Wysany: 2009-03-11, 18:15 Dziwne dzwieki z silnika m50b20
Witam
W zakresie obrotów 1500-2000 cos rzęźi i puka głucho cieko powiedzieć skad dochodzi dzwięk
Silnik tak to chodzi dobrze ma moc idzie do odcinki
Czy takie dzwieki możę robic sprzegło bo troche mi szarpie przy ruszaniu ale to tez zalezy jeszcze kiedy bo raz jest dobrze a raz szarpie
Do tego w kabinie przy tych samych obrotach słychac takie głuche pukanie ale tylko jak sa równe obr kiedy sie zwalnia albo przyspiesza to cichnie
Zdjołem pasek z nadzieją ze to moze pompa alternator ale jest to samo
link do filmu
http://www.youtube.com/watch?v=792uCw3FdLA
pozdr
Cięzko określić po takim filmie co to za dźwięk, ja bym stawiał na łańcuch rozrządu... Moja właśnie jest w serwisie z tego powodu w okolicy 2 tys obr zaczynalo rzeźić a vanos klepał na wolnych obrotach.
Ostatnio zmieniony przez nommad86 2009-03-11, 19:25, w caoci zmieniany 1 raz
Aha to jak naprawisz to napisz czy pomogło i jakie koszta
Troche poszukałem o tych rozrządach ale nic nie znalazłem o m50 same posty o m42
Wiec jak najprosciej sprawdzić zuzycie łańcucha prowadnic czy moze byc winny napinacz i jak to sprawdzić?????
pozdr
Ostatnio zmieniony przez wiciu1919 2009-03-11, 21:28, w caoci zmieniany 1 raz
Czyli tak żeby zobaczyć żuzycie łancucha to musze wszystko rozebrać czy wystarczy tylko pokrywa zaworów i już coś sie bedzie wiedzieć
Jak z napinaczem czy moge sobie go poprostu wyjaci obejżeć a nic w srodku sie nie poprzestawia???
I czy ewenalnie mozna z tym jeździć??? bo jak na razie brak funduszy
A co do dzwieku to wydaje mi sie ze nie wydobywa się z pokrywy łańcucha tylko tak na srodku pod kolekrorem ssącym
pozdr
Na poczatek przynajmniej podmien napinacz lacnucha.
Jak go wykrecisz, niebedziesz odplal motoru, wkrecisz nowy i dopiero odpalisz, to nic sie nie stanie
Organoleptycznie raczej nie okreslisz stanu starego napinacza.
Jezdzic tak bym nie proponował, bo wytrze CI się dziórka w deklu rozrzadu jesli to to
Vanosa niemasz, więc to nie on
Jeśli wymiana napinacza nie pomoże będzie trzeba szukać dalej, może ślizgacz łańcucha się już skończył ...
PZDR!!
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Chyba jednak raczej sie szybko okaże bo miałem problem z uciekająca wodą weliminowałem nie szczelności a nadal ubywa patrze dziś na bagnet a tam na nim taka biała szmuzka na oleju na korku bez osadu wykreciłem filtr w nim tez niby glutów nie ma ale pewnie nie długo sie pojawią
Masakra nie mam szczescia
Nie wiadomo ile poprzedni wasciciel tak jeździł ja tak zrobiłem już 2tys czyli wał tez po :cenzura: pewnie dostał nie wiem co zrobie nowy silnik czy remont przebieg jest duzy bo prawie 300tys ale buda w bdobrym stanie zadbanawarunkiem robienia tyego silnika by było najpierw zdjecie panewek i okreslenie stanu wału i panewek potem góra gorzej jak pękła głowica albo blok
Myslałem jeszcze nad załozeniem silnika 2,5 bo podobno pali tyle samo co 2,0 tylko niewiem czy podejdzie pod skzynie i most i czy elektryka komp napewno bedzie inny
pozdr
Ostatnio zmieniony przez wiciu1919 2009-03-14, 10:51, w caoci zmieniany 1 raz
A ja mam kolejny problem gość twierdzi, że założył nowe łańcuchy napinacz itd a przy vanosie założył podkładke nową jakąś sprężynującą ale ja efektu nie widze bo dalej rzęzi od 2 tys obr. do końca... W poniedziałek mam mu z powrotem podstawic mysli chyba podmienic z innego silnika jakies czesci vanosa (tylko czy to cos da a jak tak to na jak długo). Co o tym sadzicie ? Czy to, że rzezi od 2 tys do konca praktycznie to napewno sam vanos Może znacie w okolicy jakiegoś speca od vanosów ?
ech masakra ogólnie z tymi silnikami gdyby nie to ze jestem miłosnikiem BMW to bym sie zastanawiał czy jest sens jeździć tymi autami
Kolego nommad86 ile Cie wyniosło wymiana łańcuchów z robocizną?????
pozdr
Jeszcze nie zapłaciłem bo nie jest zrobione tak jak ma być w poniedziałek mam znowu podstawic i majster cos chce kombinowac z vanosem z innego silnika (nie zbyt mi sie to usmiecha bo chocby bylo ok to na jak długo...). Może ma ktos jakies pomysly ?
nommad86, trochę OT jeśli chodzi o temat, bo nie o Vanosa tu chodzi, ale zestaw naprawczy Vanosa kosztuje około 100-150zł zalezy od kursu euro. Oczywiście w ASO.
PZDR!!
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Majster twierdzi, że u mnie problemem tego zamieszania jest czesc nr. 13 jest niby wyrobiona i luźna i to ona robi hałas... Jak się na to zapatrujecie ?
Powiedziałem mu, że ludzie wymieniają bodajże 6,9,10,11,12 i ponoć jest ok to stwierdził, że te części nic nie mają do tego... Nie wiem już czy zlecić to komuś innemu
Nie zakladam nowego watka a z racji ze nie znalazłem niczego pisze w moim starym poście
Bardzo mnie denerwuje to tyrkotanie i chce cos z tym zrobić a ze sprzęgło bym musiał wymienic więc pomyślałem ze wyjme cały silnik i go przejże zobacze panewki wał łańcuch i itp i przynajmniej miał bym dostęp
Wiec ile to roboty z wymiana silnika czy trzeba wyjmować cały pas przedni czy skrzynie też trzeba wymować i czy wogóle samemu warto sie brać za taką robote???
pozdr
wiciu1919, jeśli pytasz o takie rzeczy, tzn. że jeszcze tego neirobiłeś, wobec czego proponuję oddaćauto do dobrego warsztatu.
Po za tym zanim zaczniesz wyciagac motor to lepiej zweryfikowac co tyrkocze jak jeszcze siedz iw budzie, bo jak go wyjmiesz to organoleptycznie nieczego raczej nie stwierdzisz...
Wesołego Alleluja
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Też życze wesołego
Tylko jak to zwerifikować juz sam nie wiem jak podobno miski sie wyjac nie da bo przeszkadza zawieszenie wiec panewek nie zobacze ale mi sie panewki nie wydaje bo czesto mam obr na poziomie 6 tys i za bardzo walić nie zaczyna
Juz nawet katalizator podejrzewam bo słyszę to jak by w tłumiku(juz sam nie wiem może te R6 tak jakoś pracują )
Jeszcze mozliwością jest sprzęgło nie wiem jak ono jest tam rozwiązane(dwumasowe??) jest do wymiany bo szarpie przy ruszaniu ale znowu to zagadka bo nie zawsze szarpie a na biegu jałowym jak czasem obroty przy falują to słychać pukanie które ustaje po wciśnięciu sprzegła albo lekkim dodaniu gazu
troszke wykluczam łańcuch rozrządu bo tak jest cisza na to tyrkotanie jest tak by koło rozrusznika tak w głebi auta sprzegło katalizator ....
kawałkiem prostego kija osłuchiwałem dół bloku i miske i na mój słuch nie usłyszałem nic z panewkami związanego
A może miał by ktoś do podesłania jakis film albo plik dzwiekowy jak pracuje zdrowe M50 bez vanosa ????
pozdr
Na poczatek przynajmniej podmien napinacz lacnucha.
Jak go wykrecisz, niebedziesz odplal motoru, wkrecisz nowy i dopiero odpalisz, to nic sie nie stanie
Napewno się nic nie stanie no nie wiem ja bym nie ryzykował.
zanim napełni się olejem napinacz wysunie tłoczek i napnie łańcuch to może przeskoczyć na kołach nawet podczas zapłonu...
po wkręceniu nowego napinacza należy recznie wykonać trzy do pięciu obrotów wałem pompa oleju poda olej i napinacz wysunie tłoczek sprawdzone wtedy dopiero odpalam...
ale jak łańcuch jest wyciągniety to nie pomoże nowy napinacz...
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2009-04-12, 19:35, w caoci zmieniany 1 raz
racja racja
nie podmieniałem napinacza mam zrobione 280tyś czy łancuch moze byc juz do wymiany
Ale te dzwieki nie dochodzą z obudowy łańcucha tylko jak by z tylu silnika na dole okolice sprzęgła i do tego sa takie idealnie regularne
aaaa czy da sie wyjąć miskę bez demonarzu zawieszenia
pozdr
Napewno się nic nie stanie no nie wiem ja bym nie ryzykował.
zanim napełni się olejem napinacz wysunie tłoczek i napnie łańcuch to może przeskoczyć na kołach nawet podczas zapłonu...
po wkręceniu nowego napinacza należy recznie wykonać trzy do pięciu obrotów wałem pompa oleju poda olej i napinacz wysunie tłoczek sprawdzone wtedy dopiero odpalam...
Nigdy tego w ten sposób nie robiłem, nawet procedura tego nie wymaga.
Poprostu wykręcasz, wkręcasz i jazda.
Nawet w ASO tak się robi jak napisałeś...
PZDR!!
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Wkurzyłem sie nic już nie bede dochodził bo mnie szlag trafia jak sie posypie albo zacznie konkreknie walic to sie bedzie mysleć oleju mi nie bierze pali nie za dużo wiec szukanie przyczyny jest w ciemno no chyba ze to sprzegło ale co by tam mogło tyrkotać
Bo co zmienie łańcuch okarze sie ze nie to a koszty duże żeby w okolicy był jakis specjalista od BMW to by sie myslało no chyba że kupie drugi silnik ale to znowu problem bo wiekszosc jest z Vanosami a ja mam bez Vanosa
pozdr