Pomg: 4 razy Doczy: 21 Sie 2005 Skd: Mińsk Mazowiecki
Wysany: 2007-06-08, 14:27 Gasnie przy hamowaniu????
No i mam wiekszy problem, dzieje sie to tak dojezdzam do skrzyżowania nacisne mocniej na pedał i obroty spadaja z 1200 do 200 i za chwile gasnie a przywalic nie chce w tego co przedemna, jak zgasnie to chwile trzeba pokrecic jakby benzyna nie dochodziła wtf?, (m10b16 na gazniku pierburg 2b4) dzieje sie tak tylko na benzynie, swieci mi sie rezerwa juz, a wszystko wyszło bo mi sie zaczał gaz konczyc wiec przełaczyłem na benzyne, zeby spokojnie pojechac i zatankowac i wyszedł zonk, do tego wszystkiego zapomniałem pinu do karty......
[ Dodano: 2007-06-08, 17:54 ]
nie no ludzie help!!!
do tego jeszcze sie okazało ze gazu nie moge zatankowac bo cos go nie wpuszcza do srodka, zapewne ten elektrozawor czy cos, co za badziew
co za dzien
misza-wszystkie instalacje LPG na gażniku chodzę przyzwoicie ale nieużywanie często bęzynki powoduje spustoszenie w mambramach,oringacu,uszczelkach w gażniku.Jak dla mnie to powinieneś oddać gażnik do dobrego fachowca.
Pomg: 4 razy Doczy: 21 Sie 2005 Skd: Mińsk Mazowiecki
Wysany: 2007-06-08, 19:29
ogólny napisa/a:
:!: misza-wszystkie instalacje LPG na gażniku chodzę przyzwoicie ale nieużywanie często bęzynki powoduje spustoszenie w mambramach,oringacu,uszczelkach w gażniku.Jak dla mnie to powinieneś oddać gażnik do dobrego fachowca.
ale to nie moze byc wina gaznika, ogolnie dobrze działa, wkreca sie itp. wolne tez sa, tylko podczas hamowania jakby paliwo nie dochodziło,
aha bo servo jest połaczone weżem z kanałem dolotu, jakies podcisnienie ktos mi powie co to robi?, predzej załoze wtrysk, zamiast sie bawic z gaznikiem ogolnie fajna sprawa ale strasznie zagmatwane chyba ze trafi sie DIDTA 32/32 to sie podmieni, ale narazie trzeba jakos jezdzic
pozdro