chce zabezpieczyć na wiosne podwozie.co my slicie o zwykłym malowaniu bitexem?, czy warto odstawić auto na warsztat i wykonać jakąś większą operację?
Anonymous Go
Wysany: 2005-02-24, 22:44
Bitex nadajke sie do zabezpieczania maluchow za 300pln. Moja rada konsultowana z trzema blacharzami jest taka: czyszczenie podwozia a potem guma w natrysku firmy Boll.
Bede tak robil u siebie.
PZDR
nie ruszaj - po co - ja u siebie w miejscach gdzie o cos przytarlem posmarowalem jakas taka guma zakupiona w Castoramie i trzyma juz drugi rok
Co do konserwacji Bollem - jest ok ale jak dla mnie troche cena przesadzona , a bitex jest ok - najlpiej po nalozeniu przejechac jeszcze po jakiejs piaskowej drodze - wtedy sie ladnie utwardzi
Ja konserwację podwozia zrobiłem w październiku. Część zrobiłem syntetykiem "Novol" a część Bitexem (zabrakło w sklepie Novola). I raczej polecam Novola. Ładnie sie nakłada, szybko wysycha, nie wisza "sople" jak po Bitexie, zostawia ładny wzór na progach i nadkolach, a co najważniejsze Novol można później polakierować, ot co...
Pozdrawiam
_________________ Raz się żyje, a co to za życie bez BEEMKI...
mer [Usunity]
Wysany: 2005-02-25, 09:10
gdzie i za ile kupiłeś tego novola?
już kiedyś ktoś mi to zachwalał
Ja u siebie zastosowałem bitex (wyjściowo twardy jak smoła), nanosiłem go po pędzlem po wcześniejszym podgrzaniu palnikiem gazowym. Powłoka trzyma się trzeci rok.
Panowie nie warto wchodzic w bitexy fluidole i inne badziewia na bazie smoły. Tylko syntetyki.
A tego Novola można dorwać za ok 20 zł za litr. Plusem jest tez to że nić nie trzeba podgrzewać ani przelewać. Puszka Novola jest dostosowana do pistoletu. Łatwo sie też go czyści benzyną ekstrakcyjną. Naprawdę polecam...
nowol czyli preparat syntetyczny a najlepiej do tego kupis cobie albo pozyczyc pistolet do natrysku za pomoca sprazonego powietrza ! (trzeba tylko pamoietac zeby kupic tego nowola czy inny wynalazek w takich specjalnych pojemnikach co sie je odrazu do pistoletu od dolu dokreca)