auto po dlugim przestoju bylo normalnie eksploatowane
po trasie 1000km zaczely sie problemy z ukladem chlodzenia
przewody sa caly czas delikatnie opuchniete, po odkreceniu korka od razu wysadza plyn
po 1 dniu takiej jazdy wysadzilo przewod wodny od strony sciany grodziowej, wszystko to zostalo naprawione
auto ma nowe Visco, pompy wody nie sprawdzalem
czy tam jest pompa taka jak w 328 ze oryginalna ma plastikowy wirnik??
obecnie wskaznik temperatury nigdy nie zmienia polozenia, caly czas jest w pionie, jednak mam wrazenie ze robi sie jakies dziwne podcisnienie w ukladzie
740iA 99r oryginalne 198tkm przebiegu
[ Dodano: 2008-08-07, 11:20 ]
przez kilka dni bylo wszystko ok wiec pojechalem na montaz umowionej 2 tyg temu instalacji gazowej-nie chcialem znowu tracic kolejki
po godzinnym przestoju auta u gazownikow mechanik od razu zwrocil uwage ze po odkreceniu korka wysadzilo plyn
instalacja zalozona lecz dalej sa problemy z chlodzeniem
u gazownikow skoki temperatury byly tylko przy ostrej jezdzie
po kazdej przejazdzce trzeba bylo dolac ok 1 litr plynu, lacznie dolane ok 4,5 l od pierwszego napelnienia ukladu,
ja zauwazylem ze gdy spokojnie wracalem sobie 140km/h do domu to nagle temperetaura z polowy w ciagu 3 sek skoczyla pod czerwone pole, nawet na zalaczanym ogrzewaniu!!za chwile opadla do polowy ale skoczyla jezszcze kilka razy
w momencie gdy temp na wskazniku wzrastala ogrzewanie w srodku przestawalo dzialac
przez chwile podejrzewalismy uszczelke pod glowica ale silnik rowniutko chodzi, nie kopci, na bagnecie nie ma sladow plynu i odwrotnie
1.Czy mozliwe ze ukad nadal jest zapowietrzony??Tak ciezko sie odpowietrza 4.4??
2.Mozliwe ze to jednak cos z pompa wody??Jest jakis sposob na sprawdzenie bez demontazu??
3.Jak sprawdzic czy chlodnica jest w pelni drozna??choc nie sadze aby to bylo pododem
4.Mozliwe ze gdzies dostaje sie "lewe" powietrze i uklad caly czas sie zapowietrza??
Wyjezdzalem na 2 dni, musialem odebrac auto od gazownikow, teraz musze sam radziic sobie z problemem. Bede wdzieczny za jakakolwiek pomoc.
Ostatnio zmieniony przez czarek 2008-08-07, 12:19, w całości zmieniany 1 raz
Ale ciśnienie z cylindra może Ci iść w układ chłodzenia...
czarek napisał/a:
auto nie kopci, rowno pracuje
jeżeli to jest tylko na jednym cylindrze to przypuszczam że nie odczujesz tego za bardzo przy V8. a kopcić nie bedzie jeżeli poszła między cylidrem a kanałem wodnym
_________________ Dzisiejszy odcinek sponsorowały...literka V i cyferka 8
a jest jakis 100% sposob aby sprawdzic ta uszczelke
[ Dodano: 2008-08-07, 14:53 ]
dolalem 1 litr plynu
rozgdzalem auto do temp eksploatacyjnej, odziwo jakos dlugo sie rozgrzewalo
powyciskalem ten gorny przewod po prawej stronie chlodnicy kilka razy na odpalonym i na zgaszonym silniku
wszystko zdawalo sie byc ok
przejechalem odcinek 5KM z roznymi predkosciami
spowrotem juz z noga w podlodze
juz ucieszylem sie ze wszystko ok
ostatnie 500m dojezdzajac do domu jechalem juz powoli
nagle przy wjezdzie do bramy lekko poruszyla sie wksazowka cieczy, otworzyelm maske, przewod przy chlodnicy byl juz napecznialy, z korka wysadzal plyn-moze za slabo dokrecilem ale watpie zeby to bylo przyczyna, na wskazniku temp wksazywala juz powyzej 3/4 skali
... z odpowietrznika juz od 15 min leci powietrze
[ Dodano: 2008-08-07, 14:53 ]
postanowilem wymontowac pompe wody i termostat
1. Czy termostat kupuje sie razem z obudowa czy mozna takze sam?
wiekszosc sklepow oferowala mi za 300-350zl, jeden sprzedawca zaproponowal za 120 Wahlera sam termostat
pompa wody ma minimalny, naprawde minimalny luz poruszajac ta sruba, mimo wszystklo dla pewnosci postanowilem wymienic
2. Aby wyjac pompe musze zdemontowac taki aluminiowy przewod ktory idzie spod jednej V'ki do drugiej, mocowanie ma zaraz nad kompresorem klimy, nedaleko takze jest takie male okragle swiecace ustrojstwo, czy to jest cos od klimy??nie chcialbym jej rozszczelnic
Pomógł: 6 razy Dołączył: 04 Maj 2008 Skąd: szczecinek
Wysłany: 2008-08-07, 17:12
Na pomiarze ciśnienia napewno nie wyjdzie.Poszukaj warsztatu ,który dysponuje sprzętem do wykrywania CO w układzie chłodzenia-wtedy wszystko będzie jasne.
Ta rurka, o której piszesz wygląda mi na recyrkulację spalin-możesz odkręcać bez obaw.
Pomógł: 15 razy Dołączył: 19 Mar 2004 Skąd: Słupsk
Wysłany: 2008-08-07, 22:06
podjedz do dobrego zakladu - zrob za 40 pln test na obecnosc CO2 w ukladzie chlodzenia i juz bedziesz wiedzial czy to uszczelka no albo dalej kupuj w ciemno - koljno pompa, termostat, korek itp
Pomógł: 45 razy Dołączył: 02 Kwi 2004 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-08-15, 12:49
Spotkałem sie z przypadkami gdy:
- rozszczelnione były dwa z dolnych żeberek w chłodnicy wody, objaw temperatura stała w miejscu węże napęczniałe a po odkręceniu odpowietrznika gejzer pary po ostudzeniu silnika zawsze brakowało wody około 1l - 1,5l, woda wyciekała dopiero jak ukłąd był nagrzany i otwarty duży obieg chłodnica puszczała u dołu, po usunieciu nieszczelności wszystko wróciło do normy.
- zagięta uszczelka gumowa obudowy termostatu wyciek był na tyle niewielki że ubywało wody mniej wiecej co 2-3 dni a sikało dopiero na wysokich obrotach... objawy te same co wyżej
- porowaty i sparciały wąż wychodzacy z głowicy do nagrzewnicy i kapało na przegrodę czołową ukłąd wciąż się zapowietrzał i brakowało płynu.
- nieszczelność na węzykach podgrzewania przepustnicy powietrza... zapowitrzał się, braki płynu w układzie raz na tydzień dolewka...
- zatkany kamieniem króciec wyrównujący poziom ten idacy do zbiorniczka wyrównawczego (poprzedni właściciel chyba jeżdził na zwykłej kranówce) objaw jak przy pęknietej uszczelce gejzer po odkręceniu korka, napęczniałę węże, nie przelewał nadmairu wody do zbiorniczka wyrównawczego
- zamienione węże pomiedzy nagrzewnicą a głowicą cylindrów (brak prawidłowego obiegu cieczy) ale szalała wtedy temperatura od niedogrzanego do przegrzanego...
- włąścieciel zalewał zbiorniczek wyrównawczy pod korek był bardzo zdziwiony jak pokazałem mu że zalewa się do poziomu cool a ciepły układ jest dopiero prawie pod korek...
W celu oceny tak na szybko bez użycia czegokolwiek poza wzrokiem poprostu na zimnym silniku otwieram machę odkręcam korek w zbiorniczku uzupełniam płyn do poziomu jaki powinien być na zimnym silniku zapalam silnik zapalam papieroska i czekam aż się nagrzeje i otworzy duży obieg, sprawny układ chłodzenia może i cały dzień chodzić na jałowym biegu bez korka poziom cieczy lekko się podnosi i opada przelewa się od czasu do czasu strumyk z węża przelewowego w ziorniczku ale nie powinno być żadnych bąbelków pęcherzyków w cieczy ani tym bardziej przelewania przez krawędź jężeli wskazówka dojdzie do połowy i płyn zaczyna bąblować, gazować przelewać się czy pienić to na 100% wali ciśnienie pod uszczelką z któregoś cylindra do układu chłodzenia i wcale nie musi się mieszać płyn z olejem i odwrotnie...
Na gorącym silniku manometr w dłoń i każdy cylinder po koleji przy pęknietej (wydmuchanej uszczelce) zawsze jest spadek ciśnienia sprężania na jednym badź dwóch sąsiadujących cylindrach i to znaczny od 2 do 5 atm różnicy zależy jak mocno wydmuchana uszczelka.
P.S. To że masz nieufność do warsztatów to rozumiem ale wytłumaczenie bo mieszkam na wsi? internet masz? sprawdź najbliższą autoryzowana stację obsługi- jakąkolwiek zadzwoń zapytaj o test na obecność spalin w układzie chłodzenia podjedź i bedziesz wiedział na 100% czy to uszczelka czy inna przyczyna
Aha przypomniał mi się jeszcze coś... wkońcu to siódema i pewnie z klimatronikiem...czy pompa elektryczna wspomagająca obieg cieczy poprzez układ ogrzewania wnętrza chodzi?
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2008-08-15, 12:57, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach