Siemano. Dawno mnie tu nie było, a powrót niefortunny: awaria chłodnicy. Ułamało się mocowanie węża, w zaznaczonym miejscu. Czy jest możliwość wymiany tylko tego plastiku czy muszę całą chłodnicę wymienić?
_________________ Z drogi! Bo zmielę cię moim białym śmigłem!
to strasznie wredny plastik i może być problem to pospawać , jednakże warto spróbować, ja ci radze ściąć te ograniczniki co są na tej rurce i wsunąć węża maksymalnie do końca, u mnie ta rurka ma maks 2 cm i udało mi się tak założyć węża że się trzyma i nie spada
wsadz do srodka kawalek rurki metalowej o srednicy takiej jaka ma plastik wewnatrz - uszczelnij to np chemical metalem lub spoina JB WELD i juz nigdy sie nie ulamie
...popieram FRANTICa!Miałem to samo.Po ułamaniu sie tego plastiku przyciąłem koncówke węża tak aby głębiej wchodził z metalową opaska na ten plastik,ograniczniki tez lekko sciachałem.Jeżdze tak juz ponad rok i jest ok
Pzdr.Prosiak
popieram FRANTICa!Miałem to samo.Po ułamaniu sie tego plastiku przyciąłem koncówke węża tak aby głębiej wchodził z metalową opaska na ten plastik,ograniczniki tez lekko sciachałem.Jeżdze tak juz ponad rok i jest ok
Pzdr.Prosiak
czasami tak sie ulamie ze nie ma juz na co zalozyc weza...
w tym temacie masz fotki co i jak
Sorki, za zwłokę z odpowiedzią. Zawiozłem wczoraj auto do warsztatu, przygotowany już byłem na zakup nowej chłodziawki, ale na szczęście znaleźli patent tak jak piszecie powyżej. Mam nadzieje, że służyć będzie
_________________ Z drogi! Bo zmielę cię moim białym śmigłem!