Auto zostało sprowadzone w 2006 roku z Niemiec jako 316i (tak też pokazuje VIN). W kraju przez poprzedniego właściciela zostało przeswapowane na isa oraz zamontowano kilka drobiazgów umilających jazdę i cieszących oko.
Wyposażenie:
- wspomaganie
- szyber
- fotele przód Sportsitze
- el. szyby
- el. lusterka
- radio Sony, cztery głośniki Blaupunkt, tweetery w lusterkach
- xenon 4300k
- żółte Bilsteiny B4
- sprężyny Reuter Motorsport 40/40 od touringa
- felgi MIM 15'
Tak auto wyglądało jak je kupiłem w roku 2008:
Zmiany jakie zostały poczynione przeze mnie w roku 2009:
- felgi BK Racing wzór Alpina 17/8
- elektrycznie uchylane tylne szyby
- elektryczny szyberdach
- czarna podsufitka
- kierownica Momo Corse 32mm
- sprężyny Weitec 40/40
- zamiana bębnów na tarcze + remont całego zawieszenia
- bh home made
- czarna nera
- malowanie maski, klapy, lusterek i dwóch błotników (kosmetyka)
Zdjęcia 2009:
Zmiany jakie zostały poczynione przeze mnie w roku 2010:
- felgi BBS RS przód 8/16, tył 9/16
- M-Technic II (zrezygnowałem ze spojlera)
- amortyzatory przód i tył TaTechnix te skrócone i utwardzone
- sprężyny przód TaTechnix -60
- sprężyny tył TaTechnix -75 od compacta
Aktualne zdjęcia 2010:
Wszystkie zmiany opisane są dość szczegółowo w tym temacie tak więc życzę miłej lektury.
Auto było w kwietniowym numerze BMW Trends. Skany:
Plany:
- jest kilka ; ]
Poniżej macie link do albumu gdzie znajduje się większa ilość zdjęć. Komentarze, pytania i uwagi mile widziane.
To raczej niemożliwe żeby czerwone auto po osiemnastu latach tak wyglądało. Na 100% była malowana. Taka już przyjechała do Polski. Inny odcień mają zderzaki i lusterka (taki trochę wypłowiały, nie były malowane razem z budą). Mam dobrych znajomych blacharzy-lakierników i polatali przy niej pół godziny stwierdzając, że stan {biiiiip} jak na tylu letnie auto i że 100% nie walona.
Jak najszybciej przed jesienią muszę pozbyć się drobnych oznak korozji w okolicach progów, odprysków od kamieni na dole nadkoli, z tyłu pod hakiem holowniczym jest dość spora dziura.
Takie niby duperele ale to priorytet bo buda najważniejsza.
Muszę pospawać miskę olejową bo z boku jest lekko pęknięta i kapie olej.
Podobno wymienić zawór nagrzewnicy, bo jak leci ciepłe powietrze to słychać stukanie pod deską.
Czasami potrafią zafalować wolne obroty.
Sporo czasu spędziłem w kanale i dyfer jest strasznie zardzewiały. Mokro ma pod skrzynia biegów w okolicach korka. Lewa guma od maglownicy jest zalana, ale to pewnie przez kapiący olej w czasie jazdy z miski. Nie ma katalizatora.
Silnik z tego co przeczytałem na innym forum poświęconym BMW, gdzie udzielał się poprzedni właściciel miał wiele przygód tak więc pożyjemy zobaczymy.
Planów jako takich większych nie mam. Takie duperele: brakuje trzech kluczy w bagażniku, brakuje gałki od szyberdachu.. Denerwuje mnie brak centralnego. Antena jest złamana. Gleby (jeśli można to nazwać glebą) większej nie będzie. Na Warszawę jest idealnie. Może z czasem rzeczywiście obniżę ten tył żeby był równo z przodem, ale to dopiero wtedy jak będę zmieniał bębny z tyłu na tarcze czyli pewnie w przyszłym roku.
Generalnie ma prawie wszystko, wygląda i jest w stanie właśnie takim jak chciałem także zadowolony jestem bardzo.
Ps. Tak to ta z allegro.
Ostatnio zmieniony przez JanekE30 2008-08-17, 11:27, w całości zmieniany 3 razy
co do stukania pod deska to nie bedzie to regulator tylko odwrotnie zalozone przewody na nagrzewnice w grodzi silnika - zmien je kolejnoscia gora na dol i odwrotnie i powinno stukanie ustac i zaczac grzac a jesli to nie pomoze ... to juz wtedy fakt - napewno bedzie uwalony ten zawor
niebrzydkie auto i godne plany, tylko zastanawia mnie, że nie boisz się tak uzewnętrzniać publicznie przed kompletnie nieznanymi ludźmi - może nowy topik - soft eroticon - kilka Gwiazd na tym forum już jest - rozumiem, że chcesz dołączyć
is z bębnami, prawie tak dobrze jak hartge z bębnami - gonisz mnie kolego
P.S po co malować nie waloną furę? Poprzedni właściciel był artystą malarzem ?
Przed zimą zabrałem się za budę mojej lalki i oto co znalazłem i co zostało zrobione:
- skorodowana była dolna część lewego błotnika (dospawana została nowa reperaturka, zabezpieczona od wewnątrz i pomalowana z zewnątrz)
- skorodowały dookoła te elementy pod które podkłada się kobyłki (została wycięta część skorodowana, dospawana nowa blacha, zabezpieczona, pomalowana itepe itede)
- pod tylnym hakiem holowniczym była paskudna dziura którą spotyka się w większości e30'ek (oczywiście do wycięcia)
Auto dostało nowego barana dookoła.
Tu macie kilka zdjęć jakie udało mi się zrobić podczas oględzin:
A tu podczas prac:
Chwilowo poluję na nowy zawór nagrzewnicy, bo ten co mam puka podczas jazdy i jest polepiony izolacją jak i na porządne tylne wahacze wraz z tarczami. W wolnych chwilach rozglądam się też za nowymi sprężynami (chyba będzie weitec) jak i za porządnymi borbetami.
ło kurde Janek ! pojechales po bandzie ! piekne kolka identyczna sie robi jak mial kiedys barabus hehe
hahahaha przypomnialo mi sie jak kiedys na zajeciach wyjechalem z prezentacja o moim e30 pamietasz ?
_________________ Auta dzielimy na: dobre, bardzo dobre i auta niemieckie,
Auta niemieckie dzielimy na: dobre, bardzo dobre i BMW,
BMW dzielimy: na dobre, bardzo dobre i E-30
_________________ Potrzebujesz fajnych zdjęć? Chcesz sprzedać auto na allegro i potrzebujesz fajnej aukcji? Wesele? Chrzest? Albo sesja ukochanej teściowej? Chętnie pomogę! Nie boje się żadnego pomysłu! http://wojciechkulbaka.ownlog.com
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach