wraz z obniżeniem sie temp pojawił sie u mnie upierdliwy problem
dotyczy on wspomagania lub układu kierowniczego tzn chodzi o to ze jak odpalam furke to na poczatku cos skrzypi przy skrecie w prawo sa to dwa newralgiczne miejsca a skrzypienie jest krótkie tak jakby coś było nienaoliwione :)wspoma chodzi lekko pompe wykluczyłem czy to może być pasek ??? czekam na jakieś propozycje dodam ze to piszczenie nie wystepuje przy max skreceniu kiera
Pomg: 1 raz Doczy: 06 Lut 2006 Skd: Wrocław/Złocieniec
Wysany: 2007-09-23, 21:52
Sie mogły Ci wysypać właśnie jakieś elementy metalowo-gumowe.
W sensie straciło przyczepność jedno do drugiego i wtedy objawem czasami jest właśnie skrzypienie.
Nie wiem czy to Cię pocieszy ale np. nowiutkie passaty potrafią też skrzypieć, zaraz po zjechaniu z linii montażowej
hej,
sprawdz swoznie przy kolach... potrafi na nich peknac guma oslonowa, dostaje sie piasek i skrzypi.... wlasnie przy skrecaniu kol... najprawdopodobniej prawy...
_________________ do Waskiej lampy trzeba dorosnac...
BERCIK - RIP
A ja mam tak, że po odpaleniu auta wszystko jest OK, ale po przejechaniu 10km słyszę przy skręcaniu w prawo czy lewo takie skrzypienie z przodu w kolumnie kierowniczej ... jakby guma tarła o gumę i mam wrażenie, ale nie jestem pewien, że wspomaganie chodzi trochę gorzej ... ma ktoś jakiś pomysł co to ?