Witam.Mam taki problem ostatnio strzelil mi gaz ... po czym samochod jest bardzo ciezko odpalic na benzynie a jak juz zlapie to do 4 tys sie dlawi i nie raaguje na gaz czasami przejdzie na wyzsze obroty i jest ok aaa i nie ma wolnych obrotow .. po odpieciu przeplywki zapala normalnie i sa wolne obroty ale tez czasem sie dlawi. na gazie jest OK czy to wina przeplywomierza?
u mnie tez gaz strzelił i skrzywila sie przeplywka dałem do znajomego mechesa i wyprostowal mi ja pogrzebal i jest idealnie nie musialem kupowac nowej to juz drugi raz mi prostowal i jest ok wiec nie odrazu do kosza juz sie o nia nie musze martwic bo odlaczylem szambo...;p
Nie wiem co wy robicie, że ten gaz wam tak strzela.....Mi przez ponad rok czasu gaz strzelił RAZ i to jak go do tego mocno sprowokowałem....
Pozdrawiam
Mi 1 raz gaz strzelil jak dojezdzalem do skrzyzowania na luzie ale na szczescie nic sie nie rozwalilo a teraz to przy zmianie biegu moze to wina gazu? bo zauwazylem ze wlasnie po zmianie stacji zzaczelo mi strzelac ? mozliwe to?
Ostatnio zmieniony przez KeMoT... 2007-12-20, 07:31, w caoci zmieniany 2 razy
Jedynym sposobem na rozwalajaca sie przeplywke jest oderwac spod przepływki pokrywke( tam sa takie nity) i przykleic ja np na poxipol albo inne swinstwo.
W przypadku strzału odpada tylko ta blaszka spodnia od przepływki, wtedy ja kleimy i montujemy ponownie.
Ale szczerze to nie polecam tego jako rozwiazania problemu, ale jako alternatywe do zrobienia przegladu instalacji gazowej a w rezultacie to załozenia BLOSa.
W sumie opisałem moja historie a i tak woze w zapasie druga przepływke mimo BLOSa.
Pozdr
_________________ Czy z młodych gniewnych pozostali juz tylko starzy wk...wieni?
Jedynym sposobem na rozwalajaca sie przeplywke jest oderwac spod przepływki pokrywke( tam sa takie nity) i przykleic ja np na poxipol albo inne swinstwo.
W przypadku strzału odpada tylko ta blaszka spodnia od przepływki, wtedy ja kleimy i montujemy ponownie.
Ale szczerze to nie polecam tego jako rozwiazania problemu, ale jako alternatywe do zrobienia przegladu instalacji gazowej a w rezultacie to załozenia BLOSa.
W sumie opisałem moja historie a i tak woze w zapasie druga przepływke mimo BLOSa.
Pozdr
heheee szkoda sie bawic
aa i jeszcze jedno wlasnie po tym strzale jak zapalam zimny czy cieply silnik rroznicy nie ma to jakims cudem przelaczy mi sie na gaz ale nie zlapie wolnych obrotow i musze przez jakas minute wciskac caly czas pedal gazu bo sie dlawi i zgasnie... poczym zlapie ale sa wysokie 2 tys po przejechaniu kilku km obroty wracaja do normy
Ostatnio zmieniony przez KeMoT... 2007-12-21, 11:58, w caoci zmieniany 2 razy
Na 100% Ja już 3 przepływki gazem zabiłem Łączny koszt 1000 zł
I dla tego Ja zawsze polecam wtrysk GAZU a nie mieszalnik czy Blos-a
Bo wychodzi zawsze taniej niz wymiana kilku przepływek
ps. mam przepływke z obudowa filtra do m20b20 z auta bez gazu 100% sprawna
[ Dodano: 2007-12-23, 12:20 ]
Norbi napisa/a:
Jedynym sposobem na rozwalajaca sie przeplywke jest oderwac spod przepływki pokrywke( tam sa takie nity) i przykleic ja np na poxipol albo inne swinstwo.
W przypadku strzału odpada tylko ta blaszka spodnia od przepływki, wtedy ja kleimy i montujemy ponownie.
Ale szczerze to nie polecam tego jako rozwiazania problemu, ale jako alternatywe do zrobienia przegladu instalacji gazowej a w rezultacie to załozenia BLOSa.
W sumie opisałem moja historie a i tak woze w zapasie druga przepływke mimo BLOSa.
Pozdr
blos nie załatwia problemów z wystrzałami gazu on może pomagać w niektórych przypadkach gdy mieszanka w chwili dodania gazu staje sie zbyt uboga przy mieszalniku ale nie wyleczy reduktora ani instalacji zapłonowej-najlepszym rozwiazaniem jest wtrysk LPG
_________________ i znów to samo: +48,8% w grudniu... ALE... na lokacie jest 8% w rok
a czy nie jest tak ze po ilustam takich "regeneracjach" trzeba jednak przeplywomierz wymienic? moja kilka razy strzelila i wlasnie w ten sposob przeplywomierz byl "naprawiany" i dziala ale dalej czasami niema wolnych obrotow i to juz chyba nie wina samej klapki a moze uszkodzonego potencjometru czy co tam jest na gazie chodzi i po odlaczeniu przeplywomierza tez.
chyba musze znalesc ochotnika ktory pozyczy mi na chwile swoj sprawny przeplywomierz zeby sie przekonac
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek