Witam. Auto to e36 318i m40, mam taki problem, ze przy tak niskiej temperaturze, przy zmianie na LPG auto poprostu spada z obrotow i gasnie, na benzynie dziala bez zarzutu. Mam stara instalacje, nie sekwencyjna, z tego co zauwazylem zamarza parownik, zeby auto normalnie zmienilo na LPG musze ja bardzo dlugo rozgrzewac na Pb. Co moge zrobic zeby wszystko bylo ok?
woda w chlodnicy jest na max, dodam, ze wskaznik pokazuje ze silnik jest rozgrzany w polowie, nie jak powinno byc czyli wskazowka pionowo jak jade w trasie do 100km/h -niecale 3tys obrotow. Jak przycisne to dopiero sie rozgrzewa
Ostatnio zmieniony przez igoreczus 2009-01-02, 16:49, w caoci zmieniany 1 raz
woda w chlodnicy jest na max, dodam, ze wskaznik pokazuje ze silnik jest rozgrzany w polowie, nie jak powinno byc czyli wskazowka pionowo jak jade w trasie do 100km/h -niecale 3tys obrotow. Jak przycisne to dopiero sie rozgrzewa
skoro napisales wiecej szczegolow to ewidetnie masz termostat do wymiany. niedogrzany silnik= wieksze spalanie= maselko pod korkiem.
rozgrzany silnik musi miec 90stopni nawet przy -30 C.
Ostatnio zmieniony przez southOFheaven 2009-01-03, 09:55, w caoci zmieniany 1 raz