Wysany: 2009-04-19, 11:05 BMW E30 1.6 M40 plany SWAP
Witam wszystkich klubowiczów, jestem nowy na forum i pragnę zasięgnąć opinii doświadczonych użytkowników bawarek:) Auto wymienione w temacie to moja pierwsza beemka, kupiłem ją za małą kasę jakieś pół roku temu, i niedawno przyszedł mi do głowy plan rozbudowy. Zacząłem od remontu przedniego zawieszenia, które już było wysłużone(nowe sworznie, tulejki, amory osłony i odboje), oraz zainstalowałem układ wspomagania i pospawałem podłogę bo niestety zima dała się we znaki:/ Moim marzeniem jest wstawić nowe serce w postaci silnika 2.5 litra 12V(wiem że to dużo przeróbek, z tyłu wahacze z tarczami itp.), ale jest do zrobienia. Mam pytanie do użytkowników, czy jeśli odpuściłbym sobie 2.5 i wsadził 2litry to byłoby mniej rzeczy do zrobienia?? czekam na podpowiedzi i z góry dzięki
tak, tylko większa moc, auta z silnikiem 2.5 z tego co wiem wyposażone już były w tarcze wentylowane o wiekszej średnicy z przodu i z tyłu, i ABS, co za tym idzie trzeba wymienić kolumny Mc'phersona i wahacze z tylu. Obowiązkowo też wał i most, ktoś mi podpowiadał, że wał i most od 1.6 powinien wytrzymać 2litry, ale czy na pewno??
siemanko! też o czyms takim myslalem, o takim swapie, tylko ja bym na twoim miejscu chyba spróbował wyrwac jakies tanie e30 z Raichu (Niemiec) z motorkiem 2,5 i bys mial wszystko co potrzebujesz do przekładki. moim zdaniem jak juz chcesz swapowac to dawaj na 2,5
pozdro
_________________ Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale...
ludzie jeżdżą z mocniejszymi silnikami i bębnami z tyłu co prawda chwilowe rozwiązanie ale jakoś tam hamują, abs to tylko zbędny gadżet, most długo nie wytrzyma, kolumn nie trzeba wymieniać aby zmienić tarcze na wentylowane, gruba laga to nie taka wielka konieczność, o tym że wał od 1,6 jest jakiś słabszy pierwsze słyszę...
dzięki bardzo za pomoc, pomysł kupna za granicą wydaje mi sie na razie najbardziej sensowny, teraz trzeba tylko trochę kaski oszczędzić ale trzeba dążyć do celu
nie powiem, myślałem o 24 zaworowcu, ale to więcej kombinacji jest, gdzieś czytałem, że trzeba łapy silnika dorabiać, miejsce pod skrzynie przerabiać bo się nie mieści i takie tam...
Swapowanie M50 do budy E30 jest proste za jak jeba**e.
Zbierasz potrzebne części ,a potem składasz jak klocki lego i jeżeli niczego nie pominiesz to nie ma bata że auto nie zacznie jeździć tak jak powinno. Skrzynia wchodzi bez przypału tak nawiasem...ogólnie to wszystko wchodzi bez przypału poza kolektorem ssacym ale na to też jest kilka opcji.
jezeli liczysz ze uda Ci sie kupic m20 2.5 ktore nie bedzie wymagalo remontu to jestes optymista te silniki maja po 20 lat i wiecej liczysz ze ktos tym jezdzil spokojnie? bierz m50 lapy od e36, serow od golfa albo od vento, lub od m20 325iX, chlodnice od 324td, i jazda to jest stosunkowo prosty swap, kolumny z przodu jednak proponowalbym zmienic na gruba lage (maja chyba wieksza srednice tarcz) kiedys brachol zalozyl kolumny do 323 od 1.6 auto wyraznie slabiej hamowalo.
tak czy siak to prawda kupić naprwdę zdrowe m20b25 to nie tak łatwo a tym bardziej dla Ciebie. moim zdaniem m50 dobry silnik. ja bym w tym przypadku obstawiał na tą jednostke. jak przedmówcy powiedzieli jeden z najprostrzych swapów, a do tego oferują Ci pewny towar ktory wsadzisz bez problemu.
hamluce przód to jeden z mniejszych problemów bo tarcz i zacisków na wentyle jest w pyte..
oczywiście ze liczyłem sie z remontem zakupionego m20b25, ale może faktcznie warto pomyśleć o m50, pozostają kwestie finansowe:/ a jak sprawa wygląda z miską olejową? dzisiaj rozmawiałem przez telefon z kolesiem, który robił już niby swapy silników m50 do e30 i coś wspominał o misce, ale nie zrozumiałem do końca
Mam serwo od golfa II + ori pompa hamulcowa z E30 325i i hamuje to jak normalne E30 w tym że hamulce są że tak powiem tępe i trzeba przyzwyczaić do ich dozowalności. Ale biedy nie ma i nie musze rzeźbić z cięciem i klejeniem kolektora czy tez wsadzaniem jakiś podkładek. Silnik mam lekko pochylony do tyłu jak w E36, a przy tym niemalże idealnie wypoziomowaną miskę olejową więc o ewentualne braki oleju w pompie nie muszę się martwić.
A że ktoś wsadza w takim setupie pompkę hamulcową od jakiegoś kur*** golfa to ja się wcale nie dziwię że to potem nie hamuje
ps.przy tej operacji jest wymagany jeden mod ale to jak już ktoś będzie miał w łapie to raz-dwa rozwiąże problem
dzięki panowie, wszystkie newsy zapamiętuje, w sumie jestem już zdecydowany na silnik m50, ale jest to plan na przyszłość(mam nadzieje ze w tym roku się uda), a koledzy będą może na tegorocznej majówce w Toruniu??z chęcią bym pogadał na żywo