Wczoraj przy tych duzych mrozach cos mi sie stalo z drzwiami od kierowcy. Przy zamykaniu trzaska na tym "bolcu" ktory wchodzi do drzwi i jest odpowiedzialny za dwie pozycje drzwi przy otwieraniu, on sie do gory wygina i trzaska jak chce zamknac drzwi. Jak myslicie, cos w srodku przymarzlo ? jakies rolki tam sa po ktorych on sie slizga ? czy cos peklo ? straszny odglos jest jak zamykam drzwi.
_________________ E30 1.8i M40
gg 3437874
LiZzArD [Usunity]
Wysany: 2005-02-09, 08:37
A moja trzaskają jakby uszczelek nie było Masakryczny dźwięk
A u Ciebie chyba po prostu coś przymarzło - ja bym się nie martwił. Spróbuj wstawić autko do jakiegoś ciepłego garażu, jak nie pomoże to można zacząć się martwić.
Bawar [Usunity]
Wysany: 2005-02-09, 12:13
Witajcie.Kiedyś mnie tez zaskoczyło kiedy przyszła pierwsza zima od posiadania Bawarki i w czasie zamykania drzwi i szykowania się do jazdy okazało sie ze dzwi nie domykaja sie do końca tylko jakby na pierwszy zabek.Po przejechaniu kilku kilkometrów z nagrzewnica na full wszystko pusciło.słyszałem że czesto do bawarek na zime uzytkownicy na mechanizmy zamków daja wazeline bo te zamki juz tak maja.Pozdrawiam.
lukasz [Usunity]
Wysany: 2005-02-09, 12:43
Z tymi mrozami to tak jest Ja umylem samochod na myjni zeby byl czysty bo mroz jest i blota nie ma , przynajmniej sie troche czystym pojezdzi Postawielm przed blokiem na 2 godziny, wychodze a tu zadne drzwi sie nie chca otworzyc ale pokombinowalem i wszystkiie poscily,oprocz drzwi kierowcy he zamarzl zamek tak ze silownik od centralnego nawet go nie ruszyl coz pozostalo mi wsiasc drzwiami pasazera i pojechac gdzies do cieplego garazu z drzwiami kierowcy zawsze mam problem gdy tylko jest troche odwilzy a pozniej zlapie mroz