teoretycznie mozna ale pozostaje kwestia wywazenia i wydaje mi sie ze dlatego w fabryce osobno wywazaja wał i kolo zeby pózniej wrazie czego gdy sie ktos pomyli nie bylo problemu
przed załozeniem mozna tez wywazyc dla pewnosci samo kolo co w jakis sposób wyeliminuje prawdopodobienstwo tego ze niewywazenia na wale i kole sie nałoza
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Ok i tu sie z Toba zgadzam tylko wydaje mi sie ze kolo wazone jest razem z walem a nie kolo osobno i osobno wal nie chce mi sie szukac ale bardzo dawno temu byl temat , ze ktos sobie ztoczyl kolo i wywazyl i zaczela sie dyskusja ze jak sie kolo toczy to trzeba z walem razem itd , wiec na chlopski rozum jak sie wsadzi inne kolo to jest ono wywazone ale chyba razem z walem ?
Przykladowo gdyby kolo z M20B20 bylo lzejsze o 2 KG od tego z M20B25 to co przekladamy i nie przejmujemy sie wywazaniem ........ wydaje mi sie ze niewywazony wal z kolem moze niesc dosc przykre konsekwencje dla dolu silnika
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2008-02-22, 15:35
Ważenie samego koła/wału mija się z celem-to akurat (jako ściśle współpracujące elementy) musi być wyważone jako całość. Kiedyś rozmawiałem na ten temat z kolesiem zajmujących się robieniem aut do KJS.
Kupujecie nowe koło zamachowe w sklepie czy używkę z innego silnika to zakładacie i już żadnego wyważania - a wymiana sprzęgła i docisku też żadnego wyważania .
Co innego jeśli ktoś wydrapał troszkę materiału aby odelżyć wtedy wypadało by sprawdzić .
Jakby zespół wał koło miałby być wyważany razem to w tak byłby sprzedawany jako nierozłączny komplet.
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2008-02-23, 08:25
Masz rację. Jeśli jednak chcesz założyć lżejsze koło (nieseryjne, w tym przypadku od 2.0 do 2.5) to podchodząc do sprawy profesjonalnie należałoby wyważyć cały zespół.
Nadal nie widze powodu dla którego mialoby się coś dziać złego -przecież w tym przypadku oba koła są wyważone i nie ma znaczenia do czego zostaną użyte ( byle do użądzenia które ma taki sam zakres prędkości jak maszyna z którego zostało wzięte) bo jest to masa wirująca symetryczna jak każde inne tego rodzaju koło.
Jedyne minusy z takiej operacji/przekładki to niespokojny bieg jałowy i bardziej obciążony drganiami skrętnymi wał korbowy.
Co do modyfikacji do KJS to zgadza się że trzeba wyważyć wał i osobno koło zamachowe bo samo niby symetryzne pozbawienie go nadmiaru materiału nie gwarantuje prawidłowego wyrównoważenia z powodu niejednakowej gęstości materiału odlewu.
Nie wiem jak w KJS ale w normalnych samochodach i w BMW tez, kupujesz nowe czy uzywane kolo i zakladasz bez zadnego wywazania. Pracuje w ASO znanej marki i nawet na gwarancjach nic takiego sie nie robi. Pozdro.
.....na chwile wrócę do tematu ......Wszyscy mają rację. Brzmi to trochę śmiesznie ,ale taka jest prawda.Najczęściej w fabryce wyważa się wał razem z kołem zamachowym .
W silnikach "kręcących" sie do fabrycznych obrotów maksymalnych można stosować montaż nowego lub innego koła , kierując sie fabrycznymi znakami .
Natomiast silnik , którego obroty max. przekraczaja zakres fabrycznych obrotów ( silniki ogólnie przeznaczone do sportu ) bezwzględnie wymagaja wyważania kompletnego wału korbowego z kołem zamachowym i sprzęgłem. Sam taką usługę miałem wykonywaną w Warszawie ..............Pozdrawiam - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!