Wysany: 2010-04-05, 18:17 Mam Problem z obrotami (chyba tryb awaryjny) BMW E36 316i
Problem ten zaczął się kiedy jechałem samochodem na rezerwie, jechałem w miarę płynnie, dopiero gdy dodałem gazu, zauważyłem że auto w żaden sposób nie reaguje, zaniżyłem bieg żeby dać mu mocy, też nic. Obroty trzymały sie do 3000 obr/min. Kolega twierdził że auto przeszło na obroty awaryjne. Zalałem paliwo do połowy baku, myślałem że pompa zassała syf. Chciałem go przegazować ale nic dalo rady. Rozbujałem auto do 40 i dojechałem do domu. Po godzinie auto odpaliło bezproblemowo i problem ustał.
Po kilku dniach zrobiło się to samo z tym że obroty spadły do 2000 obr/min , dojechałem tak do domu, z tym że auto już sie nie odmuliło.
Odpalam silnik , pracuje jak by zaraz miał zgasnąć, po dodaniu gazu sam zdycha........
podejrzewam że:
-może to pompa która kiedyś zassała syf z baku ?....
-może katalizator? kilka razy zahaczyłem spodem ( mam niskie zawieszenie ) może coś tam sie wydarzyło, i komputer zwariował...
póki co nie chce jechac do servisu bo mi wymienią pół auta, a dysponuję małymi środkami
Koledzy pomóżcie, pozdrawiam