Wysany: 2007-12-19, 21:14 m20b25 termostat problem z temperaturą
witam
problem z silnikiem m20b25 w e30 z 92 roku. termostat troche za szybko sie otwieral bo auto dosc dluga sie nagrzewalo. problem szczegolnie widoczny zima.
zakupilem stosowny termostat 80stopni. zdjalem obudowe termostatu, nadmiar plynu oczywiscie wyciekl. termostat zamontowany chyba poprawnie zreszta nie da sie go odwrotnie wlozyc.
problem:
1. ogrzewanie na maksa takie sobie
2. wskazowka na postoju dochodzi do polowy a po chwili jazdy opada do pierwszej kreski
3. zimna polowa chlodnicy i dolny waz
odpowietrzalem uklad przez zaworek na obudowie termostatu, uzupelnialem plyn w miare ubywania, wyciekow brak,
pytanie czy to termostat do D... czy tez uklad zapowietrzony. niezaleznie czy jade spokojnie czy ostro temperatura nie wychodzi poza pierwsza kreske. przez ten wezyk z gory chlodnicy podobno odpowietrzajacy leci czasami przy wiekszych obrotach maly strumien plynu ale nie zawsze.
jakie bylyby objawy gdyby termostat nie otworzyl sie i silnik dzialal tylko na krotkim obiegu?
uszkodzenie czujnika pomijam bo do tej pory bylo ok a raczej niczego nie urwalem przy wymianie. visko tez chodzi w miare normalnie, do tej pory nie bylo z nim klopotow.
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2007-12-20, 00:20
A grzebałeś może przy wężach wchodzących do nagrzewnicy? Objawy są podobne do sytuacji, w której węże są zamienione miejscami-przerabialiśmy ten temat z Urbim.
prawdopodobnie przyczyna jest slabo odpowietrzony uklad. obok wlewu do zbiorniczka wyrownawczego cieczy chlodzocej powienien byc drugi korek odpowietrzajacy. warto sprawdzic.
jakby termostat sie nie otwierał to obieg cieczy bylby zamkniety i silnik by sie zagrzewal, wywalało by płyn z chlodnicy przez korek (mialem tak u siebie jakis miesiac temu). termostat tez moze byc walniety tzn nie zamyka obiegu na poczatku pracy silnika co powoduje niedogrzanie ale w tym przypadku po dłuzszej jezdzie wskaznik temp powinien byc na srodku. (mozna podgotowac termostat i sprawdzic co sie z nim dzieje )
qube Poszukaj zanim napiszesz !!! electroNite in Bytow
prawdopodobnie przyczyna jest slabo odpowietrzony uklad. obok wlewu do zbiorniczka wyrownawczego cieczy chlodzocej powienien byc drugi korek odpowietrzajacy. warto sprawdzic.
jakby termostat sie nie otwierał to obieg cieczy bylby zamkniety i silnik by sie zagrzewal, wywalało by płyn z chlodnicy przez korek (mialem tak u siebie jakis miesiac temu). termostat tez moze byc walniety tzn nie zamyka obiegu na poczatku pracy silnika co powoduje niedogrzanie ale w tym przypadku po dłuzszej jezdzie wskaznik temp powinien byc na srodku. (mozna podgotowac termostat i sprawdzic co sie z nim dzieje )
drugi korek do odpowietrzania byl w chlodnicy silnika m40. tu jest tylko jeden korek do odpowietrzenia na obudowie termostatu.
wiec wychodzi na to ze termostat jednak sie otwiera (bo nie wywala plynu) a gdyby byl caly czas otwarty to dawalby caly czas na dlugi obieg i po dluzszej ostrej jezdzie i tak chlodnica bylaby cala ciepla i dolny waz takze. a tak sie nie dzieje. wiec stawiam na nieprawidlowe odpowietrzenie.
a przy nagrzewnicy nic nie mieszalem wiec ten temat odpada.
jutro wyciagne jeszcze raz termostat i go zagotuje w garnku.
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2007-12-20, 09:24
po pierwsze termostat z serwisu nalezy zakupic bo reszta to szroty, po 2 termostat strzalka dogory, bo bedzie zle otwieral, to tyle z moich doswiadczen a mialem ich z termostatem sporo.
pozdro
wyjalem dzis ten nowy termostat i gotowalem go razem z tym starym. oba identycznie zaczynaja sie otwierac powyzej 80 stopni - wiec tu jest ok. pomiar pewny bo termometr laboratoryjny
zalozylem z powrotem stary, dokladnie znakiem do gory choc dalej twierdze ze z jego budowy nie wynika zeby mialo to jakikolwiek wplyw na dzialanie. przy okazji potwierdze ze wlozyc odwrotnie sie go nie da a jesli nawet na sile to nie uszczelni sie go standardowym oringiem
zalalem uklad do poziomu "zimny" na zbiorniku wyrownawczym przy odkreconym odpowietrzniku na obudowie termostatu. wg instrukcji ze strony http://vabikbmw.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=646 sciskalem gorny waz - od pompy wody do obudowy termostatu i zatykajac palcem odpowietrznik puszczalem aby zassalo plyn ze zbiornika. faktycznie troche ubylo. zamknalem odpowietrznik, ogrzewanie na maks, dmuchawa na 2 bieg (zeby kontrolowac dzialanie ogrzewania) i odpalilem silnik przy otwartym zbiorniku wyrownawczym. leci co chwile troche babelkow i troche plynu z tego malego wezyka z gory chlodnicy. sciskalem tez co jakis czas ten gorny waz i dodawalem lekko gazu - czuc wtedy jakby tam jakies bable przelatywaly. ruszylem na droge aby dogrzac auto. po paru kilometrach miasta nie potrafie wyczuc wody w dolnym kroccu chlodnicy albo jest ona po prostu zimna.
temperatura jest minimalnie wyzsza ale nadal jest blizej pierwszej kreski niz polowy skali. wydaje mi sie ze dalej problemem jest nie do konca odpowietrzony uklad.
wisko na jalowym da sie bez problemu zatrzymac reka a trzymajac je po zwiekszeniu obrotow czuc ze sie opor zwieksza - stad mysle ze visko jest tez sprawne.
czy po kilku cyklach stygniecia i rozgrzewania auta uklad wreszcie sam sie odpowietrzy?
to jaki patent na to mieli niemcy w fabryce montujac to auto?
czekam na wasze pomysly - napewno poinformuje o dalszym ciagu sprawy.
wyjalem dzis ten nowy termostat i gotowalem go razem z tym starym. oba identycznie zaczynaja sie otwierac powyzej 80 stopni - wiec tu jest ok. pomiar pewny bo termometr laboratoryjny
zalozylem z powrotem stary, dokladnie znakiem do gory choc dalej twierdze ze z jego budowy nie wynika zeby mialo to jakikolwiek wplyw na dzialanie. przy okazji potwierdze ze wlozyc odwrotnie sie go nie da a jesli nawet na sile to nie uszczelni sie go standardowym oringiem
zalalem uklad do poziomu "zimny" na zbiorniku wyrownawczym przy odkreconym odpowietrzniku na obudowie termostatu. wg instrukcji ze strony http://vabikbmw.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=646 sciskalem gorny waz - od pompy wody do obudowy termostatu i zatykajac palcem odpowietrznik puszczalem aby zassalo plyn ze zbiornika. faktycznie troche ubylo. zamknalem odpowietrznik, ogrzewanie na maks, dmuchawa na 2 bieg (zeby kontrolowac dzialanie ogrzewania) i odpalilem silnik przy otwartym zbiorniku wyrownawczym. leci co chwile troche babelkow i troche plynu z tego malego wezyka z gory chlodnicy. sciskalem tez co jakis czas ten gorny waz i dodawalem lekko gazu - czuc wtedy jakby tam jakies bable przelatywaly. ruszylem na droge aby dogrzac auto. po paru kilometrach miasta nie potrafie wyczuc wody w dolnym kroccu chlodnicy albo jest ona po prostu zimna.
temperatura jest minimalnie wyzsza ale nadal jest blizej pierwszej kreski niz polowy skali. wydaje mi sie ze dalej problemem jest nie do konca odpowietrzony uklad.
wisko na jalowym da sie bez problemu zatrzymac reka a trzymajac je po zwiekszeniu obrotow czuc ze sie opor zwieksza - stad mysle ze visko jest tez sprawne.
czy po kilku cyklach stygniecia i rozgrzewania auta uklad wreszcie sam sie odpowietrzy?
to jaki patent na to mieli niemcy w fabryce montujac to auto?
Jak się wisko ręką zatrzymuje to raczej już dobre nie jest... odpowietrzanie to nie problem, lejesz płyn i ściskasz węże aż wyczujesz że jest w nich płyn potem trochę trzeba pojeździć żeby się termostat otworzył i powinny wszytskie bąble uciec.
czekam na wasze pomysly - napewno poinformuje o dalszym ciagu sprawy.
_________________ Nie Umiesz Ustawić Zaworów w Swoim M20/M30 ? Call On Me !
Ostatnio zmieniony przez MAJSU 2007-12-20, 15:23, w caoci zmieniany 1 raz
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2007-12-20, 15:51
zalej wody do zbiorniczka na max pod sam korek, zakrec korek, obroty na 2 tysie przytrzymaj chwile, dolej znowu pod korek i powinno byc git. cos mi sie zdaje ze 80 stopni to za niska temperatura na m20, w m52 mam otwarcie termostatu na 98st. mysle ze w m 20 powinno byc okolo 90 st a nie 80. dlatego proponuje kupowac z serwisu bo rozmiary termostatu moga byc te same a otwarcie w innej temperaturze.
pozdro
duchX [Usunity]
Wysany: 2007-12-20, 17:41
trzeba odpowietrzyc kilka razy strzalka do gory jest istotna poniewaz albo znajduje sie u gory termostatu dziurka lub wygniecenie ktorym bedzie uciekac powietrze (gdyby dziurka lub wgiecie bylo u dolu powietrze nie przedostaloby sie dalej ). Zalej na maksa zbiorniczek odkrec srubke do odpowietrzenia calkiem i wlewaj wode jak skonczy sie powietrze z woda wydostawac odpal silnik zagrzej troszke i odkrec srubke wkrec do 2000-3000 odpowietrzaj i dolewaj plynu bedzie ok
trzeba odpowietrzyc kilka razy strzalka do gory jest istotna poniewaz albo znajduje sie u gory termostatu dziurka lub wygniecenie ktorym bedzie uciekac powietrze (gdyby dziurka lub wgiecie bylo u dolu powietrze nie przedostaloby sie dalej ). Zalej na maksa zbiorniczek odkrec srubke do odpowietrzenia calkiem i wlewaj wode jak skonczy sie powietrze z woda wydostawac odpal silnik zagrzej troszke i odkrec srubke wkrec do 2000-3000 odpowietrzaj i dolewaj plynu bedzie ok
a jak tym znakiem ma uciekac powietrze jesli ma on ok 0,5mm glebokosci i jest on poza uszczelka?
jutro rano uzupelnie brakujacy plyn i znowu rozgrzeje auto.
oczywiscie dam znac jakie postepy.
duchX [Usunity]
Wysany: 2007-12-21, 08:42
nie wiem jaki masz termostat po to jest zaznaczona gora zeby moglo sie odpowietrzac reszta mnie nie interesuje , mowie to co wiem .
qube Poszukaj zanim napiszesz !!! electroNite in Bytow
nie wiem jaki masz termostat po to jest zaznaczona gora zeby moglo sie odpowietrzac reszta mnie nie interesuje , mowie to co wiem .
nie denerwuj sie kolego nie powiedzialem przeciez ze sie nie znasz - to milo ze pomagasz i dzielisz sie swoimi doswiadczeniami.
czesto powtarzana jest opinia ze termostat montuje sie znakiem do gory ale nie potwierdzaja tego zadne poradniki - haynes nic o tym nie wspomina, polski manual "sam naprawiam" takze mowi zeby tylko nie zamienic przodu z tylem termostatu ale ani slowa o znaku. to samo niemiecki manual etzolda.
duchX [Usunity]
Wysany: 2007-12-21, 11:51
ja sie nie denerwuje jak znajdziesz termostat z dziurkazamiast strzalki bedziesz wiedzial po co , po prostu szybciej mozna odpowietrzyc nie koniecznie na rozgrzanym silniku poniewaz powolutku babelki powiwetrza beda mialy ktoredy uciekac a nie dopiero po otwarciu termostatu pozdro
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2007-12-21, 23:38
Nie chcę zakładać nowego tematu więc podlączam się tutaj.
Dziś prześladuje mnie wyjątkowy pech....Najpierw padła mi pompa paliwa i mogłem jeździć tylko na lpg. Jakby tego było mało to układ chłodzenia zaczął stroić fochy-silnik przegrzewa się i wywala płyn ze zbiorniczka. Grzanie czasem się pojawia ale rzadko.
Najciekawsza sprawa jest z reduktorem-w obydwu wchodzacych do niego wężach jest gorąca woda ale sam reduktor całkowicie oszroniony i zamarzniety. Wygląda na to, że czyms się zapchał (ale czym ?!).
Na myśł przyszła mi też pompa wody....Czy to ona może robić takie jaja? Po zagotowaniu się wody z okolic kopułki wydobywa się para....Czy pompa może działać poprawnia nie będąć do końca szczelną? A może to tylko kwestia odpowietrzenia?
Proszę o pomoc.....
PS Czy ktoś z Krakowa bylby w stanie mi jutro pomóc? Muszę jechać do domu na święta a na chwile obecną niebardzo jest czym.....
Niestety nie wiem jak, ale kumpel w m20 odpowietrza układ w jakieś 3 minuty po rozgrzaniu silnika.
CO do strzałki - miałem na odwrót potem do góry, różnicy żadnej nie zauważyłem.
_________________ Części do BMW E46 & E90 E91
tel.: 508 129 719
no po prostu pozniej ci bedzie sie otwieral + jest taki ze zima sie szybciej auto zagrzeje bo dopiero przy 88 stopniach uklad pusc plyn na chlodnice - wszystko