Mam problem, czasami nie wyłącza mi się oświetlenie wnętrza i nie mogę dojść co jest tego powodem. Światełka oczywiście mogę zgasić ręcznie, ale nie mogę zamknąć alarmem zamka bo się zaraz uaktywnia. I tak pobędzie jakieś 24h i znowu jest ok, dziwne..
Na 100% to problem z krancowkami w drzwiach...mi zdarzalo sie to w druga strone nie chcialy sie zaswiecic...
pozdr CaSiaN
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-15, 15:46 lolek
Mam też ten problem po otwarciu drzwi światła się zapalają ale po ich zamknięciu nie gasną. Może mi ktoś powiedzieć gdzie dokładnie w drzwiach są te czujniki i jak wyglądają może jakieś fotki??
E-36
Pomg: 1 raz Doczy: 30 Sie 2004 Skd: Warszawa YELONKI
Wysany: 2004-11-15, 20:20 Re: lolek
Beetle15 napisa/a:
Mam też ten problem po otwarciu drzwi światła się zapalają ale po ich zamknięciu nie gasną. Może mi ktoś powiedzieć gdzie dokładnie w drzwiach są te czujniki i jak wyglądają może jakieś fotki??
E-36
A po przekręceniu kluczyka też nie gasną?
_________________ B-ardzo M-iłe W-spomnienia
DAREK-użytkownik forum
E34 525 -SPRZEDANE> Jest: PRIMERA P12,YAMAHA Fazer 600 , E36 COUPE,E 38
duchPW [Usunity]
Wysany: 2004-11-15, 20:43
u mnie też był podobny problem - jedna lampka (ta za głową kierowcy) nie gasła - przyczyną była lekko wykrzywiona blaszka, tak że nie było widać - pobawiłem się z blaszką i jest oki - więc sprawdź i to
też sądziłem, że to czujnik w drzwiach, ale to blaszka w lampce (przełącznik) odpowiada za to czy lampka pali się cały czas, czy jest cały czas wyłączona, czy wreszcie pali się tylko przy otwartych np. drzwiach
Mam też ten problem po otwarciu drzwi światła się zapalają ale po ich zamknięciu nie gasną. Może mi ktoś powiedzieć gdzie dokładnie w drzwiach są te czujniki i jak wyglądają może jakieś fotki??
E-36
A po przekręceniu kluczyka też nie gasną?
Po stacyjce gasną, ale jak wysiądę z samochodu to już nie. A tak wogule to tak jak pisałem że minie dzień i się naprawią i tak się stało, teraz już jest ok
Ja też miałem podobny problem. Jak zamykałem drzwi to swiatło nadal sie paliło a po przekreceniu kluczyka gaslo. Okazało sie, że zawilgotniał przekażnik od oświetlenia wnętrza (jest pod lewym głośnikiem przykręcony razem z centralką zamka centralnego) polutowałem przegniłe sciezki i jak narazie jest oki
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-16, 07:01
Ta po przekreceniu kluczyka gasną, a tak świecą się wszyskie z przodu i z tylu... Popróbuje według tego co napisaliście może będzie działać.
Ja mam inną radę. Spróbuj zajrzeć w złączki kabli przy drzwiach. U mnie przyczyną wszystkich problemów była śniedź na stykach. Część wymieniłem cześć poczyściłem i wszystko jak ręką odjął. Są lusterka, są el szyby jednym słowem wszystko gra.
_________________ Raz się żyje, a co to za życie bez BEEMKI...
Podepne sie pod temat.
W moim e34 oświetlenie kabiny zamiast gasnąć tylko lekko się przyciemnia.
Wszystkie czujniki w dzwiach dzialaja, bo gdy otworze ktores to swieci jasniej, jak przekrece stacyjke tez sie przyciemnia, jak zamkne to po ok 10 sekundach tez lekko przygasa. Czyli tak jakby wszystko ok, tylko pzekaznik zamiast odcinac prad to puszcza mniejszy. Jak zgasze przelacznikiem to jest normalnie.
Mógby mi ktos napisac gdzie znajduje sie przekaznik odpowiedzialny za gaszenie sie swiatla?
Chyba ze przyczyna tkwi gdzie indziej?
pozdrawiam
[ Dodano: 2006-04-04, 22:35 ]
Nikt mi nie pomoze ?