Wysany: 2008-05-21, 22:20 M50b25- dziwne zachowanie z płynem chłodniczym :/
Witam.
Mam problemik jak w temacie z płynem chłodniczym w e36, a mianowicie pewnego pięknego dnia bez zadnego powodu w czasie normalnej jazdy gdzie temperaturka była idealna zdarło mi węża od chodnicy i od tego się wszystko zaczęło. Po zalaniu chłodnicy płynem jak to było zawsze robione dokąd silnik nie osiągnie temp. wszystko jest ok, ale póxniej, to jest minimalnie powyzej pionu wysysa cały płyn z chłodnicy i wyrzuca go zbiorniczkiem wyrównawczym. Zmieniłem juz chłodnice, termostat, pompe wody i dalej dzieje się to samo , myślałem nawet że to wina uszczelki pod głowicą ale na kazdym cylindrze czy o na ciepłym czy zimnym silniku jest po około 12barów, niema oleju w wodzie, ani wody w oleju.
Może ktoś spotkał sie juz z takim czymś i potrafi mi jakoś pomuć??
Zaznacze że cały ukła chłodzenia co juz chyba 3 razy sprawdzałem jest drożny, łącznie z nagrzewnicą i szambem to jest gazem.
Z tego co sie orientuje to układ chłodzenia musi dostawać ciśnienie i dlatego wyrzuca płyn. Radze dokładnie sprawdzic uszczelke pod głowicą. Pozdrawiam
duchX [Usunity]
Wysany: 2008-05-22, 12:18
Stawiam na uszczelke pod glowica albo uszkodzila sie uszczelka albo pod wplywem temp. lekko skrzywilo glowice i stad te pryczyny mialem to samo w e34 525TDS wszystko super az nagle wywalalo plyn zbiorniczkiem przyczyna robi sie za duze cisnienie w ukladzie chodzacym
pewnie to zrobiłeś, ale w poście nic na ten temat nie wspomniane, czy po wymianie tego wszystkiego i zalaniu płynem, odpowietrzasz układ?? bez właściwego a zarazem czasochłonnego odpowietrzenia bedą się takie rzeczy działy.
Układ był odpowietrzany na wszystkie chyba mozliwe sposoby, nawet obeszłem nagrzewnice i wypiołem z układu gaz i dalej nic, baa, nawet teraźniejsze próby (już na wodzie) czyli wtłaczanie jej pod ciśnieniem, czy tez wyciągniecie termostatu nic nie daje. W dalszym ciągu nagrzewa sie do pionu i przez kilka minut nic się nie dzieje, zadnej bąbelki powietrza nawet nie puści tyle co woda sie rozszerza i lekko wypływa ze zbiorniczka, a po jakichś 7-10 minut gdy chodzi na wolnych obrotach zaczynają sie dziać te cuda, woda wypływa coraz szybciej, aż robi sie bejzer, a gdy odkręce odpowietrznik na chłodnicy to zaczyna zachowywać sie jak czajnik i tylko pare pod duzyn cisnieniem wypuszcza . Po wyłaczeniu silnika chwilke jeszcze woda wypływa ze zbiorniczka i nagle zasysa ponownie wszystko do układu.
duchX [Usunity]
Wysany: 2008-05-25, 00:07
WALNIETA USZCZELKA POD GLOWICA LUB WYGITA GLOWICA OD TEMPERATURY (BANAN)