oby u nas sie nie pojawily takie samochody, narazie splynely chinskie skutery, ktorych jakosc jest porazajaca, sam mam na codzien kontakt z tymi sprzetami, hamulce prawie nie hamuja, co chwila cos peka, lozyska sie sypia, masakra
ciekawe jak to sie bedzie sprawowalo, chinskie BMW
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2007-08-20, 00:10
Niestety jakość ma swoją cenę i widać to w każdym calu chińśkiego produktu....
Pozdrawiam
brain69 - usunięty [Usunity]
Wysany: 2007-08-20, 03:07
oczywiście właściciel chińczyka powie że woli mieć nowe auto a nie jakieś stare 20 letnie auto.... warto zajrzeć na temat kafarka BMW bardzo mocny wóz, cos w tym jest
oni chyba te auta robia z chińskiej porcelany ale trzeba przyznac że sa nieźli, przerobic seata toledo który był wmiarę bezpieczny na auto całkowice bez wygladu i w dodatku, służące chyba do wybicia częsci populacji chińskiej
może o to chodziło konstruktorom..........
Tak, tylko ze Transporter T3 to technologia z przed 30 lat, a te chinskie jednorazowki to podobno nowoczesne konstrukcje... Przynajmniej tak twierdza ich producenci
No i co? Może trochę obiektywizmu, polonez na przykład uderza tutaj w dwukrotnie mniej destruktywną przeszkodę niż chińczyki. Jak coś porównujecie to może jednak w takich samych warunkach, chociażby wszystko ADAC, jakieś parametry podane? Bo nic nie wiadomo poza kupą krzyku i sensacji.
Trochę z innej beczki... Czytałem test auta o tajemniczej nazwie Jiang Ling Landwind, taka chińska kopia opla frontery. Dziennikarze z jakiejś niemieckiej gazetki pojechali tym cudem w teren, gdzie auto... złamało się na pół. Nie znam szczegółów, tak po prostu w magazynie napisali.
Trochę z innej beczki... Czytałem test auta o tajemniczej nazwie Jiang Ling Landwind, taka chińska kopia opla frontery. Dziennikarze z jakiejś niemieckiej gazetki pojechali tym cudem w teren, gdzie auto... złamało się na pół. Nie znam szczegółów, tak po prostu w magazynie napisali.