Przy ruszaniu cos mi lomocze pod podloga, w czasie puszczania sprzegla slychac gluche stuki i trzesie cala buda. Przy bardzo delikatnym ruszaniu albo przy ostrym starcie tego nie czuc, jesli samochod jest pusty to prawie wogole nie trzesie, ale jechalem dzis mocno obladowany i wali tak jakby mialo sie zaraz cos urwac, po rozladunku spowrotem spokoj i delikatne stukniecia, a da sie normalnie ruszac tak zeby nic sie nie dzialo. To samo jest przy ruszaniu do przodu i do tylu. W czasie jazdy przy zmianie biegow juz tego nie czuc, tylko przy ruszaniu w czasie puszczania sprzegla, kilka szybkich, gluchych uderzen, trwa to ok 0.5 sekundy. Co to moze byc? Na pewno nie sa to poduchy pod skrzynia, to juz kiedys przerabialem i brzmi to zupelnie inaczej.
Zeby nie wymieniac niepotrzebnie sprawnych elementow, jak sprawdzic podpore i lacznik? O ile wiem to jesli bede szarpac za wal i bedzie on luzno latal, to znaczy ze podpora do wymiany, zgadza sie? A lacznik to tylko na oko, czy mozna to jakos sprawdzic?
Łącznik sprawdzisz na oko, rusz ręką niepowinien miec luzu.
Podpore musisz obejzec czyli djac wydech i oslone termiczną, guma powinna być cała wokół wału a łozysko obracac sie swobodnie.
Jeszcze moze to byc przegob homokinetyczny, tego sprawdzisz najlepiej odkrecajac go od dyfra i recznie obadaj czy sie nie przycina...
No i jeszcze zostaly Nam polosie, te sprawdzisz poruszjaac nimi, rowniez musza chodzic luzno.
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Pomg: 11 razy Doczy: 24 Gru 2006 Skd: Stalowa Wola/Kraków
Wysany: 2008-06-05, 19:13
Moim zdaniem to nie będą ani półosie, ani przegub-jedno i drugie to kawał metalu więc nie wydawałoby pustych i głuchych dźwięków. Moim zdaniem to na 99% p
odpora wału-głuche uderzania podczas ruszania, spokój podczas jazdy-to samo co u mnie.
Stawiam na lacznik, ale jesli łącznik jest do wymiany to mogł załatwic tez podpore wału, kolejnym etapem jest oderwanie tych mocowan na sruby które wychodza ze skrzyni a ostatnim uszkodzenie kartera w skrzyni - to pesymistyczna wersja ale juz ja przerabialem
_________________ Czy z młodych gniewnych pozostali juz tylko starzy wk...wieni?
Przy ruszaniu walem nie czuc zadnych luzow, dopiero po wlozeniu wiekszej sily czuc ze poddaje sie lekko guma, ale to chyba normalne? Podpora wyglada ok, podobnie lacznik elastyczny - nie widac zadnych pekniec, guma nie jest sparciala itp.
Co jeszcze zostaje? Sprzeglo?
Zrobilem w ciagu ostatniego tygodnia kilka dluzszych tras i zauwazylem ze zjawisko nasila sie po dluzszej jezdzie i przy zaladowanym samochodzie.
Przy ruszaniu walem nie czuc zadnych luzow, dopiero po wlozeniu wiekszej sily czuc ze poddaje sie lekko guma, ale to chyba normalne?
Nie wyczuje się w ten sposób luzu. Miałem kiedyś w 6-tce zerwane łożysko środkowe, czy jak zwał, podporę wału i nie dało się wyczuć luzu. Dopiero po demontażu było widać uszkodzenie. Dodam, że objawy były bardzo podobne.
Lepiej zdemontować żeby się upewnić.