Witam
Czesto można spotkać się z takim stwierdzeniem wiadomo że paliwo podawane przez wtryski powinno mieć postać mgiełki, miałem ostatnio wątpliwą przyjemność sciągnięcia listwy paliwowej i stwierdziłem że mgiełka jest ale przy przyłożeniu dłoni na okolo 10 - 15 cm czuć uderzenie paliwa w jedno miejsce i przy dokładniejszym przyjrzeniu się widać cieniutką stróżkę czy można to uznać za lanie wtrysku???
Pytam ponieważ rano samochód ciężko pali a po odpaleniu silnik nierówno pracuje, póżniej jest wszystko ok.
Dodam że przepływka, komp, czujnik temp są sprawdzone.
Ps. Jak mu przygazuje kopci na czarno (jest instalacja gazowa ale przed założeniem były te same objawy teraz lepiej pali na gazie niż na benzynie ale chcę tego uniknąć i doprowadzić go do odpowiedniego stanu)
Ale się rozpisałem
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Anonymous 2004-11-04, 02:07, w caoci zmieniany 1 raz
A sprawdzales pompe paliwowa Jakie podaje cisnienie bo w przypadku jezeli cisnienie na wolnych obrotach bedzie zbyt niskie to moga lac wtryskiwacze. Mozesz sprobowac rowniez praparatow do mycia ukladow wtryskowych na pewno nie zaszkodzi.
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-03, 20:58
czesciowo tak!ale mimo to nie powinna dymic na czarno...no chyba ze wtryski nie trzymaja cisnienia,bo mimo lania i tak czas wtrysku nie powinien sie zwiekszyc wiec do cylindra trafia taka sama ilosc paliwa!!
sprawa ciezkiego palenie...spradz czy jak rano poczekasz az pompka podpompuje paliwo(poczekaj az sie wyłączy)lepiej auto zapali......
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-04, 00:29
Jeżeli chodzi o pompe paliwa jest ok - sprawdziłem u mechanika, podłączyłem także drugą pompe z jetronika i efekt ten sam.
Sprawa podpompowania przez pompkę paliwa jest możliwa tylko gdy połączę ją na krótko ponieważ włącza się przy rozruchu silnika(ale napewno to sprawdzę)
Wieczorem znajomy pożyczył mi wtryski niestety luzem i co najgorsze bez końcówek plastikowych(nie mogłem ich zamontować do kolektora)ale na wymontowanej listwie założyłem 3 wtryski moje i 3 jego. Nad wtryskami kolegi widać było autantyczną mgiełkę moje przypominały raczej fontannę, widać było gołym okiem że z mioch wtrysków wydobywa się dużo więcej paliwa(już wiem dlaczego średnie spalanie wynosi 14l/100km, w poprzedniej 10l)
Mam w związku z tym pytanie dlaczego wtryski podaja taką dużą ilość paliwa wszystkie jednakowo - są tak zużyte - jakaś większa wydajnosć(są białe czyli z 2.0)
ktoś ma może jakieś pomysły
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-04, 01:15
pisalem wyzej!!czas wtrysku sie nie zmienia-jedyne uszkodzenie ktore powstalo to rozkalibrowanie otworow rozpyalcza lub jego zabicie-czesto lubia sie zabijac wtryski jak auto czesto chodzi na gazie!!jedyna metoda oczxyszczenia wtryskiwaczy sa ultradzwieki-mozna tez domowym sposobem(10 bar i jakies tam wysterownie ) ale to nie zawsze pomaga!!moim zdaniem trzeba zaczac od tego co widac i naprawiac to jak masz taka mozliwosc droga eliminacji!!to najprostszy domowy sposob i dosc czesto skuteczny!!
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-04, 02:05
WSZYSTKIE JEDNAKOWO - chodziło mi o to że podają paliwo na przemian ale z taką samą siłą i iloscią czyli bardzo dużo w porównaniu do wtrysków znajomego(źle się wyraziłem )z tego co piszesz mogły się rozkalibrować ale wszystkie na raz .Na gazie jezdze ale objaw ten występował już przed założeniem instalki.Do piątku będę miał inne wtryski to zobaczymy. Jest jeszcze jedna sprawa którą pominąlem a najprowdopodobniej bedzie miała coś wspolnego z moim PROBLEMIKIEM a mianowicie przy bardzo delikatnym "uderzeniu" w przepustnicę samochód spada na moment z obrotów jeżeli zrobię to energicznie parę razy po sobie sprawia wrażenie jakby miał zgasnąć kicha pścicha...a czasem zgaśnie(na gazie nie ma problemu)no i czuć wtedy benzynka.
Jeżeli chodzi o domowy sposób jestem całkowicie za jak do tej pory wydałem na mechanika 30 zł(ciśnienie pompki) nawet nie chcę myśleć ile kosztowało by mnie sprawdzenie żeczy o ktorych pisałem wcześniej.Dobrze że jest takie Forum
...mialem ostatnio problem z wtryskiwaczem,jgdyby Ci lat ktorys ze wtryskiwaczy to mialbys mokra swiece poniewaz wtedy nie pali na wszystkie "garki".
Sciagnij kolejno wtyczki z wtryskiwaczy i gdy nie bedziesz slyszal zadnej zmiany po zdjeciu wtyczki z wtryskiwacza to znaczy,ze to ten,ktory ci nawala.Raczej radzilbym szukac innej przeyczyny poniewaz piszesz,ze po nagrzaniu silnika jest juz wszystko ok.U mnie jak lał wtryskiwacz to caly czas zalewal swiece.
_________________ BIAŁE MOGĄ WIĘCEJ
...tylko i wylacznie bety;)
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-12, 11:39
Witam
Mam to już za sobą więc podziele się swoimi wrażeniami.
Wymieniłem wtryski(na nowych mgiełka, w starych 6 sikających krasnali )samochód przestał zalewać się paliwem czyli nie było już tak intensywnego kopcenia na czarno i smrodu benzyny, odpalał co prawda lepiej ale to jeszcze nie było to pojawiło się specyficzne falowanie(niewidoczne na obrotomierzu a wyczuwalne na samochodzie po prostu szarpanie na boki przez jakieś 20 - 30 sek. po odpaleniu zimnego silnika.
Powoli zaczynałem mieć tego dość. Na noc odłączyłem czujnik temp. cieczy, ot tak sobie(ukłony dla mechanika który przy okazji pomiaru ciśnienia pompy paliwa sprawdził CZUJNIK TEMPERATURY. stwierdzając że jest w porządku )efekt rano samochód zapalił bez najmniejszego problemu, chodził na równych obrotach, następnego ranka ta sama próba i ten sam efekt .Po osiągnięciu temp. musiałem podłączyć czujnik bo samochód tracił równe obroty to tylko utwierdziło mnie w tym że jestem u celu. Wyczytałem gdzieś na forum jakie parametry powinien posiadać czujnik okazało się że na zimnim silniku mam o ponad 500 Ohm niższą rezystencję, na ciepłym prawie mieści się w normie.
To tyle może komuś w czymś to pomoże.
Cuba jak mozesz to podaj link z tymi wartosciami czujnika bo przed chwila szukalem i nie moge znalezc a tez bym chcial to sprawdzic z gory dzieki
_________________ E46 320iT
E30 325i M TECHNIC II 89 coupe
była E30 320i coupe
Anonymous Go
Wysany: 2004-11-12, 12:59
Uśmiechnij się do kolegi sarna1 pamiętam że on o tym kiedyś pisał, dokładne wartości mam u siebie na kompie, dziś korzystam z "nie prywatnego" . Z tego co pamiętam zimny silnik coś koło 2100-2900 Ohm, ciepły 210 - 400 Ohm ale moge się mylić, jak nie bedzie odpowiedzi prześlę ci jutro na priva
Witam!
Sorry za odgrzewanie mocno śmierdzącego już kotleta ale nie chcę nowego tematu zakładać.
Mam pytanko:
sprawdziłem dzis u siebie wtryski no i jak zakręciłem rozrusznikiem to poleciał z nich strumień paliwa, a mgiełka to się robiła po tak mniej więcej 20 cm. Czy ta mgiełka powinna się tworzyć od razu przy wylocie paliwa z wtryskiwacza czy właśnie paliwko najpierw leci strumieniem, a później się dopiero mgiełka tworzy?
Pzdr.
Witam!
Sorry za odgrzewanie mocno śmierdzącego już kotleta ale nie chcę nowego tematu zakładać.
Mam pytanko:
sprawdziłem dzis u siebie wtryski no i jak zakręciłem rozrusznikiem to poleciał z nich strumień paliwa, a mgiełka to się robiła po tak mniej więcej 20 cm. Czy ta mgiełka powinna się tworzyć od razu przy wylocie paliwa z wtryskiwacza czy właśnie paliwko najpierw leci strumieniem, a później się dopiero mgiełka tworzy?
Pzdr.
Tak na mój prosty chłopski rozum,,,,,,,,,,,,,,,, to od wtryskiwacza do tłoka nawet w jego najniższym położeniu nie będzie 20 cm.
No też mi sie tak wydaje, ale na innym forum wyczytałem, że przy zimnym silniku lanie jest normalnym objawem. Tylko z drugiej strony, paliwko chyba by wtedy spływało po kolektorze, a nie mieszało się porządnie z powietrzem...
A z innej beczki - czy lanie wtrysków może być spowodowane za słabym ciśnieniem w układzie paliwowym, spowodowanym niesprawną pompą/regulatorem?
Koledzy ja mam podobny problem nie wiem co jest po przekreceniu zapłonu wsyztskie wtryski leja paliwem a to zalewa mi swiece i nie moge odpalic mojej bumy...:(
Czym to moze byc spowodowane??
Wyglada to tak jakby wtryski sie nie zamykały lecz były non stop otwarte...:9 Prosze o pomoc:))