Wysany: 2008-12-16, 00:06 e30 318iS Wibracje na pedale sprzegła.
Witam!
Moim kolejnym problemem na liście jest problem związany ze sprzęgłem i wałem.
Problem polega na tym, ze gdy jade ok. 120 i wiecej czuje wibracje pod siedzeniem, tak jakby wibracje te dochodziły do wału. problem jest o tyle uciążliwy, ze jak z dowolnej predkości hamuje silnikiem i dotkne stopą pedału sprzęgła to czuje wibracje, tak jakby coś wpadało w rezonans. Mało tego, w momencie kiedy po kilku sekundach takiego hamowania silnikiem wcisne to drgające sprzegło czuje ze zaczyna ono wysprzęglać znacznie później niż zwykle, a kiedy puszcze, to zasprzęgla wcześniej , czyli tak jakby przesówał się moment jego działania. Bardzo mnie to irytuje. Najbardziej jest to wyczówalne na 5 biegu miedzy 2-3rpm
Spotkaliście się kiedyś z czymś takim?
PS. Łożysko oporowe daje już oznaki do jego wymiany bo piszczy przy ruszaniu czasem.
Lex, A co z tymi krzyżakami? Ostatnio zmienialem dyfer i wyskoczyla mi polowa wału, włożyłem ją spowrotem, ale wcześniej było to samo. Może jak ktoś robił coś przy wale wcześniej to źle go zalozyl?! Jak ewentualnie dojść do prawidłowego ustawienia wału?
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić...
Lex> wystarczy że oderwie się kawałek okładziny lub uszkodzi tlumik drgań skretnych i tarcza będzie biła a nie koniecznie musi sie ślizgać.
Kiedys też spotkalem się z przypadkiem pękniecia 2 śrub trzymajacych docisk>sprzegło się nie ślizgalo a czuć było wibracje na calym aucie.
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić...
A skrzynia ci nie wyje ani nie gruchocze?ja jak swojego przeciągę porządnie do samego końca kilka razy to tez mi sie tak robi.Wymieniłem komplet sprzęgła ale dalej jest to samo.Podejrzewam skrzynie bo jak sie dobrze auto rozgrzeje to słychać z niej warkot,wchodziełem pod auto i z niej to sie niesie gruchot.Może niedługo ją wymienie i łożysko w wale korbowym przy okazji i łącznik elastyczny z wałem bo ma małe pęknięcie
Z tego co twierdzi poprzedni właściciel to wymieniał sprzęgło na nowe LUK, ale ile w tym prawdy o niewiem, bo miala być też szpera, ktorej niema. Byćmoże jest żle założony wał, bede musiał to sprawdzić, ale czy to miało by wpływ na sprzęgło? Skrzynia nie wyje raczej, ani nie gruchocze tak żebym słyszał jadąc, ale te drgania juz mnie irytują tak jak łańcuch rozrządu ktory też musze zrobić na predkości. Od czego Panowie polecacie zacząć? Jest problem zeby zajrzeć na sprzęgło? A może na to mieć wpływ jakieś łożysko na wale, lańcuch rozrządu, łożysko oporowe, zuzyte tuleje tylniej belki? Chciałbym sie tym zająć niedługo ale nie bardzo wiem gdzie najlepiej zacząć poszukiwania
Wiec tak:
Wydaje mi sie ze to jednak nie wał, z tego względu, że nie złychać go żeby bił, a pozatym zaóważyłem, że nawet na luzie jak prykrece go do 3tyś i dotkne sprzegła to czuć ze pedał drży Wniosek taki sie nasówa , ze to raczej coś ze sprzęgłem, anyway "przed" wałem napedowym. w silniku nie słychać raczej panewek, ale czy jest na wale korbowym jakieś łożysko które mogłoby odpowiadać za takie drżenie, albo coś innego? Może to faktycznie to sprzęgło, ale jak to sprawdzić? Zostaje mi chyba sciągnąć skrzynie, ale powiedzcie czy jest problem ją ściągnąć? Jak sie dostać d śrub u góry? Powiedzcie mi na co moge się natknąć przy sciągani tej skrzyni?
[ Dodano: 2008-12-22, 00:00 ]
Aha... dodam, że jak jade na 1 biegu bez gazu, to mi rzuca autem, do tego stopnia, ze w pewnym momencie zaczyna sie aż kołysać. Czytałęm ze za to odpowiedzialne czesto są te sprężynki w tarczy sprzęgłowej, czy to prawda?
raczej mozesz sie nastawiac na sciaganie skrzyni. w wariancie tanim do wymiany samo lozysko, w mniej tanim zrobisz na swieta buni prezent w postaci nowego sprzegla. tak jak ja
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
GG: 6377445
Ostatnio zmieniony przez mareks 2008-12-22, 10:34, w caoci zmieniany 1 raz
Ja u siebie podejrzewam to łożysko
(nr.5 http://www.realoem.com/bm...151&hg=11&fg=20 )
gdyz też mam wibracje na pedale sprzęgła a sprzęgło mam nowe.U ciebie też warto to sprawdzić.A dźwięk panewki to jaki jest?stukot,terkot...?
Ostatnio zmieniony przez Jarek 2008-12-22, 19:50, w caoci zmieniany 1 raz
No wlasnie z tego co mowil poprzedni wlasciciel to sprzeglo jest nowe LUK. Czy to łożysko z linku to jest właśnie to łożysko oporowe?
[ Dodano: 2008-12-22, 20:53 ]
Nie, widze ze to nie jest to łożysko oporowe. Jaki może być koszt takiego łożyska i jak sie go z tamtąd pozbyc (czyt.wymienic)??
To łożysko chyba mozna dostać w każdym sklepie i jest tanie jak barszcz.A wymiana wydaje mi się ze tez nie jest zbyt skomplikowana.Koleś na innym forum pisał ze trzeba zdemontować docisk i będzie do niego dostęp.Może ktos z forum wymienial to napisze jak to robić...
do mojego silnika kosztowalo ok 80zl. tak czy siak wymiana lozyska to sciaganie skrzyni a biorac pod uwage wiek naszych samochodow nie bedzie ani latwe ani przyjemne, przynajmniej u mnie tak bylo niewiem jak jest w 4 cyl ale zeby zdjac skrzynie w 6cyl to posiedziec trzeba dobre kilka godzin w kanale, posilowac sie z masa srub, przy okazji niczego nie popsuc. a i jeszcze mozna odrazu skontrolowac gumowy przegub ktory u mnie jest zaraz za skrzynia. tez moze dokladac swoje 3 grosze.
jak juz zdejmiesz skrzynie to sobie przy okazji dokladnie obejrzysz sprzeglo czy naprawde bylo wymieniane. u mnie wyglada na to ze wytrzymalo od nowosci. tak samo jak rozrusznik do ktorego mialem okazje zajrzec i zrobic. podobno do wspolosiowego zamontowania tarczy potrzebny jest jakis przyrzad ktorego oczywiscie nie mam, ale ojciec mechanik wlasnie jakis zrobil ktory ma zadzialac to sie bycmoze obejdzie bez niego, bo nie jest on latwo i ogolnie dostepny
kupic mozna albo caly komplet: tarcza, docisk i lozysko, albo w czesciach, lozysko, tarcza ale czy sam docisk to nie wiem. u mnie tarcza to koszt od 200 do 1200(za komplet)
w wariancie supertanim mozesz kupic samo lozysko a tarcze zregenerowac. ale to jak naprawde Cie przycisnelo z glodu
a no i zupelnie na deser mozna zajrzec do wodzikow skrzyni biegow pousowac luzy i takie tam
zem sie rozPISal
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
GG: 6377445
Ostatnio zmieniony przez mareks 2008-12-22, 22:26, w caoci zmieniany 8 razy
Jak ktoś jest sprawny w temacie to skrzynie zmieni w 2 godziny ja niestety do takich nie należe ale jeden koleś mi zmienial skrzynię w 2,5 godziny.Było by szybciej jakbym miał oryginalny rozrusznik a nie jakiś zamiennik,tzn, nie wkręcała się w niego śruba tylko przechodziła na wylot i nakrętka
hmm ale ja się chyba nie spotkałem z rozrusznikiem który by miał gwint????
4cyl ja bym własnie zwalał skrzynie bop jest tyle miejsca co w polonezie i nawet skrzynie można od góry łatwo odkrecić bez zadnych olbrzymich przedłurzek jak w m20
kolega na podnośniku pnęłmat etc wymienił skrzynie w dosłowmnie kilkadziesiąt minut ale walka w kanale nie ma z tym nic wspólnego i troche to trwa;]
hehe jak poprzedni właściciel mówił że robił sprzęgło to wcale w tym duzo prawdy być nie musi, chyba że masz auto naprawde z pewnych rąk to co innego.