Wysany: 2007-05-24, 11:28 Przewód "+" z akumulatora - czy tam jest bezpieczn
Od plusa u mnie wychodzą dwa kable - jedna linka gruuuba, druga cienka - obydwa zą na złączu na podszybiu w miejscu gdzie jest akumul. w 320.
SPrawa wygląda tak że miałem problem z odpaleniem auta - pompa nie dostawała prądu, podłączona na krótko działała ale auto nie paliło.
Doszedłem z pomocą Adasia do tego że ma być tam napewno "+" i podłączyłem cienki kabelek do grubasa, i fura pali tak, jak powinna. Sprawdzałem za pomocą żarówki - nie świeciła, miernik odziwo wskazywał napięcie 11,7 przy podłączeniu do tego punktu i masy!!
Przerwa w cienkim kablu jest mniej więcej na wysokości tylnego oparcia - nie wiem czy się przetarł, więc na wszelki wypadek go odciąłem, czy tam jest może "po drodze" jakiś ukryty bezpiecznik . . . . .
_________________ Części do BMW E46 & E90 E91
tel.: 508 129 719
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-05-24, 11:53
miałem podobny problem...
na odcinku miedzy akumulatorem a tylnim oparciem ten cinki i gruby przewód poprowadzony jest w takiej plastikowej osłonie (przykręconej do nadwozia), gdzieś tam jest zgrubienie na tych przewodach, trzeba delikatnie rozciąć osłone przewodu... to zgrubienie, to własnie taki bezpiecznik, który po nastu latach widocznie się utlenił - przylutowaliśmy tam gruby kabel, zamiast tego bezpiecznika i od 2,5roku, mam z tym spokój... nie wiem czemu to zabezpieczenie nie ma nigdzie oznaczeń (ani w instrukcji obsługi ani w SAM NAPRAWIAM Etzolda)...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
a czy jest mozliwosc ze ten sam bezpiecznik moze odpowiadac za brak "pradu" w obrotomierzu oraz podswietleniach i zegarku? lub moze gdzies jest cos opodobnego bo mi elektryk powiedzial ze dziwne jest iz te rzeczy nie dzialaja razem bo raczej sa to dwa rozne obwody ktore nie powinne byc zalezne od siebie