a ja dalej nie wiem czemu niektorzy nie lubia "buni"
zaraz Ci wyjasnie i nie chodzi o to czy sie lubi czy nie , wczesniej napisałem to troszke delikatnie i karolcia tez , ale teraz ....... jest to ciotowate okreslenie i tyle , BUNIA to jest postac w dobranocce o gumisiach
scenka rodzajowa jedziesz do warsztatu :
- mozesz zrobic przegląd mojej "BUNI" tylko jej nie skrzywdż
a mechanik na to
- a pewnie ze moge wstawaj na kanał to tak przesmaruje ci kalamite ze nie bedziesz mógł doczekać sie nastepnego przeglądu
albo jak wyrwiesz jakiegos lachona to zacznij jej opowiadac, jak dzisiaj wypieściłeś swoją "BUNIEEE" , jak ja wypastowałes i co jej zrobiłes
pewnie na porsche.pl po przeczytaniu tego tematu chłopcy myslą ze wrescie został przełamany stereotyp ze porschami jedza sami geje
a to co innego,
jak jade do warsztatu to mowie:
czesc umorusane od stop do glow brudasy! patrzcie na to: to jest MOJA BEJCA! macie zrobic przeglad, umyc i odkurzyc, bede za 2 godziny, i jak tylko sie dowiem ze ktorys z was krecil kolka moim furaczem to przewioze go do lasu w bagazniku.
teraz jest po mesku a nie gejosku
bunia to tylko przy kolegach
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
GG: 6377445
Ostatnio zmieniony przez mareks 2009-04-08, 21:30, w caoci zmieniany 1 raz
jak jade do warsztatu to mowie:
czesc umorusane od stop do glow brudasy! patrzcie na to: to jest MOJA BEJCA! macie zrobic przeglad, umyc i odkurzyc, bede za 2 godziny, i jak tylko sie dowiem ze ktorys z was krecil kolka moim furaczem to przewioze go do lasu w bagazniku.
chcialbym bys swiadkiem jak po takim wstepie dostajesz w czape od mechaników
Kazku!
Jesteś tak prymitywny, że aż mi ciebie żal. Reprezentujesz to forum od najgorszej strony i kompromitujesz wszystkich użytkowników. Pewnie nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy, kim naprawdę jesteś- malutkim, głupiutkim przedstawicielem homo...,na pewno nie "sapiens". Siedzi w tobie kwintesencja chamstwa.
Z każdym, z kim prowadziłam tutaj dyskusję doszłam do jakiegoś porozumienia. W końcu wszyscy się nawet kulturalnie pożegnaliśmy na sympatycznym poziomie. Niestety, Kazior musiał dodać od siebie kilka słów na bardzo niskim poziomie. Po prostu wstyd!!
Dziekuje Karolinko>ty też jesteś niczego sobie.
Jak to swój swojego pozna
A tak na serio>przyznać się który sobie jaja robi
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić...
Inka nie musisz stawać w mej obronie słowami "chłopaki dajcie mu spokój" bo ja sobie
poradzę
mareks, z tą dziewczyną to trochę nie trafiłeś aczkolwiek blisko, ponieważ moja też pisze na tym forum z tym, że moja nie napisze ,że każda e30stka to szpachlowóz..
MOLO, ja Cię nie bronię tymi słowami... chce by się po prostu ta dyskusja skończyła, bo do niczego dobrego nie prowadzi. A tak na przyszłość to sobie rzepy w butach poluzuj bo Cię chyba cisną
_________________ BMW E30 324TD 1988 - BeInka <- Sprzedana
BMW E34 530i V8 1992 - BeInka2