Pomg: 7 razy Doczy: 09 Kwi 2006 Skd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysany: 2007-06-06, 22:09 Visco - pytanie
Mam pytanko. Kupiłem nowe visco - Behr. Po odebraniu go stało w pozycji pionowej około 6 godzin. Założyłem je i mam wrażenie że ono cały czas jest sprzęgnięte, czyli że cały czas wiatrak dmucha. No i nie wiem czy jest ono uszkodzone, czy trzeba poczekać czy pojeździć i będzie działać jak należy?
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
Pomg: 7 razy Doczy: 09 Kwi 2006 Skd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysany: 2007-06-06, 23:30
Przed chwilą wróciłem z kolejnej już jazdy próbnej, no i po odpaleniu było sprzęgnięte aż do nabrania przez silnik optymalnej temperatury. Później wyłączyło się i w miarę potrzeby załączało i wyłączało się. Poczekam do jutra i pojeżdżę więcej, może zacznie pracować jak trzeba.
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
jak założyłem używkę wisko to też przez dłuższy czas goniło non stop spięte i myślałem że jest uwalone, ale już na drugi dzień zaczęło chodzić normalnie i zapina tylko na rozgrzanym motorze
może tak z innej beczki 8)
jakie są sposoby na sprawdzenie czy visco działa prawidłowo??
wiem że jak się załączy to jest słychać ale u mnie ostatnio to sam nie wiem
słucham i temperature sprawdzam stoi w pionie (jak się puknie w licznik bo wskaźnik pada)
Najlatwiej sprawdzic jest w ten sposob ze jak jest silnik ciepły to dodaj gazu gdzies na 2000obr i sprubuj zatrzymac wentylator powiem tak jak jest dobra to bardzo ciezko go zatrzymac a jak padnieta to odrazu go zatrzymasz
Pomg: 7 razy Doczy: 09 Kwi 2006 Skd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysany: 2007-06-08, 00:07
No i dzisiaj pojeździłem samochodem, kilka razy silnik stygł i się nagrzewał. Co chwilę sprawdzałem jak tam visco no i niestety ono cały czas chodzi, czy zimny, czy chłodny. No i nie wiem co teraz? Kupiłem dość drogie firmowe visco, a ono robi takie numery. Mam go oddać na gwarancję czy jeszcze pojeździć trochę jak niektórzy sugerują, to może zacznie działać jak należy? Doradźcie coś
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
ja tez kupilem nowe oryginalne visco behr`a i co i ... juz nigdy nie kupie BEHR`a stalo takze z 6 godzin przed zalozeniem, po zalozeniu ladnie spielo sie przy odpaleniu silnika, chwilke pochodzilo spiete no i standardowo rozpielo sie, poczekalem silnik sie zagrzal nawet az za bardzo (kreska zaraz za srodkowa na wskazniku) i nic, da sie je zatrzymac lajtowo a jak pochodzi silnik chwilke to wskazowka leci w strone czerwonego jeszcze bardziej.
Jedny mslowem KAPA ... oddam na gwarancje i zobaczymy ... chyab ze ma ktos jakis pomysl jak przywrocic je do zycia? czy w ogole to jest mozliwe zeby nowe visco bylo w ten sposob zepsute?
_________________ BMW E21 315(i) `83
BMW E30 318is `90
Pomg: 7 razy Doczy: 09 Kwi 2006 Skd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysany: 2007-06-08, 01:39
MaSTeR to może poskładamy z dwóch jedno
Wiem że to nie możliwe
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
BMW Klub Podbeskidzie
brain69 - usunięty [Usunity]
Wysany: 2007-06-08, 01:55
ja bym zrobił lepszą akcję bo bym bałwanów zaczął sądem straszyć że sprzedali coś co mogło uszkodzić silnik bo taka jest przeciez prawda, jakby Ci silnik złapał czerwoną temperaturkę to już może się z nim wszystko stać
panowie ja słyszałem że ''behra' powinno sie trzymac do zamontowania w jakiś specjalny sposób -jak busole -czytałem o tym-- ale z wisciem jest tak , sprawdzałem na zimnym silniku ręcznie ,więc przez moment idzie przekręcic lekko ,potem cieżej ,czyli płyn w wiscu jest zlany do dołu wiska [robi sie cos w stylu mimośrodu wagowego,tak to najprościej tłumaczę ,może nie fachowo], ale po rozgrzaniu chłodnicy bimetal z przodu wisca domyka albo odmyka zaworek który wpuszcza medium do obwodu lub nie wpuszcza czyli po rozgrzaniu wisko ma chodzić ciężej a zimne lżej --bo to jest bardzo duże obciażenie dla silnika, poza tym wydaje mi się że nigdy nie osiąga obrotów silnika bo zapewne rozleciałoby się , wiem ze nie wolno blokowac bo sypie się wszystko , pierwsza pompa wodna--ja ze wzgledu na cene załozyłem m-c temu wisco firmy 'OTSA' niemiecka firma -produkcja ze względów kosztów w Turcji-rok gwarancji i jest na razie oki-dałem 175 pln z przesyłką , ale są na allegro tańsze-ten od którego kupiłem montuje je , i powiedział[dzwoniłem]ze na sto zdarzyło mu się jedno wadliwe-dlatego się zdecydowałem, idac dalej ,wiem ze czasem zacina sie zaworek pod bimetalem i po zdjęciu mozna czasem zastosowac płyn WD i poruszać delikatnie nim i wraca do życia-można sprubować---ale nowe to nowe, ma działać ,polecam, czasem winą grzania silnika jest zapowietrzony układ ,a to juz inna bajka, w e34 to koszmar z odpowietrzeniem,ja zamontowałem koło elektrozaworów do nagrzewnicy zaworek odpowietrzajacy od jakiegoś 'francuza' dopiero odpowietrzyłem dokładnie ,mialem wcześniej cyrki na wskażniku temp, ale to metodą błędów opanowałem,nadmieniam ze mam gaz i tam jest jeszcze gorzej odpowietrzyc bo po przegazowaniu[2 generacji] załacza się zasilanie gazowe więc idzie przez parownik i marżnie bo jest powietrze --cuda nie widy-ale opanowałem to-balem się że przegrzeję głowice-horror---było minęło ---myślę ,że ten długi post moze komuś pomoze --pozdro---
_________________ jedż z butem ,ale nie na kapciu, mów co myślisz, rób co mówisz
Z tym że Visco ma stać pionowo przed zamontowaniem to chyba niejest tak do końca,wymieniałem u siebie, ojciec pojechał rano odebrać i mu mówie że ma stać pionowo.Przyjeżdżam z roboty Visco leży na płas ,ojciec dostał ochrzan ,ale zamontowałem i było,jet O.K.
Pomg: 7 razy Doczy: 09 Kwi 2006 Skd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysany: 2007-06-09, 23:49
Coś zaczyna to visco chyba kumać, bo po przejechaniu kilku kilometrów już się rozłącza, a przedtem było spięte cały czas. Zobaczę, pojeżdżę jeszcze trochę, to może w końcu zacznie działać jak należy.
[ Dodano: 2007-06-16, 05:41 ]
Jednak niestety visco Behr-a nie zakumało. Wymieniłem je na Febi, które działa bez zarzutów.
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
ja tez kupilem nowe oryginalne visco behr`a i co i ... juz nigdy nie kupie BEHR`a stalo takze z 6 godzin przed zalozeniem, po zalozeniu ladnie spielo sie przy odpaleniu silnika, chwilke pochodzilo spiete no i standardowo rozpielo sie, poczekalem silnik sie zagrzal nawet az za bardzo (kreska zaraz za srodkowa na wskazniku) i nic, da sie je zatrzymac lajtowo a jak pochodzi silnik chwilke to wskazowka leci w strone czerwonego jeszcze bardziej.
Jedny mslowem KAPA ... oddam na gwarancje i zobaczymy ... chyab ze ma ktos jakis pomysl jak przywrocic je do zycia? czy w ogole to jest mozliwe zeby nowe visco bylo w ten sposob zepsute?
Odgrzeję trochę temat.
Też kupiłem wisko BEHR'a i mam dokładnie takie same objawy, przy odpaleniu spięło, potem jak się trochę rozgrzał silnik to puściło. Wskazówka poza połową a wisko daje się ręką zatrzymać.
Pojeździć i się ułoży czy wymieniać?
Jeśli wymieniać to na co?
W sklepie leżało blaszką do góry (takie są znaki na opakowaniu).
Najlatwiej sprawdzic jest w ten sposob ze jak jest silnik ciepły to dodaj gazu gdzies na 2000obr i sprubuj zatrzymac wentylator powiem tak jak jest dobra to bardzo ciezko go zatrzymac a jak padnieta to odrazu go zatrzymasz
bzdura za przeproszeniem, ciekawe czy masz wszystkie palce?
Do 88' ma się załączać przy 75 st. a wył przy 65
Po 88' ma się zał. przy 95 st. a wył 70. tu jest to spowodowane odciążeniem pompy wody.
Po dłuższym postoju zawsze się ma załączyć i po kilku sekundach wył.
Załącza się od temperatury cieczy na pompie.
Większość przypadków złej pracy układu chłodzącego to termostat i chłodnica.
A w ogóle to było wiele razy i pisać mi się nie chcę.
mam takie pytanie czy wisko z diesla oprócz tego że ma wiatrak przykręcany na 3 sruby różni się czymś ? i drugie mam chłodnice z 324 td chciałbym ją zamontować do m20(89 rok) od czego dopasować górny wąż ? (druciarskie sposoby nie dają rady )
Ja tylko dodam że pompę wody jak i wspomniane wisko mam nówkę. Na starej wiskozie i pompie też przekraczała mi temperatura połowę na postoju ale jak tylko ruszyłem wracała do pionu, a teraz na nowych gratach już tak nie wraca? Odpowietrzane było już 2 razy. Najpierw zmieniłem pompę wody i włożyłem używane wisko ale ponoć lepsze od starego i tak się stało, potem wymieniłem wisko na nowe i dalej jest tak samo. Co jest grane? Bawić się dalej w wymianę wiskozy, każda wymiana kosztuje bo sam tego nie robię.
Odgrzeję trochę temat.
Też kupiłem wisko BEHR'a i mam dokładnie takie same objawy, przy odpaleniu spięło, potem jak się trochę rozgrzał silnik to puściło. Wskazówka poza połową a wisko daje się ręką zatrzymać.
Pojeździć i się ułoży czy wymieniać?
Jeśli wymieniać to na co?
W sklepie leżało blaszką do góry (takie są znaki na opakowaniu).
U mnie się układało chyba z tydzień (Sachs) ,ale potem działało super.Ja bym poczekał,w sklepie mogło leżeć ,ale wcześniej to juz nie wiesz.
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
U mnie się układało chyba z tydzień (Sachs) ,ale potem działało super
Też Ci wskazówka poza pion wychodziła, tak ze 2-3 mm?
A nawet trochę więcej,ale dodawałem gazu i się normowało.Do tego mam klimę i wiatrak klimy pomagał.Po około tygodniu(~500km)się unormowało.To visco(Sachs) pogięło się w wypadku,teraz mam inne-nie pamiętam jakiej firmy-chyba Febi i to działa od początku dobrze.
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
Niestety wiska sa wrażliwe na puknięcie od frontu czy przygniecenie - jak komuś się śpieszy na magazynach i wyleci z ręki czy wrzucą pod stertę części z zamówienia do sklepu i przejada tak z setkę kilometrów to usterka gwarantowana a śladu na wisko nie będzie a na pudełku delikatny odcisk.
Niestety wiska sa wrażliwe na puknięcie od frontu czy przygniecenie - jak komuś się śpieszy na magazynach i wyleci z ręki czy wrzucą pod stertę części z zamówienia do sklepu i przejada tak z setkę kilometrów to usterka gwarantowana a śladu na wisko nie będzie a na pudełku delikatny odcisk.
Musze dokładnie obejrzeć pudełko
Pojeżdżę z tydzień i zobaczymy, tylko trochę strach po Łodzi w godzinach szczytu w korkach jeździć z niepewną wiskozą a niestety w takich godzinach się głównie poruszam.
PS. Miałem też przez jeden dzień założone używane wisko (wyglądało jak nówka ale nie było na nim oznaczenia producenta i stało już jakiś czas w garażu) i na gorącym silniku kręciło mocniej niż to nowe lecz bez charakterycznego świstu sprawnego wiska, natomiast nie spięło się przy pierwszym uruchomieniu silnika po wymianie.
Niestety wiska sa wrażliwe na puknięcie od frontu czy przygniecenie - jak komuś się śpieszy na magazynach i wyleci z ręki czy wrzucą pod stertę części z zamówienia do sklepu i przejada tak z setkę kilometrów to usterka gwarantowana a śladu na wisko nie będzie a na pudełku delikatny odcisk.
Całe auto jest wrażliwe na puknięcie z przodu.
Wszyscy piszecie o tym o tamtym ale nikt nie poruszy tematu termostatu. A za pływanie temp. to on jest jak najbardziej odpowiedzialny. A chłodnica czysta?
_________________ Coś się stało że się ze...ło
Ostatnio zmieniony przez Vindevil 2009-04-29, 21:00, w caoci zmieniany 1 raz
A powiedzcie mi jeszcze czy na mocno rozgrzanym silniku (wskazówka poza pionem) nerki z przodu powinny być zimne czy ciepłe? Bo zauważyłem dzisiaj że u mnie są zimne i dmucha z nich chłodne powietrze - to normalne? bo wydaj mi się że przed zmianą nerki były ciepłe.
I jak powinno być zamontowane wisko na wiatraku, tak:
czy tak:
czy jeszcze inaczej, bo też się da czy nie ma to znaczenia?
Ostatnio zmieniony przez cichecki0511 2009-04-29, 21:34, w caoci zmieniany 1 raz