszystkie 3 wałki granicza z moca 200KM oczywiscie z dodatkami ... myśle ze miedzy nimi niema duzej roznicy
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2007-05-04, 03:46
Przychylę się do opinie Arczi'ego i powiem dlaczego chciałbym jakieś mocne M20-własnie dlatego żeby nie bawić się w swapowanie M50. Słyszałem od kilku osób, że dobrze zrobione M20 wcale nie lata gorzej od M50, a bądź co bądź ze swapem troche roboty jest zwłaszcza, jeśli chce się to zrobić dobrze.
Remontu M20 trochę się boję, bo ktoś na forum wypowiadał się co to oznacza w praktyce-fura kasy i nerwów. Zobaczyłem na Ebayu silnik Alpiny C2 i pomyślałem, że to duże lepsze rozwiązanie niż M50, dlategoo też chciałem się dowiedzieć coś więcej na temat silnika.
Widziałem też sporo silników typu 327i z rzekomą mocą ok 200 koni-czy ktoś próbował tego typu przeróbki? Czy gra warta jest świeczki i czy rzeczywiście można uzyskać moce tego rzędu? Jaki mógłby być tego koszt?
Wiem, że kiedyś był na forum podobny temat ale nie było w nim żadnych konkretów.
.
Widziałem też sporo silników typu 327i z rzekomą mocą ok 200 koni-czy ktoś próbował tego typu przeróbki? Czy gra warta jest świeczki i czy rzeczywiście można uzyskać moce tego rzędu? Jaki mógłby być tego koszt?
Pozdrawiam
tu masz temat z dywagacjami nt. tego czy ETE da się zrobić ... temat kłótnia
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2007-05-05, 05:31
No własnie...Temat dyskusja, ktory nie wnosi nic konkretnego-zdania są bardzo podzielone. Widzę jednak po postach, że bardziej opłaca się zainwestować w m20b25 niż w etę czy setę (nie mylić z setką )
.
Widziałem też sporo silników typu 327i z rzekomą mocą ok 200 koni-czy ktoś próbował tego typu przeróbki? Czy gra warta jest świeczki i czy rzeczywiście można uzyskać moce tego rzędu? Jaki mógłby być tego koszt?
Pozdrawiam
tu masz temat z dywagacjami nt. tego czy ETE da się zrobić ... temat kłótnia
do Zrobienia lekko m20b25 wystarczy dobrze i profesjonalnie zrobić obliczony, kompletny wydech od baranków, aż po tłumik końcowy. Wymienić wałek na GT. I przeprogramować lekko elektronikę. To powinno dać według tego co czytałem tu i ówdzie około 15KM + (dane ostrożne). Czyli 185 KM przy założeniu , że przed przeróbkami silnik dysponował seryjna mocą.
Ale koszt wrzucenia pod machę m50 mimo wszystko może być konkurencyjny, więc rasowanie m20b25 to robota dla ludzi, którzy mają wiedzę i swoje własne zaplecze techniczne, i przez to mogą obciąć pewne koszty (np. robocizny)