Witam!
Mam pytanko, czy cena 3500 eur oza takie autko to dobra cena
rocznik 1985
przebieg 170 tys. km (wiec prawie nowka )
231KM
Aha i jeszcze jedno nie mam zamiaru niszczyc takiego autka gazem wiec jesli wiecie prosilbym o spalanie.
Oczywiscie chodzi mi o spalanie przy lekkiej jezdzie, bo wiadomo ze jak w palnik to i duzo pije
Anonymous Go
Wysany: 2005-02-01, 14:50
to nie jest auto na zakupy, przy takich autach nie pyta sie o spalanie....
a auto jest szczegolne samo w sobie...... jak je "poczujesz" to jestes w stanie sprzedac zone, dom (w tym takze dom sasiada), samochod, komputer, nerke i trojke dzieci tylko po to zeby je kupic ))
Wysany: 2005-02-01, 15:45 Re: BMW Alpina B6 3.5 E30
Enzo napisa/a:
Witam!
Mam pytanko, czy cena 3500 eur oza takie autko to dobra cena
rocznik 1985
przebieg 170 tys. km (wiec prawie nowka )
231KM
Aha i jeszcze jedno nie mam zamiaru niszczyc takiego autka gazem wiec jesli wiecie prosilbym o spalanie.
Oczywiscie chodzi mi o spalanie przy lekkiej jezdzie, bo wiadomo ze jak w palnik to i duzo pije
Wszystko super ale ty najpierw sprawdz na ile jest oryginalna. Z tego co wiem to Alpina B6 3.5 budzie E30 miala moc 261KM bez katalizatora i 254KM z katem wiec nie wiem skad w twoim przypadku 231KM????
Jak wyżej- 261, badź 254 km, a nie jakies 231....
A w ogóle to za 3500 euro, jeśli to oryginał i w całkiem całkiem stanie z oryg przebiegiem, to bierz w ciemno, a jak nie chcesz to ja biorę. ...Oryginalną masz na tym nieco scisnietym zdjęciu czarno-białym obok....
Piękny samochód, przepiękny, kurna co ja bym dał za takommmm furę....
Ile pali??????????????? cóż za pytanie?
PAli w miescie z danych testowych około 17,18 litrów, na trasie niewiele mniej, bo jeżdzić tym 90km/h to lekka niespójność oczekiwań - Twoich i samochodu.....
Krótko mówiąc jak pytasz ile pali, to bez urazy , ale Cię na nią nie stać
Pozdrawiam
Podpisuję się pod wypowiedź kolegów. 231 KM to coś nie teges. Proponuję bardzo dokładnie sprawdzić oryginalnośc tej bejki. Może ma motor M54B30 i tylko osiągami przypomina Alpinę...
jakiś czas temu miałem artykuł w szwedzkim czasopiśmie na temat alpinek i napisano tam, model E-30 był wydany przez alpina jedynie w 500 sztukach większość z nich to 2.7 a tylko kilka miało silniki 3.5 mało prawdopodobne by ktoś kto wie co ma chciał sprzedać ją za 3500 euro więc coś nie tak jest z jej oryginalnością albo to jakiś Turek idiota
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Niech ktos znajdzie któras z tych taniej niz 10000 euro - zycze powodzenia albo najlepiej niech zakupi skoro takie tanie.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
A jak jeszcze mało to po dodaniu ilosci sztuk samych B6 nie B6S - liczba wychodzi 219 a w mojej jest sliczny numer 216.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Anonymous Go
Wysany: 2005-02-14, 14:11
dzieki chlopcy za odpowiedzi no to zrezygnuje z tej alpiny, bo raczej po prostu nie stac mnie na jej utrzymanie.
najprawdopodobniej kupei zwyukle 325i, a jak z funduszami lepiej bedzie t owtedy cos pomysle
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-02-14, 15:00
nie przejmuj się - fajnie jest sobie pomarzyć, ale sądzę, że to zwykłe 325 też jest w stanie dostarczyć kilku fajnych przeżyć