Sierra była jedną z rekordzistek w niebezpieczeństwie pasywnym, jednak większość aut zachowałaby się podobnie. Powyżej 50km/h w takie drzewo nie ma szans przeżyć.
ostatnio widzialem jako koes sie wbil fabia w drzewo przy 150 ale przezyl....co sie pozniej z nim dzialo nie wiem - wiem tylko tyle ze Rka go zabrala jeszcze zywego - z fabii nie zostalo nic.
A tak dla przestrogi - Golf III - 3ech mlodych lepkow ze Slupska
Sierra była jedną z rekordzistek w niebezpieczeństwie pasywnym, jednak większość aut zachowałaby się podobnie. Powyżej 50km/h w takie drzewo nie ma szans przeżyć.
To ja Ci powiem kolego że właśnie uderzylem E30 czołowo w drzewo z prędkością ok 50-60km/h, oczywiście bez dotknięcia hamulca. Miałem lekkie siniaki, stłuczenia i przetarcia na kolanach, slady po pasach i lekki wstrząs mózgu. Przytomność odzyskałem po 40 minutach od uderzenia.
W buni silnik sie przesunął i cała sie w pół złamamła troche (wał za skrzynią też) oczywiście nie wspomnę o przednim pasie i masce
Szczerze to byłem naprawde w szoku jak ja zobaczyłem...
Ja tez mam za soba crash test E30 i moge powiedziec ze to naprawde twarda fura - przy ok 170 km/h zaczely sie klopoty, potem uderzylem w bariere tylem a pozniej przodem. Nie wiem z jaka predkoscia uderzylem, ale beemka poszla na zyletki, mnie troche pobolala klata od pasa i mialem naderwane miesnie szyi (po poltora roku jeszcze sie odzywaly, ale 2 tygodnie rehabilitacji i do dzis spokoj).
E30 naprawdę jest bezpieczna, miałem czołówkę, auto na złom a ja tylko po pasach cierpię, w prawie wszystkich innych markach w tej samej sytuacji szczęściem była by jedynie utrata nóg...
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
Ja też miałem wypadek E34 walnąłem w drzewo przeleciałem po krawężnikach i wylądowałem w rowie. Myślę jak bym jechał innym autem bo by inaczej to wyglądało a E34 solidna konstrukcja.
zdecydowanie lepiej na korzyść E30, kiedyś widziałem porównanie tych dwóch modeli i niestety w E36 było słabiutko wręcz ogromny krok wstecz jeśli chodzi o bezpieczeństwo (a z doświadczenia wiemy, że nie tylko)
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
ale pierd*licie glupoty... to ze ktos zaczal miec problemy przy 170km/h nie oznacza ze z taka predkoscia uderzyl... to ze gdzies tam przy okazji sie otarl gdzies go obrocilo itp oznacza ze tracil predkosc... e30 jest stara konstrukcyjnie (brak stref zgniotu) i to ze np nowe auto po uderzeniu/zderzeniu z e30 wyglada gorzej to tylko lepiej dla jego wlasciciela... bo auto ma przejac energie uderzenia a nie kierowca/pasazerowie... wypadek jest zbiegiem roznych okolicznosci... nie mozna zawsze pisac ze ach jaki fart jechalem 100km/h i mialem mega fart bo wywalilem w drzewo i zyje a w zasadzie mialem tylko kilka siniakow... im twardsze auto tym gorzej... wieksze przeciazenia dla narzadow... ciezko jest porownywac e30 z e36 bo to troche inne "epoki"... e30 to epoka wozow twardych bez stref zgniotu.. e36 to etap jeszcze z przed ery mega bezpiecznych aut ale juz z poczatku tego trendu... tak wiec bylbym mega ostrozny w forumlowaniu takich opini.... czasem mozna jechac z vmax, miec fart i nawet z powaznego wypadku wyjsc calo a czasem nieszczesliwy zbieg okolicznosci przy przepisowych predkosciach moze spowodowac kalectwo lub smierc...
tak tak masz rację strefy zgniotu i inne taki są dobre ale do 50km/h powyżej to już coraz gorzej...
podczas mojego wypadku (czołówka) nikt ani ja ani sprawca nie zdążył dotknąć hebli... ja miałem 40mil (64km/h) a sprawca twierdzi że 50mil (80km/h) [dodam tylko że tam jest ograniczenie do 50 mil (80km/h)] jego strefy zgniotu ocaliły mu życie toyota się spisała ale ambulans dla niego był niezbędny, ja się obyłem bez i urazy miałem jedynie od pasa (gdyby nie pas wyrzuciłoby mnie z fury) wiec nawet na crash testach w innych "bezpiecznych" projektowanych furach ze strefami zgniotu marnie widzę swoje szanse w większości aut poruszających sie tu na drogach (no chyba że jechałbym czołgiem albo volvo)
dużą role też odgrywa szczęście, przypadek... ale przy dużych prędkościach bezpieczniej czuje sie w 20-letnim BMW niż 10-latkach. To jest moje subiektywne zdanie i odczucie poparte moimi przeżyciami - których nikomu nie życze
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
metaldaw, ale nie zapominaj ze Ty trafiles w "miekkiego" przeciwnika tj takiego ktory ma strefy zgniotu i przyjal na siebie wiecej sil a Ty nie trafiles w betonowy blok czy inna trwala przeszkode...
wypadek z udziałem tylko "twardych" to małe szanse pasażerów, wypadek z udziałem tylko "miękkich" to większe szanse dla pasażerów - dlatego się je robi, ale wypadek "twardego z miękkim" to większe szanse dla pasażerów "twardego"
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
Heh tak na marginesie to MB 123 był pierwszym samochodem z kontrolowaną strefą zgniotu
Cytat:
Najważniejszym było zwiększenie sztywności kabiny pasażerskiej przez wzmocnienie struktury dachu, słupków oraz drzwi. Zdolność pochłaniania energii przedniej i tylnej części została znacznie zwiększona przez zastosowanie kontrolowanej strefy zgniotu.
(Wikipedia)
Tak więc nie wydaje mi się aby e30 jej nie miała...
Po prostu w ostatnich latach udoskonalono je pośrednio poprzez badania ukazujące zdolność pochłaniania energii poszczególnych materiałów , poczynając od zderzaków na częściach silnika i podszybiu kończąc.
Kiedyś zderzaki były robione na twardość dziś konstruktorzy wolą aby popękały ale rozproszyły energie dalej jej nie przekazując.
Po prostu POSTĘP , co nie oznacza że e30 strefy nie miały , podejrzewam że pierwszym modelem w którym strefy (z prawdziwego zdarzenia) zastosowano to e23 albo e28.
Już maska w e21 była zaprojektowana w ten sposób aby się łamała i nie wpadała całym płatem do środka.
A co do bezpieczeństwa e36 to jest to po prostu żenada
O tyle o ile jadąc e30 ma się świadomość że e30 nie odbiega bezpieczeństwem od aut produkowanych w tamtym okresie o tyle jadąc e36 tej świadomości się nie ma.
I nie trafiają do mnie argumenty że e36 ma 17 lat (Linia faktycznie jest ponad czasowa )
1 gwiazda na 4 ówczesne możliwe to po prostu kpina A i tak podejrzewam że to główna zasługa air-bagów które były dostępne w opcji. Bez nich kto wie....
Ehh ale się rozpisałem ale niestety tak jak lubię BMW tak wkurza mnie totalna ignorancja jaką wykazała się marka jeśłi chodzi o bezpieczeństwo w tym modelu...
Cóż widać Niemcy poszli świętować zjednoczenie kraju a robotę zlecili Jugolom i Turkom xD