Wysany: 2009-07-10, 13:42 [e36] diagnoza uszczelki pod głowicą
Panowie, zamartwiam się od rana odnośnie uszczelki pod głowicą, płyn chłodniczy ucieka a nie ma widocznych śladów zewnętrznych nawet wisco odkręcałem szukając mgiełki, silnik lekko kuleje na wolnych obrotach, delikatnie z rury leci biały dym na wysokich obrotach, górny wąż chłodnicy puchnie w palcach podczas zwiększania obrotów. Jak jeszcze zdiagnozować niesprawna uszczelkę pod głowicą. Silnik m50b25
Ostatnio zmieniony przez morcine 2009-07-10, 13:43, w caoci zmieniany 1 raz
W porzadniejszych warsztatach mech. mają taki probnik chemiczny co sie wklada do zbiorniczka od plynu i pokazuje przez zmiane koloru czy jest walnieta uszczelka czy nie (zawratosc CO2 w plynie). Pomiar kosztuje 30zl i potwierdza prawie napewno.
_________________ Sklep motoryzacyjny - najnizsze ceny w okolicy
gg 2649832
moc spadła i straciłem 1.7sek do setki ale czasami wydaje mi się że ciągnie jak szalone, zauważyłem że żłopie mi coraz więcej oleju i to tylko jak auto dostaje w komin, na włączonym silniku jak odkręce korek oleju czy wyciągne bagnet unosi się swobodnie i pomału biały dymek ale nie ma zachwiania obrotów i korek nie jest w pianie, obawam sie że raczej pękła głowica choć okaże sie jak pojadę na tą kontrole spalin w chłodnicy.
Byłem na kontroli i nie wykryło spalin w układzie chłodzącym za to znaleźli mi co innego tzn dziurawy był wąż górny chodnicy i ciekło z niego na wysokich obrotach, oprócz tego przewód odpowietrzenia był zatkany i ciśnienie wywalało olej uszczelniaczem przy skrzyni, walniety czujnik wału choć komp nie wykrył go no i najlepsze brakowało nakrętki mocowania kolektora ssącego i dwóch oringów. Auto chodzi teraz jak nowe