Dzisiaj rano ~7:30 wracając z roboty stanąłem na czerwonym przed przejściem dla pieszych. Za mną ustawiło się Tico i grzecznie czekało aż ruszę. Niestety Pan z Citroena Berlingo nie był taki cierpliwi i wpakował się w dupkę Daewoo. Razem z nim już wjechał we mnie... Pomijając już szczegóły obejrzyjcie fotki. Dodam tylko, że prędkość szacowana przez Policję Citroena Berlingo w chwili uderzenia to 60 km/h Czyli konkretnie. Musiał pakować z 80 zanim zaczął hamować. Kierowca Berlingo oczywiście przyznał się do winy, dostał mandacik i problemów z ubezpieczeniem nie powinno być (alianz)
A teraz fotki:
A teraz kafarkowa siódema.
Jak Tico we mnie przyrżnęło, to zjechałem z jezdni co by nie tarasować jej..
A tak wyglądają uszkodzenia.
Generalnie nowy zderzak, pas tylny + lakierowanie. Reszta nietknięta.. Zobaczymy jak wycenią.
A BMW to mocny wóz Tico do kasacji, Berlingo ostro tez dostało.. a siódema pojechała dalej
Juz wiadomo dlaczego mówia na TiCacza "budka wartownika"
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
nie przesadzaj wyklepie sie i bedzie jak nowe ..
co za ludzie, samochod prawie nie tkniety, a oni juz go skreslaja nie ladnie
a tak na serio to widzialem raz u blacharza blotnik tico przeciety na pol ,Gazeta Wyborcza bez dodatkow jest grubsza,niz blacha w tej puszce na kolkach
pozdrawiam..
_________________ "DO NIEBA SIE NIE NADAJE,A W PIEKLE SIE GO BOJA"-JAKUB WENDROWYCZ
Wracałem Accordem z Pragi, byłem jakieś 50 km przed domem kiedy zaczął padać deszcz. Prosta droga jak strzała - jakieś 3-4 kilometry, dwa pasy. Przede mną 2 auta.
Ja na lewy pasek zaczynam mijać ostatnie auto w kolumnie a tu przede mną tico - facet, jakiś rolnik skubany zjechał do prawej krawędzi jezdni i zaczą zawracać na wąskiej drodze.
Ten za nim w pisk, ja po heblach ...
Ja nie miałem gdzie uciekać.
dostał w drzwi, złamał się w pół i oboje wpadliśmy do lasu. Rów potem las.
Efekty
TICO kasacja - złamany w pół, koło odpadło, silnik spadł
Honda - porysowany zderzak i urwane uchwyty w prawej lampie. Nawet ramka od rejestracji nie spadła.
Moje koszty to tylko lakiernik a Tico już nie ma. Nikomu nic się nie stało.
Wnioski. Abs i kontrola trakcji ratują życie. Inaczej nie omiąłbym drzewa.
Wniosek nr dwa.
Idealne auto dla działkowca, rolnika, grzybiarza, faceta w kapeluszu, idealne na ryby raz w miesiącu, super pasuje na nim bagażnik taki z rurkami, dla faceta z małym ptakiem i IQ poniżej 50 ?... only TICO
Miałem kiedyś podobny strzał...
Miałem furę 3 dni...
W moje e32 wjechała renia 11 i jak z auta wysiadłem jej widok mnie przeraził...
Chłodnica leżała na silniku, przód skrócił się o 1/3..
Spojrzałem na swoją beemkę, szok, parę rys na zderzaku, oberwany tłumik i pas tylni zagięty w jednym miejscu... wiele mniej niż u Ciebie
Wypłacili mi 1000zł, zderzak spolerowałem, tłumik zawiesiłem, a lekkie wgniecenie pozostało...
Siódemka e32 to prawdziwy pancer i zderzenie z nia to porażka...czego nikomu nie życzę
_________________ Adrenalina uzależnia...
mariusz szkocja [Usunity]
Wysany: 2007-08-20, 19:00
siemka
a tak z czystej ciekawosci to komu dostalo sie w lape od koreancow zeby dac homologacje na te cos co zwie sie tico
a jezeli chodzi o 7-emke to sportowa wersja czlogu leopard
A teraz pytanie.. Bo załatwiać będę sprawy z Alianz. Jest szansa na ..... Otóż, berta jest składak z roku 1997. W dowodzie mam BMW 735i 1997 Wiecie co mam na myśli? Wszystko zależy od rzeczoznawcy, czy będzie znał temat, czy w katalogach szukać będzie po roczniku, a tu jak wiadomo już zderzak z E38 się kłania Jak mi policzą wg rocznika, to mniami Co o tym sadzicie?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Rafał 2007-08-22, 19:59, w caoci zmieniany 1 raz
A teraz pytanie.. Bo załatwiać będę sprawy z Alianz. Jest szansa na wałek.. Otóż, berta jest składak z roku 1997. W dowodzie mam BMW 735i 1997 Wiecie co mam na myśli? Wszystko zależy od rzeczoznawcy, czy będzie znał temat, czy w katalogach szukać będzie po roczniku, a tu jak wiadomo już zderzak z E38 się kłania Jak mi policzą wg rocznika, to mniami Co o tym sadzicie?
przed przyjazdem rzeczoznawcy zamontuj potłuczone lampy, rozwalony tłumik i jak się uda zdobyć pod kolor klapę bagażnika (można też pomyśleć nad tylna szybą - zawszę więcej pare groszy
Jak miałem bliskie spotkanie z mondeo to też wylądowało na szrocie, a becia dalej żyje
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
przed przyjazdem rzeczoznawcy zamontuj potłuczone lampy, rozwalony tłumik i jak się uda zdobyć pod kolor klapę bagażnika (można też pomyśleć nad tylna szybą
no i rznij typowego polaczka niezapomnij wsadzić słomy w gumowce
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Kafarek za niemal identyczna stluczke moj kolega ktory tez ma e32 tylko '88r dostal rowno 5000zl. Mysle ze kwota za naprawe nie przekroczy 500 - 600zl. Jak bedziesz potrzebowal zderzak to daj znac - mam ich z 5 szt