Mam problem z E34 2,4td. Wymienilem uszczelke pod glowica i pierscienie i nie chce zapalic. Przed wymiana palil normalnie. Znaki rozrzadu ustawilem prawidlowo. Slyszalem od znajomego ze pompa wtryskowa sie mogla przestawic. Co myslicie? Co ewentualnie musze sprawdzic?? Z gory dziekuje. POZDRAWIAM.
Ostatnio zmieniony przez bartje 2008-05-09, 12:06, w caoci zmieniany 1 raz
Zapewne odpinales przewody paliwowe od wtryskiwaczy. Odpowietrzyles uklad paliwowy?? Jezeli nie to prawdopodobnie w tym tkwi przyczyna. Pompa z tego co pamietam posiaa otwor do blokowania w kolku jezeli nie sciagales kolka z pompy to nie powinno nic sie stac.
_________________ bylo:
e-28 M535i
e-36 325, 318is Coupe
e-30 325e drift spc
e-39 525 TDS
A jest:
e-30 328i Cabrio
e-36 323i
e-30 318 is
Gepard Garage.Swapy mechanika.503-112-639
Uklad paliwowy jest napewno odpowietrzony, ale problem w tym ze nie blokowalem pompy wtryskowej, a sama pompa byle demontowana. Podejrzewam ze sie cos w niej przestawilo. Tylko nie za bardzo wiem jak to ustawic, zeby bylo dobrze.
lepiej poszukaj kogos kto to chociaz raz robil i ma pojecie.z mojego doswiadczenie wiem ze pompe w dieslu mozna przekrecac i silnik co prawda bedzie chodzil ale nie tak jak powinien.u mnie auto odpalalo za kazdym razme nawet jesi pompa wtryskiwalo paliwo o 180 stopni za wczesnie.oczywiscie mi sie raz udalo ustawic po kilku godzinach walki i przestawianiu co zabek
ja do tego jak ustawic doszedlem tak ze ustawialem 1 cylinder tak zeby byl wtrysk;pozniej krecilem pompa tak zeby na odpowiedniej sekcji pojawialo sie paliwo .pozniej juz tylko regulowanie kilka zebow w lewo i prawo .oczywiscie bez blokowania pompy raczej nie da sie tego zrobic ...
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Samostart tez przerobilem i nie odpala. Swiece grzeja, paliwo niby jest. Po odkreceniu przewodow od wtryskow leci ropa. Nie wiem co sie stalo. Przed wymiana normalnie chodzil. Dodam ze jest to rok 1991 i automat.
Zawory OK, sprawdzalem przy wymianie uszczelki. Kompresji jeszcze nie sprawdzalem, ale raczej jest OK. Przed wymiana uszczelki i pierscieni jeszcze byla. Paliwo jest. Nie mam zielonego pojecia co wyzionelo ducha. POMOCY!!! A wlasnie, holowanie DIESLA powinno sie czyms roznic od holowania benzyniaka?? Czy po prostu, linka, dwojka, strzal ze sprzegla i heja banana???
Ostatnio zmieniony przez bartje 2008-05-11, 12:39, w caoci zmieniany 1 raz
ehhh ten mit ze strzelajacym paskiem przy tym jak sie auto na hol odpala ile znacie osób którym tak strzelił pasek ja nie znam ani jednej
wujo ma passata i jak go kupowal 10 lat temu to sprzedawca mu powiedzial wymienic pasek bo ten juz jest stary ale z braku czasu nei zostal zmieniony do dzisiaj i cos czuje ze predzej cos innego pojdzie niz peknie pasek.ile razy ten samochód byl ciagany to nie wiem ale sporo i pasek do dzisiaj nie pekl
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Przestawiona pompa czyli poczatek tłoczenia pompy wtryskowej, jak nie masz o tym pojęcia daj to komuś kto to potrafi, druga możliwość to brak zasilania na elektromagnetycznym zaworze odcinającym dopływa paliwa.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Pompa ustawiona. Paliwo podaje prawidlowo. Swiece grzeja. Rozrusznik juz mi pada. Wczoraj jak krecilem to sie zaczal dymic. A silnik dalej martwy. Powoli trace zmysly w tym temacie. Jak nie zagada do konca tygodnia to idze bladz plugawa na czesci.
tak to własnie jest z dieslami ze jak nie chce odpalac to szlak trafia najpierw rozrusznik a pózniej własciciela mi tez tak kiedys spece załatwiły rozrusznik ze po rozebraniu szczotki rozpadły mi sie w palcach
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka