Zastanawiam się pomału nad zmianą taboru, stare poczciwe e30 jeszcze śmiga w miare, ale chyba od tych upałów buda sie chronicznie kurczy, miejsca coraz mniej, dzieci mi przez to nie rosną ;|
Celuję w piąteczki E39 coś z roczników ~ 2000. Silniczek najchętniej w benzynie z LPG.
Pojemność? hmm no właśnie - Stare przysłowie pszczół brzmi: im większa tym lepiej. Ale wiadomo jak te pscółki pobzykać pobzykać i lecieć dalej Więc górną granicą ale to już takim max MAXEM będzie 3.0. Skrzynia jak przystało na emeryta - ałtomat.
namierzyłem ładne 528 w kombi, zastanawiam się nad eksploatacją autka z takim silnikiem, i sądzę że zużycie paliwka nie powinno być większe niż moje obecne na starym M20B25 /stan aktualny w SIGu/
Dobrze kombinuję, ma ktoś doświadczenie w tej materii?
PS. spoko, za czarną nerką z 'podbrewkami' sam się rozejrzę
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Ostatnio zmieniony przez lysy174 2009-07-29, 16:25, w caoci zmieniany 2 razy
Ja bym ci proponowal sie z wrona dogadac. On ma przeciez E39 530 po lifcie w "ałtomacie" na sprzedaz bardzo ladna. Co prawda jest bez gazu ale sadze ze jako starzy znajomi napewno dojdziecie do porozumienia stron.
_________________ BMW - Bóg Mnie Wybrał
Było: E34 520iA rok 1989 .........E30 320i rok 1988 .........E36 318is COUPE '92 mit sperre .........żona miała Forda Focusa .........E46 323 rok '98 .........E46 330Xi rok '00 .........E83 X3 3.0 (not powered by LPG) rok '04 .........E46 320D rok '05 .........E46 318i rok '99 .........E46 316i Compact rok '03 .........E46 330xi Touring 2002
No wrony E39 jest piękne tylko że sedan ! a 528 będzie ci łykać między 10 a 13 literków
_________________ Czasami Na Drodze Spotykam Prawdziwych Szaleńców, Pędzą Na Złamanie Karku, Wbrew Rozsądkowi... Naprawdę... Czasami Aż Mi Jest Ciężko Ich Wyprzedzić !
Było E30 325 Touring , E32 730 V8 , E30 325 MT I , E34 540IA , E38 740IA
A ja ci mowie zadzwon bo sie zapewne z tym gazem dogadacie. NIe chce sie tu za wrone wypowiadac ale wiesz ze on jest bardzo ugodowy.
Zreszta zrobisz jak uwazasz. Zmuszac cie napewno nie bede
_________________ BMW - Bóg Mnie Wybrał
Było: E34 520iA rok 1989 .........E30 320i rok 1988 .........E36 318is COUPE '92 mit sperre .........żona miała Forda Focusa .........E46 323 rok '98 .........E46 330Xi rok '00 .........E83 X3 3.0 (not powered by LPG) rok '04 .........E46 320D rok '05 .........E46 318i rok '99 .........E46 316i Compact rok '03 .........E46 330xi Touring 2002
Jest: E91 325ix 2008, E46 320Ci 2000
Ostatnio zmieniony przez lysy174 2009-07-30, 09:49, w caoci zmieniany 1 raz
e30 to na auto rodzinne w ogóle się nie nadaje, więc rozumiem Twój ból Noker automaty w E39 są do d..... - taka jest ogólna opinia prawdy w niej ciut podobno jest.
nie wiem czy teraz ma jakies znaczenie ile sie jezdzi autem na gaz.. wspołczesna jakosc markowych instalacji nie ma porownania.. czy to jezdzi sie 5 tys czy 50 rocznie..
jak ktos przezyl traumę z kiepskiej instalki i do tego np uzywal silnika z ceramicznymi zaworami to wiadomo, ze ma gazowstręt.
Zdecydowana wiekszosc woli jezdzic v8 lpg niz jakims 3.0 D..
jesli nie kradniesz ropy z tira albo nie masz wlasnej manufaktury to daj sobie spokoj z D
nie wiem czy teraz ma jakies znaczenie ile sie jezdzi autem na gaz.. wspołczesna jakosc markowych instalacji nie ma porownania.. czy to jezdzi sie 5 tys czy 50 rocznie..
jak ktos przezyl traumę z kiepskiej instalki i do tego np uzywal silnika z ceramicznymi zaworami to wiadomo, ze ma gazowstręt.
Zdecydowana wiekszosc woli jezdzic v8 lpg niz jakims 3.0 D..
jesli nie kradniesz ropy z tira albo nie masz wlasnej manufaktury to daj sobie spokoj z D
chodziło mi raczej o to, czy jeździ dużo, czy mało i w jakim czasie potencjalnie mu się zwróci koszt instalacji. Po co komu wydawać kasę na sekwencję jak jeździ 10-15 tysi w roku? Kompletna bzdura
Ja stokroć bardziej wolałbym jeździć 3.0d niż v8 lpg. Moje skromne zdanie - źle bym się czuł jeżdżąc na gazie furą z dużym motorem. Ale to Polaka domena - zastaw się, a postaw się. Dla mnie sprawa jest prosta - nie stać mnie na wachę do potwora - jeżdżę czymś bardziej ekonomicznym.
Ale każdy ma swój rozum i własną opinię Ja nikogo do popierania mojego zdania nie nakłaniam
_________________ Weteran
Ostatnio zmieniony przez lysy174 2009-08-04, 16:51, w caoci zmieniany 1 raz
Moje skromne zdanie - źle bym się czuł jeżdżąc na gazie furą z dużym motorem. Ale to Polaka domena - zastaw się, a postaw się. Dla mnie sprawa jest prosta - nie stać mnie na wachę do potwora - jeżdżę czymś bardziej ekonomicznym.
Ale każdy ma swój rozum i własną opinię Ja nikogo do popierania mojego zdania nie nakłaniam
Łukasz, powiem Ci ,ze bzdury gadasz twierdzac ze to polska domena itd, zobacz ile w Holandii (kraju , jak wiesz, znacznie bogatszym niz Polska) jest samochodów z lpg, drugi przyklad to Wlochy, tam rowniez ludzie zakladaja gaz do samochodow.Moj znajomy ma gaz w cayenne , mimo, że nie kupil tego auta za oszczednosci swojego zycia (przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc) , gaz w dobrym aucie to juz naprawde nie jest wstyd lub oznaka ubostwa
_________________ Psychotesty Tarnów
Badania Psychotechniczne
Tarnów ul. Braci Saków 5 (baza PKS)
794 001 051
Ostatnio zmieniony przez David 2009-08-04, 22:09, w caoci zmieniany 1 raz
Moj znajomy ma gaz w cayenne , mimo, że nie kupil tego auta za oszczednosci swojego zycia
To zapytaj go dlaczego założył ten gaz, zapewne odpowie Ci że dla oszczędności a w takim razie po kiego kupił Porsche Cayenne Jak nie "zastaw się a postaw się" jak tak
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2009-08-04, 22:41
tez jestem przeciwnikiem szamba, ale jesli ktos zalozy konkret sekwencje to jego sprawa...
i tez wolalbym latac zaznaczam "dupowozem" v8 z szambem niz 1.8 bez,
to ze latanie nawet 328i na codzien jest meczace przy cenach wachy do zarobkow to swoja droga!
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
E38 728i w sekwencji
A co jak szaleć to szaleć, nie jest toi sprinter ale jedzie i pali relatywnie mało
cichecki0511 napisa/a:
Najczęściej widziane naklejki na Hondach mówią iż "TDi engines are for older citizens" ...
Senior chyba ,a nie older
Tak lekko offotpując swego czasu jeden koleś z Zambrowa (nie daleko Białegostoku) miał trochę modzonego Golfa Mk III TDI. Po swapie ze 130KM zrobił 220KM i 390Nm.
To już musi się odpychać no i ciekawe jakiej Hondy trzeba żeby pojechać równo z tym Golfem
Moj znajomy ma gaz w cayenne , mimo, że nie kupil tego auta za oszczednosci swojego zycia
To zapytaj go dlaczego założył ten gaz, zapewne odpowie Ci że dla oszczędności a w takim razie po kiego kupił Porsche Cayenne Jak nie "zastaw się a postaw się" jak tak
Kupno drogiego auta za zyciowe oszczednosci a potem pakowanie gazu bo sie nia ma za co jezdzic to istonie przejaw tego o czym mowisz. Ale czytaj ze zrozumieniem : kupno drogiego auta za niewielka czesc swoich finansowych mozliwosci i wladowanie gazu z uwagi na 'umiejetnosc liczenia" to calkiem inna bajka
_________________ Psychotesty Tarnów
Badania Psychotechniczne
Tarnów ul. Braci Saków 5 (baza PKS)
794 001 051
Moje skromne zdanie - źle bym się czuł jeżdżąc na gazie furą z dużym motorem. Ale to Polaka domena - zastaw się, a postaw się. Dla mnie sprawa jest prosta - nie stać mnie na wachę do potwora - jeżdżę czymś bardziej ekonomicznym.
Ale każdy ma swój rozum i własną opinię Ja nikogo do popierania mojego zdania nie nakłaniam
Łukasz, powiem Ci ,ze bzdury gadasz twierdzac ze to polska domena itd, zobacz ile w Holandii (kraju , jak wiesz, znacznie bogatszym niz Polska) jest samochodów z lpg, drugi przyklad to Wlochy, tam rowniez ludzie zakladaja gaz do samochodow.Moj znajomy ma gaz w cayenne , mimo, że nie kupil tego auta za oszczednosci swojego zycia (przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc) , gaz w dobrym aucie to juz naprawde nie jest wstyd lub oznaka ubostwa
David, powiem Ci, że bzdury gadasz - jeśli Holendrzy i Niemcy (jedyne z Polakami narody, gdzie LPG zyskało dużą popularność) masowo zakładają gaz to nie znaczy, że mam chylić czoła i patrzeć jak na obrazek na nich.
Twój znajomy z cayenne na gaz też nie jest dla mnie wyznacznikiem stylu, smaku, czy norm zwyczajowych
Dla mnie i myślę, że wielu innych osób - gaz w drogim aucie to szczyt wiochy.
Ale to moje zdanie - przecież możesz mieć inne i nie znaczy to, że jesteś gorszy
przecież jak sie jedzie autem na dobrej sekwencji to nie czuc po pierwsze różnicy w mocy a po drugie to wogule nawet cieżko sie poznac po "zapachu" na czym chodzi silnik ,ato że nie ktorzy mają takie uprzedzenie do gazu to co poradzić.żeby tylko jeszcze ta nasza benzyna była taka super jak zagranica to może i bym was rozumiał ale tak nie jest
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
przecież jak sie jedzie autem na dobrej sekwencji to nie czuc po pierwsze różnicy w mocy a po drugie to wogule nawet cieżko sie poznac po "zapachu" na czym chodzi silnik ,ato że nie ktorzy mają takie uprzedzenie do gazu to co poradzić.żeby tylko jeszcze ta nasza benzyna była taka super jak zagranica to może i bym was rozumiał ale tak nie jest
Pewnie ja nie skreślam aut z gazem w ogóle , bo doskonale rozumiem względy ekonomiczne.
Mam tylko pewien niesmak patrząc na "bogaczy" w autach na gaz