BEEMKA - KLUB Strona Gwna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastpny temat
[E32] wspornik drązka kierowniczego.
Autor Wiadomo
BADYL 


Pomg: 5 razy
Doczy: 20 Mar 2004
Skd: *****
Wysany: 2009-04-01, 20:13   [E32] wspornik drązka kierowniczego.

Czy ten drążek powinien dać się normalnie bez użycia większej siły przestawić????Czy powinno być czuć spory opór????

_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
MARAS 
plecak doświadczeń



Pomg: 45 razy
Doczy: 02 Kwi 2004
Skd: Gdańsk
Wysany: 2009-04-01, 22:05   

a jak chcesz go przestawić wokół osi obrotu czy poprzecznie bo nie kumam jeżeli wokół osi obrotu mocowania to da się go ręką przestawiać chocdzi z oporem ale nie z uporem w końcu to element ukłądu kierowniczego prawego drążka kierowniczego jak ciężko chodzi to znaczy że ta tuleja na której jest mocowany jest do wymiany.
_________________
Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2009-04-01, 22:05, w caoci zmieniany 1 raz  
 
 
 
BADYL 


Pomg: 5 razy
Doczy: 20 Mar 2004
Skd: *****
Wysany: 2009-04-01, 22:29   

MARAS napisa/a:
a jak chcesz go przestawić wokół osi obrotu czy poprzecznie bo nie kumam jeżeli wokół osi obrotu mocowania to da się go ręką przestawiać chocdzi z oporem ale nie z uporem w końcu to element ukłądu kierowniczego prawego drążka kierowniczego jak ciężko chodzi to znaczy że ta tuleja na której jest mocowany jest do wymiany.


Wokół osi obrotu - ciężko szło musiałem się o ścianę zaprzeć aby przestawić.Jeżeli to ta tuleja to to widzę większy problem :/
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
MARAS 
plecak doświadczeń



Pomg: 45 razy
Doczy: 02 Kwi 2004
Skd: Gdańsk
Wysany: 2009-04-02, 23:57   

BADYL napisa/a:
Wokół osi obrotu - ciężko szło musiałem się o ścianę zaprzeć aby przestawić.Jeżeli to ta tuleja to to widzę większy problem :/


Nie aż tak ciężko nie powinno chodzić przecież nie raz podczas wymiany jakichś elemnentów zawieszenia czy chociazby klocków w e34 czy e32 nie idę krecić kiera by skręcić koła tylko chwytam oburacz za tarczę i skręcam w drugą stronę oczywiście na podniesionym aucie... wiec to ramie nie może chodzić na tej tuleji tak opornie by się o ścianę zapierać... a nie wyczułeś naprzykład wczesniej że kiera niezbyt odbija tzn. wraca po puszczeniu jak jedziesz na wprost...a lbo wspomaganie w jedna strone chodzi lżej a spowrotem ciężko to taki pierwszy objaw padnietej tuleji.
_________________
Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
 
 
 
Szajbaa 
Fan Marki


Pomg: 19 razy
Doczy: 04 Mar 2008
Skd: warszawa
Wysany: 2009-04-03, 09:18   

podepne się do tematu

w e30 chyba czegoś takiego nie ma???

bo ja z kolei mam temat ze właśnie w jedną stronę kreci mi się lekko a druga czuć że ciężej,

jak skręcę w prawo do końca to kiera sama odbija cofa się, a w lewo skręcę i zostaje.

ktoś coś wie z tej tematyki?
_________________
tel: 506-799-133
gg: 4995986(niewidoczny)
 
 
 
BADYL 


Pomg: 5 razy
Doczy: 20 Mar 2004
Skd: *****
Wysany: 2009-04-03, 18:31   

MARAS napisa/a:
BADYL napisa/a:
Wokół osi obrotu - ciężko szło musiałem się o ścianę zaprzeć aby przestawić.Jeżeli to ta tuleja to to widzę większy problem :/


Nie aż tak ciężko nie powinno chodzić przecież nie raz podczas wymiany jakichś elemnentów zawieszenia czy chociazby klocków w e34 czy e32 nie idę krecić kiera by skręcić koła tylko chwytam oburacz za tarczę i skręcam w drugą stronę oczywiście na podniesionym aucie... wiec to ramie nie może chodzić na tej tuleji tak opornie by się o ścianę zapierać... a nie wyczułeś naprzykład wczesniej że kiera niezbyt odbija tzn. wraca po puszczeniu jak jedziesz na wprost...a lbo wspomaganie w jedna strone chodzi lżej a spowrotem ciężko to taki pierwszy objaw padnietej tuleji.


Akurat właśnie jak kręce tymi elementami to jest gitara ale złapałem sam ten wspornik i było ciężko,zero problemów z kręceniem kierownicą czy to w prawo czy w lewo.

Zobaczę czy cięzko to wymienić przy M60.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
MARAS 
plecak doświadczeń



Pomg: 45 razy
Doczy: 02 Kwi 2004
Skd: Gdańsk
Wysany: 2009-04-03, 20:07   

może poprostu jesteś przewrażliwiony, ten element nie może mieć luzów więc nie będize się ruszał jak łyżka w szkalnce herbaty... skoro mówisz że chwytając np. za koło możesz bez problemu skrecić koła od oporu do oporu to wyglada że wszystko jest w porzadku.

jak na podniesionym aucie z wyłączonym silnikiem krecisz kołami przy użyciu kiery nie słychać żadnych trzasków, zachamowań w pracy stuków zgrzytów i etcetera... to jest wporzadku.

Podobnie kiedyś zwrócił mi uwagę kolega jak zjeżdżałem z krawężnika że mi koło z przodu lata w przód i tył... pytam się jak lata no przesunęło się do tyłu z centymetr może dwa i jak staneło na asfalcie wróciło z powrotem, wróciłem do domu auto w górę szarpie za koło za wachacze ogladam tuleje wachacza szarpie swożniami i nic niec uszkodzonego... opuszczam auto a on krzyczy zobacz znów się ruszyło kopnąłem w koło a ano zadrgało pyatm się to? o to chodziło ... No tak ... wtedy zaczołem mu prawić morał na temat zawieszenia pływającego i działania tuleji na wachaczu... że to się rusza i amortyzuje drgania by ich nie przenosić dalej bo inaczej to na naszych pięknych średniowiecznych traktach wachacz by się zgioł na pierwszej studzience czy krawężniku...
_________________
Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2009-04-03, 20:08, w caoci zmieniany 1 raz  
 
 
 
BADYL 


Pomg: 5 razy
Doczy: 20 Mar 2004
Skd: *****
Wysany: 2009-04-03, 20:38   

Dzięki Maras za odpowiedz ale i tak sprawdzę :) pozdro

[ Dodano: 2009-04-08, 22:17 ]
MARAS napisa/a:
może poprostu jesteś przewrażliwiony, ten element nie może mieć luzów więc nie będize się ruszał jak łyżka w szkalnce herbaty... skoro mówisz że chwytając np. za koło możesz bez problemu skrecić koła od oporu do oporu to wyglada że wszystko jest w porzadku.

jak na podniesionym aucie z wyłączonym silnikiem krecisz kołami przy użyciu kiery nie słychać żadnych trzasków, zachamowań w pracy stuków zgrzytów i etcetera... to jest wporzadku.

Podobnie kiedyś zwrócił mi uwagę kolega jak zjeżdżałem z krawężnika że mi koło z przodu lata w przód i tył... pytam się jak lata no przesunęło się do tyłu z centymetr może dwa i jak staneło na asfalcie wróciło z powrotem, wróciłem do domu auto w górę szarpie za koło za wachacze ogladam tuleje wachacza szarpie swożniami i nic niec uszkodzonego... opuszczam auto a on krzyczy zobacz znów się ruszyło kopnąłem w koło a ano zadrgało pyatm się to? o to chodziło ... No tak ... wtedy zaczołem mu prawić morał na temat zawieszenia pływającego i działania tuleji na wachaczu... że to się rusza i amortyzuje drgania by ich nie przenosić dalej bo inaczej to na naszych pięknych średniowiecznych traktach wachacz by się zgioł na pierwszej studzience czy krawężniku...


I okazało się,że przez ten wspornik wywaliło mi drążek środkowy ale już po zabiegu i myka dobrze - pozdro
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test poczenia - Wsppraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatw BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapyta do SQL: 11