Cześć! słuchajcie wczoraj podczas zimowych szaleństw wygiąłem dość poważnie felgę na krawężniku (stalowa czternastka) Nie wygląda to aż tak tragicznie ale podczas jazdy wydaje z siebie odgłos, coś jakby wyjący przegub. Dowiedziałem się że na giełdzie u nas (w Jeleniej G) mogę sobie kupić za grosiki taką felgę. Tyle że giełda jest oczywiście w niedzielę a właśnie się ocknąłem że następne dwie niedziele to raczej lipa (święta przecież). W takim razie chciałęm się dowiedzieć czy mogę coś uszkodzić jeżdżąc na takiej feldze? Czy raczej mogę spokojnie przejeździć troche do zakupu nowej. No a na zapasówce jest letnia guma. Ale jeżeli coś mam popsuć to dam żeby przełożyli mi gume zimową z zepsutej felgi! Więc doradźcie Chłopaki co mam robić!
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-20, 15:49
Ja ostatnio caly tydzien na zgietej jezdzilem , jak powietrze z oponki nie schodzi to nie widze problemu , tylko moze troche bic.
Jak jest stalowa to sprbuj ja wyprostowac albo daj do jakiegos wulkanizatora niech ja zdzieli mlotkiem i nie bedzie klopotu.Tak bylo z moja.
Problem mozesz miec jezeli udezyles ktoryms z przedich kulek bo tylnie to pol biedy.
Mogles np.drazek wygiac ,jezeli polozenie kierownicy przy jezdzie na wprost nie uleglo zmianie to chyba wszystko ok.
tox [Usunity]
Wysany: 2004-12-20, 15:56 re:
to ze pogiąłeś felgę to pikuś (kupisz taką za przysłowiową czapkę sliwek), bardziej stresujące to to ze najprawdopodobniej uszkodziłeś piastę koła - stąd to wycie.
dla sprawdzenia (porównania) załuż zapas i zakrec kołem.
Jazda na pogiętym lub źle wyważonym kole powoduje szybsze zuzycie łozysk.
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-20, 16:31
na szczęście koło było tylne! Aczkolwiek zmartwił mnie komentarz o wyciu! W sumie to tak wyje "stukająco" w rytm obracania się koła. Mam bezgraniczną nadzieję że nic drogiego nie zepsułem! I tak już mam problemy finansowe ale jazda była przednia! Dziś chyba wracam spowrotem na ten placyk! Musze mu pokazać kto tu rządzi!! Tak go zaoram że krawężniki będą zygzakiem! Dobra a jeżeli już przyjąć najczarniejszy scenariusz to ile mnie wyniesie uszkodzenie piasty? Mam planować napad na jakąś babcie czy odrazu jej kwadrat wyczyścić??
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-20, 22:59
Niestety :cenzura:! Coś jest nie tak! Zamieniłem koło (na zapasówke z letnią gumą Ale dalej wyje! Jak na moje to dźwięk jest jak zepsuty przegub ale mogę się mylić! Narazie tylko sobie wyje ale mnie denerwuje! Co to może być?? Jak to sprawdzić! Oto moje pytania! Pozdro!!
ja sie nie znam ale jezeli tył oberwał dyfer oberwał albo siakies łozysko huczy
_________________ Airbrush Studio
Łukasz Łukasik
ul. Witosa 18
76-251 Kobylnica k/Słupska
tel. 693 98 13 60
# lakiernictwo artystyczne (airbrushing)
# polerowanie, chromowanie etc...
# przeróbki mechaniczne (kolektory, wydech, dolot, inne...)
# przygotowanie aut do sportu: drift, street, 1/4mili, offroad w kategorii przeprawowow-turystycznej oraz sprawnościowej w klasie turystycznej i wyczynowej (doświadczenie poparte osiągnięciami w obu klasach)
# car-audio - pełna oferta na usługi montażowe i inne - przygotowanie aut do zawodów zgodnie z przepisami Emma i PASCA
Buduje FatRabita czyli Golf MK2: silnik po drobnym tuningu i remoncie dostał nowy dolot, pełen wydech przelotowy, zawieszenie Monroe + SPAX -60/60, felgi Rondell 225/16",wnętrze przygotowywane jest pod Mistrzostwa Polski CAR AUDIO i wiele innych - w ciągłej przebudowie... - zamienie na E30 325i
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-21, 13:34
spotkało mnie to samo w zimie az miło kazdy zakret brać bokiem - zaliczyłem wreszcie krawęznik - FELGE WYPROSTOWAŁEM I WYWAŻYŁEM , ŁOZYSKO TRZEBA BYŁO WYMIENIĆ . wiec na 90% padło ci łozysko
Pomg: 1 raz Doczy: 22 Gru 2004 Skd: Poznan-Rataje/Czecha
Wysany: 2004-12-22, 00:31
Niestety mialem to samo tylko ze ja nie uszkodzilem tylnej felgi a niestety juz z taka musialem kupic i jezdzilem z tym az 6 miechow no i od jakiegos czasu cos mi wylo i rabalo czasami. Co do wycia to podejzewalismy dyfer ale zadko kiedy sie odzywal wiec jezdzilem dalej az tu nagle zaczelo cos mocna rabac i stwierszilem ze to lozysko kupilem nowe i wymienilem i tak po cichu myslalem ze to bylo tylko lozysko to walenie i wycie a nie dyfer, a tu po wymianie dalej wyje czasami. Wiec zajezdzam do znajomego na kanal podnosimy tylek i jazda i :cenzura: a tu nagle sie okazuje ze tylna felga wyglada jak idz stad i nie wracaj wygieta w 3 miejscach jakby ktos po niej skakal(od wewn wiec nie bylo widac). Zmieniamy na zapas i nadal puka od czasu do czasu ,wiec jutro poszukiwan czesc 2. Zakladamy drugi stalak zamiast alusa o takiej samej oponce i jazda badac czy dalej wyje albo puka jak tak to albo dyfer wysiadl przez to kolo albo ....... juz sam nie wiem aaaaaaa HELP . Wiec odradzam ci jazda zanim nie zdiagnozujesz co to bo pozniej moze byc mala DOLINKA
_________________ BMW E30 318 iS 90' Coupe Diamantschwarc metalic coraz blizej idealu (czyt oryginalu z lekkim upiekszeniem)
(oo=[][]=oo)
GG: 2905288
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-22, 22:21
Co prawda już pozmieniałem wszystko ale dalej delikatnie wyje! Nie zadze zeby to było coś poważnego bo mi nic nie wali (przynajmniej po wymianie felgi na prostą). Narazie sa swieta wiec nie za bardzo mam jak sie do tego zabrac, ale zrobie to odrazu po swietach (jak wystarczy kasy). Pozdro!
Anonymous Go
Wysany: 2004-12-23, 23:49
ja obstawiam ze na 90 % to będzie łożysko .
miałem to samo - tzn tez mi wyło coś z tylnej prawej strony , a ze akurat autko bylo u mechanika bo wymienial mi skrzynie ( wsadzilem skrzynie z 320 do 316 i jezdzi super ) to sprawdzil i okazazlo sie ze lozysko , kupiłem , dałem 85 zł i juz nic nie wyje .
hehehehhe wy to jesteście mocni... to miał być temat "jaza ze zgiętą felgą", a nie ze "zgiętą skrzynią" , no ale cóż, to ja też posłucham o co lata z tymi skrzyniami...
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)