Wysany: 2009-03-10, 21:53 Dyfer z e30 do e36 da rade????
Witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Niedawno pojawił sie problemikw mojej e36, zdżaźnil mnie gość Vectrom i musiałem odcinek ok 50km mocno zbutować bunie.W pewnym momeńcie, tak nagle pojawiło sie wycie dyfra, nie bylo słyszalne cały czas i nie było tez takie głośne.Po miesiącu bylo już słyszalne przy większym zakresie prędkości i dużo głośniejsze.postanowiłem więc zejść pod auto i sprawdzić olej.
A tam totalna lipa, susza na maksa.Miałem w bagażniku olej do skrzyni akurat więc pomyślalem, że nic sie nie stanie jak go tam wleję, po dolaniu 1l zaczeło kapać z uszczelniacza na atakującym wiec więcej nie lałem bo szkoda kasy.ale po tej dolewce jeszcze glośniej zaczeło chałasować, olejem raczej nie zaszkodziłem ( dyfer bez szpery) ale nie zmienia to faktu, że zajechalem dyfer nipotrzebnie bo mogłem wcześnie zadbać o olej.
Na chwile obecną pozostała mi chyba tylko wymiana, i tu jest moje pytanie.Kiedyś pociełem e30 Touring 318i i został mi dyfer, ale wyglada inaczej niz mój bo ma jedną poduche a w e36 mam dwie, czy można np wymienić w nich tylko te klapy i będzie git czy nie wchodzi to w grę.Przełożenia raczej będą te same bo ja mam 1.6 m43.
Nie mam teraz możliwości porównania ich dokładnie bo ten od e30 mam jakieś 100km od domu i nie wiem czy jest sens zawracać se gitare.