Wysany: 2008-10-08, 21:11 Napiecie na sondzie lambda. Wysokie spalanie.
Witam,
szukam przyczyny wysokiego spalania mojego m40. Po Warszawie nie palujac jej z kazdych swiatel, spala mi ok. 13l/100km, a przy upalaniu na treningu ok. 25-27l/100km. Dzisiaj postanowilem sprawdzic sonde i napiecie na niej, ktoro na wolnych obrotach waha sie w granicach 0.1-0.8V. W "Niezbedniku technicznym" jest pewna niescislosc, mialowicie ze dwa razy jest napisane o napieciu na wolnych obrotach, raz ze powinno sie wahac miedzy 0.1-0.9V, a potem jest napisane, ze na wolnych powinno wynosic 0.5-0.7V. Jak w koncu powinno byc, i czy nalezy cos wyregulowac? Dzieki za odpowiedz i sorry jesli powielam temat.
_________________ 316i
Ostatnio zmieniony przez potejtos 2008-10-08, 21:41, w caoci zmieniany 2 razy
Napięcie na sondzie masz dobre.Istotne jest, jak często zmienia się napięcie na sondzie.Stare,zmęczone sondy charakteryzuje powolność tych zmian napięcia,co wpływa na zużycie paliwa.Jeśli w ciągu minuty doliczysz się 30-40 cykli od 0,1 do 0,8-0.9V,można przyjąć,że sonda jest ok.
Ostatnio zmieniony przez ARAS E30 2008-10-08, 21:36, w caoci zmieniany 1 raz
Ok, dzieki. Mierzylem to miernikiem cyfrowym, ale liczby zmienialy sie dosc czesto, w zasadzie co chwila bylo co innego, wiec sonda jest raczej ok. Niestety. Czy macie moze jakies inne pomysly? Przeplywka? Mam tez u siebie falujace obroty czasem na wolnych, ale to chyba sprawa silnika krokowego, ktory raczej nie rzutuje na spalanie.
Marcin E-30 Poszukaj zanim napiszesz !!! BMW 335 drift
Pomg: 1 raz Doczy: 07 Wrz 2008 Skd: Warszawa-G.R.CH.W
Wysany: 2008-10-09, 10:40
Jak na 1.8 to nie masz tak źle ja mam M40 1.6 i moje spalanie w mieście waha się miedzy 9 a 14l i to przy jeździe do 4000obr/min zauważyłem też że jak przekraczam 3500-4000obr/min i to nie znacznie znacznie większe jest spalanie niż w jeździe do 3000-3300obr/min po drugie jaki masz sposób obliczania bo ja liczyłem na rezerwę która często lubi się wcześniej zapalić i odkąd się zapaliła tankowałem daną ilość paliwa i wychodziły mi czasem spalania przy spokojnej jeździe po mieście 20l ale to po prostu było źle obliczone i dlatego źle wychodziło.W trasie pali ci też ok mi przy jeździe do 120km/h ok 8l pali a przy powyżej 140km/h wychodzi coś w granicy 10l.
Jeżeli wszystko jest ok z prze pływką i sonda może to być gdzieś nieszczelny układ paliwowy bak może przewody?gdzieś sobie mało ucieka ale jednak ucieka i stąd masz spalanie większe.
Poza tym silniczek krokowy teoretycznie nie ma wpływu ale praktycznie może mieć ponieważ są skoki spalania i raz podaje więcej mieszanki raz mniej czyli coś na zasadzie jazdy w mieście i będzie ten 1l może 1,5l większe spalanie na te 100km.
Może to dobry argument do zamontowania 2.0 lub 1.8is które palą tyle samo (oczywiście przy normalnej jeździe)
madmarx [Usunity]
Wysany: 2008-10-09, 11:14
Wiesz... producent zaleca wymienić sondę co 80kkm. Odpowiedz sobie na pytanie czy wogole sonda była wymieniana??? Ja u siebie wymieniłem. Odżałowałem te 265 zł i kupiłem dedykowanego boscha. Gówniane oszczędności na tym polu mszczą się szybko. Miesięcznie tankuje za jakieś 500 zł. Po wymianie zużycie spadło mi o jakieś 1.5 dm3. Policz sobie kiedy ten wydatek mi się zwróci. Samochodem jeżdżę codziennie z Białołęki do centrum, wiec wiesz jakie są tam korki. Dobrze jest też wymienić olej na jakiś lepszy, rzadszy np. 5w40 lub 0w30 zwłaszcza jak się robi stosunkowo nieduże odległości i silnik nie zdąży się dobrze rozgrzać w czasie jazdy.
Marcin E-30 Poszukaj zanim napiszesz !!! BMW 335 drift
Pomg: 1 raz Doczy: 07 Wrz 2008 Skd: Warszawa-G.R.CH.W
Wysany: 2008-10-09, 11:41
Skoro wspomniałeś to ja sondę miałem wymieniana nie dawno możne ma z 10tys km ale to max,wiec niestety spalanie masz w normie może ten 1-1,5l gdzieś ucieka ew. silniczek krokowy
Ja spalanie licze tak, ze slysze kiedy konczy mi sie paliwko, bo pompa zaczyna wtedy glosniej chodzic i wtedy tankuje, wiec jest to raczej obiektywne u mnie slychac, bo mam wyrzucone cale wnetrze od slupkow do tylu Sprawdze sobie jeszcze ten silniczek krokowy, sprobuje przeczyscic. Co do sondy to chyba wszystko z nia ok, bo jak pisalem sprawdzalem ja wczoraj voltomierzem. Jezdze zas na polsyntetyku 10w40, wymienianym co 3-5tys km. Rzadszego moim zdaniem nie ma sensu lac. A swapa na M42 to swoja droga rowniez planuje, ale to dopiero za jakis czas.
Jak jeździsz na benie to tylko sonda, przepływomierz
czujnik temperatury ECU, szczelność dolotu, czujnik przepustnicy, impulsator i wiele wiele innych rzeczy, które mają wpływ na prawidłową pracę silnika podczas jazdy na PB. Dla gazu I i II gen. lista się skraca praktycznie do szczelności dolotu.