Witam.
Potrzebuję sholować jakieś 40km e34 z automatem. Jechać trochę przypał bo mam stłuczoną lampę z lewej strony z przodu i z tyłu również z lewej. Poza tym auto mechanicznie w idealnym stanie.
Wiele sie naczytałem o zakazie holowania automatów, że to niedobrze bo można zatrzeć skrzynie ale zawsze opisywany był przykład gdzie albo skrzynia przestała działać, albo silnik nie pali albo nie ma oleju w skrzyni, zatarła sie itp, a jeśli już w ogóle holować to na położeniu N i max 30km/h na nieduży dystans (max 50km).
CO JEŚLI SKRZYNIA i SILNIK DZIAŁAJĄ BEZ ZARZUTU?
Miałem taki pomysł żeby holować sie na d cały czas na właczonym silniku "pomagając koledze" zwłaszcza na prostych i przy ruszaniu (przecież nie będe jechał ekspresówką e40 30/h tylko wypadałoby ze 100/h bo holowalibyśmy sie cały dzień).
Czy takie holowanie ZNISZCZY skrzynie? Jeden znajomy mówi że tak...drugi znowu że nie.
Tak na chłopski rozum to taka sytuacja jest podobna do takiej gdzie jedziemy z górki na przełożeniu D i grawitacja nas napędza (sytuacja jakby nie patrzeć podobna do holowania) i przecież wtedy chyba nic sie nie psuje??
Błagam jak ktoś ma doświadczenie niech pomoże bo auto będzie dzisiaj wieczorem holowane.
Moja propozycja,jeśli auto jest sprawne mechanicznie:
-kup lampli takie do roweru zamontuj na taśmie w miejscu lamp
To jet najoszczędniejszy sposób ,bo i tak możesz drugim autem jechać przodem .
Holowania automatu odradzam,jet to niebezpieczne dla skrzyni ,poza tym bardzo męczace .
Automata mozna holowac ale tylko do predkosci 30km/h zeby go nie zniszczyc wiec propozycja ogólnego jest bardzo sensowna. Gdyby to bylo 5 km to mozna by holowac ale 40km to sadze ze troche za dlugo zejdzie i troche bedzie to meczace
_________________ BMW - Bóg Mnie Wybrał
Było: E34 520iA rok 1989 .........E30 320i rok 1988 .........E36 318is COUPE '92 mit sperre .........żona miała Forda Focusa .........E46 323 rok '98 .........E46 330Xi rok '00 .........E83 X3 3.0 (not powered by LPG) rok '04 .........E46 320D rok '05 .........E46 318i rok '99 .........E46 316i Compact rok '03 .........E46 330xi Touring 2002
Jeśli silnik pali -olej w skrzyni jest to jaki problem holować przecież skrzynia w tym momencie jest wpełni smarowana i można tak bez końca się ciągnąć. Pozatym jeśli silnik pracuje to łatwiej i bezpieczniej jest prowadzić auto holowane. Jedź i nie czaj sie. Oczywiście na N.
_________________ E39 530d 00r
Ostatnio zmieniony przez Artur C. 2007-11-24, 18:24, w caoci zmieniany 1 raz
No właśnie jedne źródła mówią tak drugie nie..dzięki za pomoc. Ja po długim namyśle stwierdziłem że wole nie ryzykowac pojechałem sam na przypał tylko kolega mnie asekurował z przodu..po prostu jechałem blisko za nim udając że sie holuje...
Mimo wszystko chyba uważam jednak że holować się nie powinno automatów...są drogie w naprawie wiec lepiej nie ryzykować uszkodzenia.
Mowiac krotko NIE holowac auta z Automatem, juz lepiej wypozyczyc mala lawete za 100zl i wziac auto na pake, niz ryzykowac zniszczenie skrzynki.... automaty sa bardzo wrazliwe.
No nie róbcie z Automata kaleki to auto jeździ i daje się holować jak każde inne z małymi obwarunkowaniami prostymi do spełnienia. Tymbardziej jak silnik pracuje.