A dopiero co był temat o zmianach olejów na lepsze
Teraz to już wymiana oleju na mineral nie pomoże tylko remoncik rozrządu, po drugie niepokojąco brzmi ten klekot w tle oprócz grających popychaczy jak na mój gust panewki któregoś korbowodu poleciały bo słychać wyrażnie dwa klekoty klikanie (popychacze) i stukot panewek lub tulejka na swożniu tłokowym który zanika przy wyższych obrotach ( wzrasta ciśnienie oleju u pojawia się znów po zejściu do jałowych obrotów, tak czy siak czeka Cię kolego remont i to kapitalny lub czas pomyśleć o swapie na IS'a
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
ja bym też nie remontował tylko wymienił bez zastanowienia na 1.8 is tak jak radzi kolega MARAS naszczęście nie mam jeszcze takich mocnych problemów ze swoim silnikiem przemyśl dobrze sprawę kolego pozdro.
Jeździe do Aleksandrowa Łodzkiego, do Andrzeja (magika od M40). Byłem tam wczoraj - 500km w obie strony, ale opłacało się. Okazało się, że wałek w super stanie (a mechanik mówił, że do wymiany), Andrzej wymienił 5 dzwigienek, dołożył pastylki i nie ten silnik. Spokojnie się wkręca do 6200, osiągi też wzrosły, a i spalanie mniejsze. V-max jeszcze nie sprawdzałem, bo wszystko ma się dotrzeć, ale napewno dużo więcej jak przed naprawą. Koszt? 180PLN
Mnie się opłacało, 150zł na paliwo, 180zł wziął Pan Andrzej, ale auto wkręca się bez problemu do 6200 (było 5500). Jeden z nielicznych, który pomaga a nie zdziera, takich fachowców wszystkim życze...