Witam wszystkich!!!
Mam (chyba) mały problem, moja betka świszczy.Słychać ten jakby świst w okolicach ,niewiem wału lub mostu.Odgłos jest podobny jak by sie jechało starym autobusem MZK lub jakimś Jelczem (troszke ciszej oczywiscie i delikatniej).Najbardziej to słychac przy wysiłku - tzn przy ruszaniu ,przy rozpedzaniu, na 1 i 2 biegu potem coraz ciszej,jak sie juz rozbuja to nie.
Moze ktoś z was mógłby mi coś na ten temat powiedzieć,jest to maja pierwsza beta, świszczy odkąd ją mam .CZy coś jest uszkodzone?czy to coś poważnego?
Za pomoc z góry dziekuje. 3M-ajcie śię!
Ostatnio zmieniony przez Michał 2.0 2005-02-15, 22:53, w caoci zmieniany 2 razy
osz ku!!! to mnie przestraszyliscie,co byście mi poradzili z tym zrobić?jeżdzić tak(ale troche wkurza) czy cos sie moze stać? muszę coś z tym zrobić natychmiast?olej jest,podobno bylo go nawet za dużo i sie troche wypocił,czt koszty mnie czekają?
na razie jezdzij dalej tylko troszke nozka z gazu i skladaj kaske na nowy dyferek ,bo jednak na niego stawiam..Ja u siebie mam to samo i jezdze przeciez stac nie bede:):):)
_________________ "DO NIEBA SIE NIE NADAJE,A W PIEKLE SIE GO BOJA"-JAKUB WENDROWYCZ
nie pękaj Michał u mnie też świszczy... tak jak mówi Zioło, troche delikatniej z gazem (kiedyś stawiałem moją niunie z 20 razy dziennie bokiem na mieście,teraz tylko 10)
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
A ja tam wbijam dzidę w takie rzeczy, już dawno nauczyłem się nie zwracać za bardzo uwagi na takie i inne dźwięki (oczywiście nie na wszystkie ) i latam do czasu aż sie coś nie wysypie, a tak szczerze to nie miałem jeszcze starej (a takie tylko miałem) beemki, w której wszystko działało super-cicho, a jeszcze w żadnej nie padła mi skrzynia ani dyfer, w sumie nie palę chamsko laczków, bokiem latam tylko na śniegu, szuterku i na mokrym asfalcie, nieraz przypalę piętkę na suchym ale rzadko, także myślę żebyś się za mocno nie stresował bo jak znam życie to jeszcze pojeździsz i pojeździsz, a to co wyje to sobie będzie jeszcze długo wyło i nic (oczywiście jeżeli masz tam olej). Takie jest moje zdanie. Oczywiście gwarancji nie dam że nic się nie zepsuje
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz