Wysany: 2007-11-04, 19:25 Skąd wziął się mit o zakazie stosowania oleju 15W40 w M40?
No właśnie. Co wejdę na jakieś forum BMW to wszyscy mówią że albo 5W40 albo 10W40 ale nigdy 15W40.
Nie rozumiem, wogóle.
Studiuję na Wydziale Mechanicznym, miałem przedmiot Mechanika Płynów i wiem co nieco o układzie smarowania silnika i o olejach. Pod koniec lat 80', czyli gdy powstał silnik M40, najpopularniejsze oleje to były oleje mineralne 15W40 oraz 20W40. Były również 10W40. Wtedy całkiem normalną i naturalną rzeczą było, jak amen w pacierzu, że baza oleju powstaje z rafinacji ropy naftowej, czyli chodzi o bazę oleju mineralnego. W sumie i półsyntetykach czy syntetykach zaczęło wogóle się mówić w latach 90'.
Co chwycę jakąkolwiek literaturę dot. silnika M40 czyli:
- instrukcja obsługi BMW E30
- instrukcja obsługi BMW E36
- haynes repair manual BMW E30
- sam naprawiam BMW E30
- sam naprawiam BMW E36
- program serwisowy BMW TIS 2006
to WSZĘDZIE widzę że dopuszczalny jest olej 15W40 oraz nawet 20W50, z tym że zwykle nie wolno tych olejów stosować gdy temperatura otoczenia jest niższa niż około -20*C (u nas bardzo rzadko).
Tłumaczycie to magistralą olejową w głowicy silników. Wąskimi kanalikami. Oglądałem tą rurkę nad wałkiem i jakoś nie wygląda na taką co by miała kłopoty z przepuszczeniem mineralnego oleju. Nie dostrzegłem wcale węższych kanalików niż np. w silniku od Mercedesa W124. A W124 to taksówkarze jeżdżą na mineralnym przez 500 000 i nic się nie dzieje.
Kolejnym mitem jest moim zdaniem tworzenie się nagaru gdy jest używany olej mineralny. Nie prawda! Nawet Selektol 15W40 w 1983 roku miał już właściwości dyspergujące które służyły do czyszczenia i rozprowadzania po oleju nagaru który baza mineralna tworzy oraz niedopuszczenia do powstawania więksych grup tego syfu zwanych szlamem/łajnem/błotem! Co dopiero Lotos Mineralny który ma liczbę zasadową 9,9 TBN (tyle samo lub minimalnie więcej mają markowe półi pełne syntetyki). MIT! Zapytacie - dlaczego zdjeliście pokrywe głowicy a tam czarno? Powiem Wam - alby Wy albo ktoś przed Wami nie wymieniał oleju na czas i olej oraz filtr przyjął "na siebie" tyle syfu ile chemicy i inż przewidzieli i po prostu ten syf już zaczął się osadzać na silniku, bo nie miał gdzie! Syf tworzy się w mineralnym zawsze, ale odczynniki zasadowe myjące nie będą go odprowadzać do filtra wiecznie! Najpierw zasyfią sam olej, potem silnik! Olej jest już czarny jak smoła? Czas na wymianę!
Naprawdę STRASZNIE trudno mi jest sobie wyobrazić, żeby lejąc dobry minerał 15W40 co 10 000 km zajechać nim głowicę. NA PEWNO NIE PRZEZ OLEJ.
Oto źródła, na których się opieram. Bardzo profesjonalne i wiarygodne:
- Haynes Repair Manual E30
- Sam Naprawiam BMW E30
Sam naprawiam BMW E36:
- instrukcja obsługi E30
- instrukcja obsługi E36:
A więc nadal uważam że markowy 15W40 jest DOBRYM olejem do M40.
Link powyżej do artykułu o olejach silnikowych a poniżej fragment z tego artykułu:
"Aktualna klasyfikacja lepkościowa SAE wyróżnia sześć klas olejów zimowych: 0W, 5W, 10W, 15W, 20W, 25W oraz pięć klas olejów letnich: 20, 30, 40, 50, 60. Klasy są uszeregowane według rosnącej lepkości, lecz symbol klasy SAE nie oznacza wartości lepkości (rys. 5). Obecnie prawie wyłącznie stosuje się oleje wielosezonowe (np. SAE 15W/40). W przypadku dwóch olejów o jednakowej wartości drugiej liczby oznaczającej lepkość, olej o mniejszej wartości liczby przed literą W będzie charakteryzował się mniejszymi oporami tarcia i łatwiejszym rozruchem w temperaturach ujemnych"
A wynika z tego że na Polskę 15W40 nie jest olejem złym zwłaszcza że zimy nie są u nas takie jak na przykład w Rosji...
Dodam tylko że w Rosji wszystkie Łady jeżdżą na 15W40 lub nawet 20W40 a kto wleje tam półsyntetyka jest głupcem, rozpustnikiem i burżujem A Łada jest samochodem który w największych nawet mrozach pali na dotyk.
Minimalna temperatura płynięcia oleju mineralnego podawana w tabelach jest zawyżona (zwykle podają około -30*C), i w rzeczywistości wynosi ona blisko -40*C a chwilowe wahania spokojnie mogą wynosić jeszcze kilka stopni mniej.
Dlatego właśnie do M40 o przebiegu 270 000 leję GENIALNY wręcz olej BP Visco 2000 15W40.
Dodam że Castrol należy do BP, generalnie BP to taki tańszy Castrol, ale czy ja wiem, czy gorszy...
Pozdrawiam
P.S: Widzę że to bardzo fajne forum, to dopiero drugi post na tym forum, aktywnie uczestniczę w 3 innych forach na temat BMW ale tutaj zrobiliście na mnie dobre wrażenie, bo nikt nie posłużył się żadnym mitem Pana Kazia tylko podajecie linki i fakty z własnego doświadczenia. Zapowiada się całkiem miła i mądra atmosfera.
Przepraszam, że się nie przywitałem:
Mam na imię Paweł, mam 20 lat, jestem z Wejherowa koło Trójmiasta i poruszam się od ponad roku samochodem Bayer Motoren Werke E30 318i z silnikiem M40 w kolorze Royalblau Metallic.
dla Wszystkich!
Jeszcze raz Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez abrover 2007-11-04, 23:38, w caoci zmieniany 3 razy
po prostu dobrze jest lać markowy i sprawdzony olej.. do starszych silnikow takich jak m40 czy tez nawet m20 MOZNA lac 15w40..jak ktos ma w kiepskim stanie motor to lepszy olej nie pomoze.. a na mineralnym dobrze pracuje.
do nowszych pozycji typu m50 lepiej lac polsyntetyk z racji zaawansowania ukladu smarujacego.
taka ciekawostka- ojciec posiada astre I z 93r od pierwszego wlasciciela z oryginalna ksiazka serwisowa- widnieja tam notki, ze od nowosci byl zalewany 15w40. Wiadomo w tamtych czasach bylo inaczej. Silnik pracuje rowno, absolutnie zadnych wyciekow i ma przejechane 220 tysiecy.. z czego 100 na polskich drogach na oleju valvoline 15w40. Nie ma sensu lac lepszy olej do silnikow z tamtych czasow.
Mój wujek pod koniec lat 80' miał E12 520i M10 i wtedy dla Polski był to samochód z technologią rodem z NASA i w ogóle kosmos a najlepsze co było na półkach w sklepie, jeśli w ogóle było to Selektol 15W40 i beemka jeździła na tym wspaniale, wujas lał to aż do początku lat 90' gdy pojawił się Lotos Mineralny, to się na niego przerzucił. W międzyczasie czasami zalewał też Mobila mineralnego sprowadzonego z niemiec.
To E12 przejechało z tego co pamiętam 450 000 km pomimo dwukrotnego znacznego cofania licznika.
Swoją drogą, M10 pojedzie nawet na Kujawskim.
brain69 - usunięty [Usunity]
Wysany: 2007-11-05, 11:06
po raz klolejny napiszę że lejąc 15w40 castrol GTX high millage miałem najlepiej pracujące m40 jakie można sobie wyobrazić, tak samo m20b27 z pierwszego roku produkcji o nieznanym przebiegu, chodzi mi jak nowy, m20b20 w e21 ten sam olej silnił palił od kopa żadnych stuków klekotania, m30b35 przy przebiegu 230000 w ASO w monachium zmienili na 15w40 z 10w40, teraz mam 320000 i nic nie robię dalej przy silniku
przy przebiegu powyżej 200000 lanie do m40 m20 i m30 innych cudów jak 15w40 jest dokańczaniem silnika, a kto chce się założyć to zapraszam do mnie i zobaczymy czyje m30 wytrzyma więcej bo ja np nie spodziewam sie żeby prz przebiegu 400000km coś sie działo z silnikeim niedobrego przy 500000 też nie mam zaplanowanej roboty
ja tam do swojego m40 leje półsyntetyk: gtx magnatec 10w40 i jest bardzo dobrze, a po za tym nie jestem przekonany do mineralnych więc nie leje ich.
Ras nawet jak pierwszy raz kupiłem olej to sprzedawca mi powiedział mi ze : ....Do BMW nie powinno się lać mineralnego bo wyciera wałek...... nie wiem czy to prawda ale mniejsza o to
Temat oleju to bardzo szeroka dziedzina.Nie uważam siebie za specjalistę od olejów ale chciałbym Wam powiedzieć , że w większości przypadków przy doborze oleju kierujemy się komfortem psychicznym nas samych.Uważamy, że minerał jest BEE a półsyntetyk lub syntetyk jest OK.Nic bardziej mylnego.Jeżeli silnik jeździł już na mineralne i jego stan jest nadal dobry to dlaczego coś miałoby się zepsuć w niedalekiej przyszłości.Pozatym większośc autek w tamtych czasach koniec 80 lat wyjeżdzała z fabryki mająć w silniku zalanego minerała.O dziwo olej ten bardzo dobrze odpowiada naszym warunkom klimatycznym.
(oczywiście mowa tu o oleju mineralnym dla silników m20/m30 i podobnych z niezbyt skomplikowanym systemem smarowania)
_________________ Chcesz mieć coś zrobione dobrze ? To zrób to sam - tylko Tobie zależy na tym, żeby zrobić to dobrze.
brain69 - usunięty [Usunity]
Wysany: 2007-11-06, 01:20
tak samo sprawa się ma z benzyną jak np ktoś leje do m30 98 albo vpałera
a ten silnik jest przystosowany do 91-95
ja swoją ete (150tys przebiegu) mialem zalaną czyms z BP (półsyntetyk) teraz zalalem texaco 10W40 i nie zauwazam roznicy,kolega mi wmawia ze do M20 powinno się lac 15W40...
Nie jest to żaden mit, jak każdy posiadacz M40 doskonale wie w silniku jest prysznic który psika na walek i im olej bedzie rzadszy tym lepiej dla tej jednoski ( większa szansa na mniejsze wycieranie wałka ) bo zawsze się wyciera i tyle.
Ja u siebiel leje róznie Texaco, liqui moly, motul max do 100 - 130 zł
Podziele sie i moimi wiadomosciami i przemysleniami na temat oleju do M40.
Posiadam E30 '89 rok 122000km, kupiłem z przebiegiem 78 000km w Niemczech, 4 latka temu.Olej wymieniam co 10 000km ( czasem czesciej ) Pamietam, ze tam mechanik zalal mi cos z beczki Castrola i silniczek wymiatał jak nowy ( Szczerze mowiac to on byl zachwycony, bo ja tam g.... wiedzialem, nawet mi sie nie podobala e30stka -- hahahahaha, idotyczne nie??)No i przejchałem nia 1000km i w TBG rozbilem miske ( NIe zdawałem sobie sprawy, ze jest tak niska - 60/40 ) Po wymianie lałem Castrola magnatec 5W40, kolo 110000 usłyszałem zawory, zacząlem wtedy lac Castrol Magnatec 10W40 - taka rada od mechanika -- nie wiele pomoglo. Miesiac temu Rozbiiłem miche i zalałem ( Z braku funduszy Casrtola 15W40 High Milage ) .... i to jest to .Silnik przestał cykac, rowniotko pracuje, nawet moja dziewczyna zauważyła , ze jakos inaczej sie jedzie Ma racje
A pod koniec lat 80-tych, zaden inzynier nie projektował silnika pod olej ktorego jeszcze nawet nie było .... tak jak pisał Kolega z Mechanicznego
To znaczy silnik mial byc ekonomiczniejsza wersja M10, a zarazem i nowoczesniejszą (Hydroregulatory, pasek klinowy rozrządu), ale zarazem tanszą w eksploatacji , no bo to z załozenia silnik 1,8 L, czyli nie za bradzo do chwalenia sie na codzien No i to by tez przemawiało za olejem 10-15W40, a na pewno nie za olejem 0W30 i 5W40 ...
Co wy na to??
Ostatnio zmieniony przez lasq2 2008-03-09, 20:51, w caoci zmieniany 2 razy
ja do mojego m10b18 leje od zawsze mobila super s polsyntetyczny. i jest git. od remontu nie musze nic a nic dolewac. praktycznie zapomnialem gdzie jest korek oleju
przed remontem szlo go mnostwo ale kolko od napedu lancucha rozrzadu wygladalo jak ostroga:D musiala mniec mnostwo km nalatane:/