Wysany: 2008-05-13, 15:17 Problemy po przekładce m50
Witam.
Moje poprzednie m50 uklękło (pęknięta głowica)
Został wrzucony inny ale kompletny m50... Problem w tym, że w piątek odebrałem auto a dziś jest wtorek i już kłopot. Nie wiem czy spowodowany samym silnikiem bądz osprzętem.
Przy dojeżdzaniu do świateł, w momencie wrzucenia luzu, zaczyna dziwnie falować, przy hamowaniu spadają obroty do ok. 700 i za chwile się podnoszą do 900 ,znowu opadają do 700 i podnoszą się do 900 i spadają do 700 i koniec.
Nie równa praca jest co prawda nawet kiedy auto zwykle stoi, ale nie ma tego falowania jak przy hamowaniu samochodu.
I jeszcze jedna rzecz... W moim poprzednim m50 też to miałem....
Od 2500 obrotów do 3000 obrotów (np. na postoju) słychać takie grzechotanie ? to chyba normalne w m50 ? bo to juz 2 silnik takie dzwięki wydaje z siebie ale tylko przez w tym zakresie (2500 - 3000)
Ostatnio zmieniony przez hubabuba 2008-05-13, 15:35, w caoci zmieniany 4 razy
zdejmij ta pokrywke z przeplywki i wyczysc ta płytke co tam jest rozpuszczalnikiem.mozliwe ze sie zabrudzila i nie ma stycznosci.ja tak mialem ze sie zabrudzila i samochod przerywal tak jak by paliwa nie dostawal.
_________________ BMW 320i 90r.diamantschwarz metallic.
zdejmij ta pokrywke z przeplywki i wyczysc ta płytke co tam jest rozpuszczalnikiem.mozliwe ze sie zabrudzila i nie ma stycznosci.ja tak mialem ze sie zabrudzila i samochod przerywal tak jak by paliwa nie dostawal.
Kolego silnik M50 ma przeplywke z tzw. gorącym drutem.
Już jest OK. Samo się naprawiło. Może gdzieś jakichś syf był i się przeczyściło. Teraz jest elegancko, nie ma już falowania. Także dzięki bardzo za pomoc.
Pomg: 9 razy Doczy: 05 Mar 2008 Skd: Mińsk Maz.///Otwock
Wysany: 2008-05-15, 15:59
tak mi się nasuwa jedna myśl z tym grzechotaniem....w ISie tak sie objawia rozciagniety łańcuszek bo tak w granicach tych 3500 ładnie sobie brzęczy..może to coś w ten deseń?? ale to tylko przypuszczenie...bo nie słyszałem jeszcze żeby w m50 komuś łańcuch rąbnął.