Ogolnie autko zostalo sprowadzone do Norwegii w 1997.
Wiec pierwsze latka jezdzila w Niemczech.
Z tego co wiem, jestem jej 5 posiadaczem xD
Dokladnie mam ja od 9.10.2008, i jest to moje pierwsze autko
Tak wygladala na ogloszeniu:
Po jakims tam czasie, naszla mnie chec na mala sesje. Juz na zimowkach i z zalozonym hardtopem (ktorego udalo mi sie kupic niecaly miesiac po zakupie auta)
Jakis czas potem, wybalismy sie z chlopakami na male fotografowanie po miescie, no i furex tez sie pojawil na paru fotkach xD
No i przyszla pierwsza zima, pierwsze proby latania bokiem itp.
Tutaj z szerokokatnym obiektywam, nawet fajnie wyszlo.
No i pol roku przeminelo, lody zaczely topniec. Czas sciagnac dach xD
Juz na letnich oponkach, hehe
Jakas faza mi sie wkrecila, i sobie wymyslilem, ze wszystkie wskazowki beda w pionie
Wiosna juz w pelni, wiec chlopaki postanowaili wybrac sie na zlot otwierajacy sezon xD
Pare fotek w drodze na Gatebil Rudskogen 2009
Troche sie zakurzyla xD
Pogoda dopisala, wiec trzeba bylo sie przylansowac bez dachu xD
Dobrze ze spadlo na szybe, hehe
80 km na godzine - przepisowo, bo tatus prowadzil
I sie troche podjaralem po zlocie, ze postanowilem spimpowac mojego rajda, hehe
Bylem troche przydolowany, tym ze odeszla ode mnie dziewczyna. Wiec trzeba bylo sie czym zajac, zeby o niej nie myslec.
Teraz to furex, to moja niunia xD
No i zamowilem felunek: 8J x 17 z 215/40
Jak sie dowiedzialem ze sa juz na chacie, to sie zerwalem z roboty zeby je zobaczyc, hehe
I juz nowa fotka na tapetke:
Po robocie, wiadomo... zalozylem fele
Ale sie okazalo ze przod lekko ociera o lage amorka, wiec musialem zmienic przednie fele na stare i czekac na dystanse...
Zaparkowalem sobie u kumpla na podjezdzie. Bylo troche pod gorke, wiec tyl troche przysiadl, haha
No i zblizaly sie wakacje. Przez jakies 3 miesiace szukalem czesci do mojej fury... Meczarnia, ale chociaz bylem czym zajety, hehe
Jedna z grubszych rzeczy jakie zakupilem byl MT II. Pochodzi z tej fury:
Oprocz tego, zamowiem sobie:
- krzyzyki BH
- nowe szkla do lamp
- przyciemniane kierunki z postojem
- biale kierunki na bok
No i wiele drobnych rzczy, srobek tak zeby dopiescic najmiejszy element w srodku i nie tylko.
A tutaj przed samym wyjazdem. Scagniete listwy i tyln zdrzak. Akcja miala byc taka, ze wpadam do PL odbieram MT II od lakiernika i zakladam, no i przyjezdzam spowrotem do NO juz zrobiona fura. Niestety sprawy sie troche pokomplikowaly, i musialem konczycz fure juz tutaj.
Bedac w polsce, spotkala mnie niezbyt przykra sytuacja... Przytarlem ranta, na 15 cm krawezniku przed domem...
Ale oddalem fele do regeneracji, no i wszystko jest okey
Przez chwile naprawy, smigalem na takim czyms, hehe
Bedac w Polsce, taka normalna, ale zjawowa sprawa
Wymienilem tez wydech, hehe xd
No i przyjechalem do NO!
Zrobilismy sobie wypad w gory, hehe.
Zalozylem tylni i przedni zderzak i nakladke
Hehe, jeszcze wymienilem sobie rejestracje na nowe, plastikowe ze znaczkiem N po lewej
Pech chcial ze po dwoch dniach zgubilem tylnia rejestracje, ale ktos postawil ja obok drogi na krzaczku
Pare dni po przyjezdzie do Norwegii, i po zamontowaniu zderzaczkow, spotkala mnie nimila sytuacja... Koles wjechal mi w tyl auta...
On mial hak, wiec nic mu sie tam nie stalo... Ale mi tylni zderzaczek troche sie uszkodzil
Ciekawe jak sie rozstrzygnie sytuacja z ubezpieczalni
Przyszedl czas aby zalozycz boczki. No i usunelem troche rdzy i polakierowalem, hehe
Razem z boczkami, wymienialem grila i lampy
Jeden boczek juz jest. Przy okazji chcialem sobie oblookac jak bedzie wygladac na chromowanych lusterkach i grillu (na zwyklych lampach)
Prawie skonczona bryczka, jeszcze tylko polakierowac lusterka pod kolor i bedzie git.
Smigalem sobie po miescie, i wylookalem niezla furke na parkingu. BMW E46 M Cabrio, w takim samym kolorze co moja no i kremowa skora w srodku!!! Sie podjaralem zeby tez sobie taka sprawic, hehee
Teraz jest juz prawie koniec, hehe
Wczoraj sobie wypolerowalem furexa, wiec jak wieczorkiem przylansowalem sie po miescie, to nikt inny nie mial tak blyszczacego auta, hehe
Dzisiaj mialem zrobic jakas lepsza sesje, ale deszcz pada... wiec troche lipa...
Jeszcze zostalo mi obnizenie autka, ale to w przyszlym miesiacu
No i mam taki dylemat, czy zalozycz sobie chromowane nerki, czy zostawic czarne :s
Bylem troche przydolowany, tym ze odeszla ode mnie dziewczyna. Wiec trzeba bylo sie czym zajac, zeby o niej nie myslec.
Teraz to furex, to moja niunia xD