Wysany: 2009-09-26, 16:34 Problem z zawieszeniem E30
Rok temu (dokładnie w lipcu) robiłem remont zawieszenia w swojej E30 ('90 316i). Założyłem nowe amorki (przód Monroe gazowe, tył - Sachs), nowe sprężyny Weitec (-40/-40), nowe gumy i pozostałe pierdólki. Po 14 miesiącach i 19 tyś. km amortyzatory nadają się na śmietnik.Dokładnie je obejrzałem i nie ma mowy żeby piasek dostał się do tłoczyska i zniszczył amortyzator (osłonki też były nowe i założone prawidłowo).Jedyne co mi przychodzi na myśl, że to wina sprężyn - ale Weitec deklaruje że z obniżeniem do -40 można je montować z seryjnymi amortyzatorami.
Co o tym myślicie?Czy może być inna przyczyna niż wina sprężyn?I co robić dalej?
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2009-09-26, 17:12
-40 wytrztymuje ledwo bilstein b6
nawet b8 jest do max 35mm obnizenia, wiec sie nie dziw ze amory umarly!
kup b6 daj do zerkopolu do skroecenia i utwradzenia i siwety spokuj
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Ostatnio zmieniony przez slawo 2009-09-26, 17:12, w caoci zmieniany 1 raz
[ Dodano: 2009-09-26, 17:54 ]
na wcisk wchodzi paczka fajek... od progów do ziemi jest niecale 8cm i jakoś amory trzymaja około 30tyś przejechane, a spokojnie nie jeżdze...
Ostatnio zmieniony przez bujonik 2009-09-26, 17:54, w caoci zmieniany 1 raz
co tam ma trzymac skoro ten amor nie jest przeznaczony do pracy w takim zakresie?
dlaczego nie jest przeznaczony do pracy w takim zakresie przecież zawias nawet seryjny sie tyle ugina w dół zależnie w jak wielka dziure wjedziemy ale wtedy amortyzator ma inna siłe tłumienia jak jest w takiej pozycji i o to tutaj tylko chodzi że nie pracuje z taka siła jak powinien.mi sie wydaje że - 40 na seryjne amory to nie jest cos co może je uszkodzic
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
jakby nie trzymal to bym miske zostawił przy pierwszym hamowaniu...
albo odfrunął gdy auto podbiłoby na nierówności...
miski nie zostawisz na pierwszym hamowaniu, bo amorek ci się oparł na dole i nie pracuje już.
podziwiam takie podejście, seryjne amorki dają rade z 100 glebą.
pojechalbs na jakis tor to auta na seryjnym zawiasie cie objada. nie wspominajac juz pewnie o tym co sie dzieje na dziurach - auto pewnie skacze jak pilka...
Naprawdę? To przy -60 nowe B8 po ilu km się wysrają?
zalezy jeszcze jakie te B8 , bo jak na razie to namierzyłem dwa rózne "typy" normalny B8 do zawiasu powiecmy -30 - 35 i taki "specjalny" ktory ma w srodku dodatkowa sprezyne która skraca skok tłoczyska w zalezności jaka jest sprezyna załozona
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2009-09-28, 16:46
jackx napisa/a:
zalezy jeszcze jakie te B8 , bo jak na razie to namierzyłem dwa rózne "typy" normalny B8 do zawiasu powiecmy -30 - 35 i taki "specjalny" ktory ma w srodku dodatkowa sprezyne która skraca skok tłoczyska w zalezności jaka jest sprezyna załozona
albo taki po przerobce w zerkopolu pod konkretne obnizenie!
podajesz im ile obnizasz auto i jak ma byc twardo!
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
w mojej e30 mam zwykłe olejowe amortyzatory KYB z tym, że przed założeniem pojechałem z nimi do tokarza który skrócił tłok i nagwintował od nowa. W ten sposób dostosowałem długośc amortyzatora do skróconej sprężyny i amortyzator cały czas pracuje w swoim zakresie pracy. Efekt? Dwa lata śmigania czyli w okolicach 40tys. km przejechane i sprawnośc amortyzatorów ponad 70%. Potwierdzone badaniem na stacji diagnostycznej.
Teraz jak będę robił glebe do 325i to nic innego jak tylko poszukac nabój który przypasuje wymiarami od możliwie największego auta żeby był jak najtwardszy dostosowac do długości springów i będzie beton
Dzięki za odpowiedzi i rady.
Obawiałem się że to wina sprężyn; nie rozumiem tylko czemu wielu producentów sprężyn deklaruje że do -40 mogą pracować z seryjnymi amortyzatorami...
Waham się teraz między dwoma wariantami: tak jak sugeruje Slawo kupić i przerobić bilstein b6, albo może kupić cały nowy zawias FK:
http://www.dragon.istore....n,656375,0.html
pewnie były jakieś wadliwe... ja mam u siebie glebe na przodzie z 100mm i amory oryginalne trzymaja pieknie,
bierz połowę albo zmień dilera
Gdzie dorwałeś sprężyny o obnieżeniu -100?? moze powiesz że założyłeś jeszcze od gwintu sprżynę na seryjny amorek?? Czy sam skracałes fleksem i do tego seryjny amortyzator. przy takim obnieżeniu jak podajesz sprężyna w stanie swobodnym miała by 190mm H&R -80 ma niecałe 230mm a -50 ma 270mm wysokości czyli to co mówisz to było by mniej niż długosc sztycy seryjnego amora czyli sprężynę można by założyć i skręcić na amorku bez użycia ściągaczy ale spadła by przy pierwszym lepszym podskoku auta.
Dla porównia podam, że w zestawieniu na seryjnym amorze który jest dłuższy od mtechnika o 70mm przy założeniu spręzyny o obniżeniu -30 auto zachowuje się jak ponton kołysząc się na boki, nurkując przy hamowaniu i podrywąc przód przy starcie jak motorówka amorki po niespełna dwóch tygodniach wylały bo kilka razy dobiły do końca tłoczyskiem o dno amorka. przy takiej sprezynie auto stało by na amorkach a nie na sprężynach. Dlatego sądzę że Twoja opowieść o zawiasie -100 na seryjnych amorkach się kupy nie trzyma.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2009-09-28, 22:26, w caoci zmieniany 1 raz
od ponad roku jeżdżę na sprężynach eibach -30 (amortyzatory przód sachs, tył monroe) i jakoś wcale pontonu nie ma, jest dość twardo, nic nie nurkuje i nie kołysze...
od ponad roku jeżdżę na sprężynach eibach -30 (amortyzatory przód sachs, tył monroe) i jakoś wcale pontonu nie ma, jest dość twardo, nic nie nurkuje i nie kołysze...
podałem ten przykład bo kiedyś sam popełniłem ten błąd w swoim ISie do spręzyn o obnieżeniu -30 zapodałem 4 nowe amorki bilsteina seryjne b4 i auto prowadziło się jak łódka na falach i płóżyło przy nawrotach przodem było podsterowne kiedy wylały ponownie kupiłem bilsteina ale już b6 i od razu prowadziło się jak powinien się prowadzić IS jak po szynach sprezyście lekko twardo ale nie betonowo i nadsterownie co potwierdziło się na OSie dając dobry czas i wynik w pierwszej trójce.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.