mam takie pytanie do was pisałem w dziale "warsztaty" ale nikt nie odpowiedzial na moje pytanie... wiec zapytam tutaj i moze zechce mi ktoś doradzic...
skorodowały mi progi ( w miejscach na lewarek) przy wszystkich 4 tych "otworach" jest korozja, od spodu auta a także w miejscach na oryg. lewarek...korozja jest w stanie zaawansowanym... co radzicie łatac te progi? czy wstawic po całosci zdrowe progi wycięte z innego auta?
i teraz pytanie ile miej więcej powinienem zapłacic za robocizne blacharzowi?
proszę także o namiary do zaufanego majstra gdyż samochód robie dla siebie nie na handel i zalezy mi na fachowej robocie,
jedyny mankament mojej e36 ((
[ Dodano: 2009-09-28, 17:08 ]
ahaa z okolic warszawy najlepiej namiary na majstra...
Jak juz robisz dla siebie to radze wymienic na nowe progi bo po co za jakis czas znowu do tego wracac..
Zadzwon sobie pod ten numer 500843500 Koleszka jest z Ząbek co do ceny mozna sie zawsze z nim dogadac z tym ze nie wiem jak on tam czasowo teraz stoi bo dzialalnosc zlikwidowal robi gdzies u kogos w warsztacie a wieczorami sobie dorabia u siebie. Zadzwon najlepiej i sie dogadaj POLECAM
ja robilem u siebie progi (rdza zjadala od podwozia, nie z boku)- szlifierka wycialem dziury do zdrowego miejsca, wspawalem kawalki blach, wyrownalem szpachla, zapokladowalem, nalozylem kilkukrotnie baranek (w otwory do lewarka zaaplikowalem wurth do ochrony profili zamknietych) i przez 2 lata jest na razie dobrze..
jezeli masz dziury na wylot z boku progu (pod drzwiami) to bedzie ciezko latac gdyz ta blacha jest profilowana.. problemu estetycznego nie bedzie jesli dolozysz plastikowe progi mpakiet.
niestety ale z 1990-1992 sa najgorsze e36 pod wzgledem podwozia..
Moja druga e36 i ten sam problem w obydwu przypadkach.
Ja u siebie wyciąłem kawałki z zardzewiałą blachą aż do zdrowego mięsa (z tyłu w końcu progu wyjąłem pare kilo mokrego błota) wstawiłem porządne łaty z blachy 1,5mm, po zewnatrz zamalowałem grubo farbą pokładową i załozyłem progi M-Pakiet, a do wewnątrz kupiłem smar w sprayu i przez otwory trzymające listwy progowe napsikałem tego smaru do srodka. Również w otwory tam gdzie lewarek od spodu nalałem smaru.
PS: szukałem odpływu wody z szyberdachu i wężyki odprowadzajace ta wodę przechodzą obok głośników i wyprowadzone sa własnie do progów - stąd te ich gnicie
_________________ E30 318i - było
E36 325 TDS - było
E36 318 żółte, na czterech gaźnikach - było
E34 520i Touring - jest
w czwartek jade do blach mistrza, zdam relacje z wizyty u niego dzieki za zainteresowanie...
ps nie zalezy mi na estetyce gdyż mam nakładki m3 oryg. zalezy mi by to było naprawde solidnie zrobione lubie to auto bardzo z reszta co ja bede pisac ... sami wiecie jak to jest:)