BEEMKA - KLUB Strona Gwna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastpny temat
2 nowe opony -na przód, czy tył?
Autor Wiadomo
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2005-03-16, 10:51   2 nowe opony -na przód, czy tył?

Są dwie szkoły zakładania 2 nowych opon w tylnonapędowym samochodzie- na koła kierujące i na koła napędzane. Obie mają swoje argumenty. A Wy jak myślicie? Czy lepiej na koła przednie, które kierują, bardziej odpowiadaja za hamowanie, czy na tylne - napędzane?
Tak pytam - w końcu łatwiej wydać 7,8 stówek niż 1600 plnów....
 
 
 
loko



Doczy: 19 Mar 2004
Skd: Wawka
Wysany: 2005-03-16, 11:48   

7-8 stówek????? :shock: :shock: :shock:

za tylę możesz kupić komplet używek po jednym sezonie... i to o niebo lepszych.... jakieś goodyeary albo inne pirelki... przemyśl to dobrze...
 
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2005-03-16, 14:18   

Ok, oponki i ich cena to inna sprawa, chciałbym abyście napisali o swojej opinii na temat zakładania 2 opon nowych na przód, czy na tył w BMW....
Ale dzięki oczywiście za rady Loko....
 
 
 
SmasherE30 
Coś tam wiem



Pomg: 11 razy
Doczy: 19 Mar 2004
Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-03-16, 15:07   

Łukasz ty chyba oci***łeś :!: :idea: :shock:
Jakie ty gumy kupujesz że za komplet wychodzi 1600zł ?? <wow>
Komplet po 1 sezonioe owszem zaje***ch 205tek na 15tki typu SP900 albo F1 to koszt ok 800zł (z jakiejś ośki).
Ja nie wiem jakich ty opon szukasz ale powiem Ci że opona z profilem 50 to rabat 40% w stusunku do tej zamej gumy z profilem 55% :idea: Także rozejrzyj się za 50tkami ... komfort nieco mniejszy ale prowadzenie pewniejsze i gumis tańszy.
Nie uważam wcale że powinno się wymieniac wszystkie opony na raz. Jeśli kogos nie stać (tak jak mnie) to wymienia opony osiami. I tak tył odkładam na drugi plan i skupiam się na przodzie aby wóz miał klasyczną charakterystykę nadsterowną.
Ja na przód juz wybrałem Dunlop SP01 195/50/15 (cena nowej gumki to 227zł). Kupuje je ponieważ mój wóz wyjeżdża przodem przy ostrzejszym traktowaniu kiery, chcę go też zmusić żeby bardziej słuchał się przodu a tył dostawiał większe siły styczne przy zmianiekierunku co łatwiej wprowadzi wóz w nadsterowność. A te dunlopki mają podłużne rowki i są idealne do skręcania :twisted:

Moim zdaniem każdy BMkowicz powinien jeździć na bardzo dobrych kapciach z przodu aby samochód jechał tam gdzie chce i hamowł jak najlepiej, a tył powinien być na tyle dobry by przy prędkościach osiąganych przez właściciela zmiana pasa ruchu nie spowodowała niezamierzonego testu łosia. Tak poza tym tył można ... olać :wink:
_________________

This post was sponsored by letter ///M like Maciek ;)
 
 
 
loko



Doczy: 19 Mar 2004
Skd: Wawka
Wysany: 2005-03-16, 16:04   

Łukasz jeśli chodzi o prostą odpowiedź na twoje pytanie to moja jest taka: na przód :-)
 
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2005-03-16, 17:22   

hehe - Smasch - czy ty umiesz czytać? - rozumiem, że boli cię głowa od nadmiaru wiedzy i gdzieś musialeś wypluć tę "klasyczną charakterystykę nadsterowną" :twisted:

Łukasz - zależy czy chcesz sie ślizgać i chodzić bokiem, czy normalnie jeździć, wtedy moim zdaniem odpowiednio powinieneś założyć na przód, albo na obie osie
 
 
jakub
[Usunity]

Wysany: 2005-03-16, 20:33   

Najpierw przód, potem tył i nie ma znaczenia czy napęd jest na tył czy przód.
 
 
Rafał 



Pomg: 5 razy
Doczy: 23 Lip 2004
Skd: bardzo mobilnie
Wysany: 2005-03-16, 22:14   

gumy to podstawa
ale ciezko miec je w dobrym stanie (tylna os) bo jakos sie strasznie "ścierają"


i nie wiem czy to wina pod czy nadsterownosci hehe
_________________
POL-ROW.PL
 
 
 
loko



Doczy: 19 Mar 2004
Skd: Wawka
Wysany: 2005-03-17, 00:05   

tak trochę OT... ostatnio w TOP GEAR pięknie obrazowo wytłumaczone zostało co znaczy pod i nadsterowność :-) i efekt wyszedł taki że jak masz samochód podsterowny to wtedy walisz przodem na zewnętrznej części zakrętu i widzisz które drzewo cię zabija a jak masz auto nadsterowne to wtedy cię obraca i walisz tyłem w drzewo tyle że już nie widzisz od czego giniesz 8)
 
 
 
duchPW
[Usunity]

Wysany: 2005-03-17, 00:24   

zreszta jako przykład nadsterownego auta posłużyła E36
 
 
loko



Doczy: 19 Mar 2004
Skd: Wawka
Wysany: 2005-03-17, 00:26   

hehe srebrna :-) widzę że na bieżąco jesteśmy 8) :lol:
 
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2005-03-17, 09:34   

No dzięki chopaki....Racja z tymi nówkami na przód trochę, bo i kieruja i hamują, ale za to tył napędza i myślę, ze dzięki świetnym oponom na tyle jest mimo wszystko bezpieczniej w zakrętach, bo tyłek tak szybciutko nie ucieknie...
A opony chciałem kupić nowe, nowe NOWE!!! Nie chcę używek, bo nigdy nie wiadomo kto , gdzie i jak na tym jeździł....Takie jest moje zdanie....Kiedyś miałem Wartborghini(Wartburga :wink: ) :D , kupiłem "prawie nowe" używane Pirelli na przód i .....pękła jedna! Dlatego nie chcę juz używek....Co prawda jak kupiłem moją e30 to nie wymieniłem oponek na nowe ( a podążając tą ścieżką powinienem, nie?) , ale żałuję, bo te COURIER Monza, które mam to jakaś#$%^**^#@@!
A kukupić chciałem albo Michelin Pilot, albo TOYO Proxes - mój wymiar to 205/55/15, więc nówki nie są takie tanie, stąd te ceny....
A Panowie Rafał i Pioter - Co po tym naszym dziurawym-zalanym Otwocku niby mam chcieć latać bokiem :wink: :?: :wink: :twisted: Przeciez wiecie jak jest....Tam się nie da prawie normalnie jeździć, po tych mrozach, jest kurna pełno dziur, dołów, wody....WRRRRRRRRR :evil: :!:
Po to chcę nowe opony, aby czuć się bezpiecznie na drodze - nie łapać aquaplanningu, nie wpaść w niezamierzony poślizg , szybciej wyhamować ( nie mam kurna ABS-u....), poszaleć też mogę i lubię, ale przede wszystkim bezpieczeństwo.....
That's the way it is..... :wink:


A w Top gear ta srebrna to była e46.... -ale sposób wytłumaczenia nad i pod sterownoći - extra...
Pozdrawiam
 
 
 
Sosen 
BORN TO DRIVE



Pomg: 8 razy
Doczy: 01 Kwi 2004
Skd: Szczecinek
Wysany: 2005-03-17, 16:09   

A ja nigdy nie wydałem na opony więcej niż 50zł za sztukę, generalnie co sezon muszę je wymieniać (przynajmiej 2szt.), ale sobie nie żałuję i korzystam z tylnego napędu do woli, fakt co nowe to nowe ale jakbym miał nowe opony to już nie byłoby przypalanek i tak częstych boczków :lol:
_________________
Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz

e36 318ti compact szrotex
 
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2005-03-18, 08:43   

Sosen, a pomyślałes jaki fajny byłby boczek :twisted: :wink: , gdyby przy nawet stówce pękła ci oponka, bo była niezauważalnie uszkodzona, przez kogoś, kto jeździł nią wcześniej? Jakiś czas temu było o tym w 5gear na TVN Turbo...i jest to sytuacja bez wyjścia Stary....Dlatego - co nowe to nowe(przynajmniej jesli chodzi o opony :wink: )....
Pozdro
 
 
 
Sosen 
BORN TO DRIVE



Pomg: 8 razy
Doczy: 01 Kwi 2004
Skd: Szczecinek
Wysany: 2005-03-18, 17:09   

Nie muszę nad tym myśleć bo przeżyłem już kilka sytuacji kiedy podczas jazdy pękały opony także wiem jak to się odbywa. Jeździłem TIR'em i podczas mojej przygody z dużymi autami miałem 3 wystrzały: 2 razy przednia opona i raz tylna (na bliźniakach). Przy wystrzale przedniej opony w ciężarówce przestaje robić się śmiesznie, trzeba ostro walczyć i mieć przy tym trochę szczęscia żeby z tego wybrnąć bezkolizyjnie. Miałem też raz wystrzał tylnej opony w osobówce na autostradzie przy prędkości ok 130km/h i szczerze mówiąc żadnych mocnych wrażeń to we mnie nie wywołało, po prostu zrobiło się głośno i trochę telepało ale spokojnie można sobie wyhamować i nic się nie dzieje. Fakt że gdyby stało się to na szybko przejeżdżanym zakręcie to nie było by tak wesoło, no ale cóż lubię mocne wrażenia :wink: Masz rację że na bezpieczeństwie nie powinno się oszczędzać ale chciałem tylko powiedzieć że ja się tym nie przejmuję i tyle.
Pozdrawiam
Sosen
_________________
Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz

e36 318ti compact szrotex
 
 
 
Anonymous
Go
Wysany: 2005-03-18, 17:14   na przód

ale na zakrętach nie ujmuj gazu....
 
 
sarna1 
hooligan rootz



Pomg: 15 razy
Doczy: 19 Mar 2004
Skd: Słupsk
Wysany: 2005-03-18, 23:17   

Łukasz napisa/a:
Sosen, a pomyślałes jaki fajny byłby boczek :twisted: :wink: , gdyby przy nawet stówce pękła ci oponka, bo była niezauważalnie uszkodzona, przez kogoś, kto jeździł nią wcześniej? Jakiś czas temu było o tym w 5gear na TVN Turbo...i jest to sytuacja bez wyjścia Stary....Dlatego - co nowe to nowe(przynajmniej jesli chodzi o opony :wink: )....
Pozdro


Jak opona jest uszkodzona to peknie przy zakladaniu i pompowaniu - moj magik od zmiany kolek zawsze wali w opone 4 bary i mowi ze jak wytrzyma u niego to u mnie na kole tez jej nic nie bedzie, podobnie jak sosen wydaje na opony max 100 na pare - no chyba ze mam do kupienia naprawde dobre (tak jak teraz zimowki - 7mm bieznika) to zaplacilem 150 pln....i jezdze - tyle ze jak widze ze bieznika jest mniej niz 2 mm do TWR to jade sobie spalic oponki i wymieniam a po kieszeni nie bije - po prostu nie jezdze na lysych oponach :) sytuacja z zycia wzieta nauczyla mnie tego...

Swoja droga Lukasz takie gdybanie .... ja kupilem do poprzedniego wozu w ktory naprawde wrzucalem kazda kase nowe Dunlopy i po 1500 km w jednym rozeszla sie osnowa w czasie jazdy - dobrze ze w miescie i jechalem max 50 km/h ale felga alu zniszczona....

P.S. Jak cos ma sie stac to i tak sie stanie...
 
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2005-03-18, 23:25   

sarna! fatalisto :wink: :D ...A może i masz rację.....Fakt, ze to gdybanie....Mimo wszystko ciężko mi teraz nabrać zaufania do używanych opon...W Józefowie pod Otwockiem jest takie miejsce z używkami i tam maja podobno dużo z Austrii, a tam są wysokie normy głębokości bieżnika i szybko ludzie wymieniają - stą prawie nowe opony jadą do niezbyt niestety bogatych Polaków....Muszę to przemyśleć....
A Sosen to widzę stary wyjadacz, którego żaden wystrzał nie zdziwi :D , zazdroszczę i nie tych Twoich doświadczeń.....Mimo wszystko wolałbym, zeby mi nic przy 130 nie pękało....... :wink:
Pozdro
___________________________________________
OT: spoko - fajnie jak guma nie pęka - PW :wink:
___________________________________________
 
 
 
Sosen 
BORN TO DRIVE



Pomg: 8 razy
Doczy: 01 Kwi 2004
Skd: Szczecinek
Wysany: 2005-03-19, 09:33   

Z pęknięciem tej opony na autostradzie wiąże się pewna historia i tak sobie że Wam ją opiszę :wink: Wybrałem się z dwoma kolegami do Holandii (mieli do załatwienia coś w jakimś urzędzie) i ze względów finansowych nie polecieliśmy moją e23 735i LPG ,a pożyczyłem od ojca jego Vectrę 2.0 LPG bo jednak spalanie siódemy robi swoje. Jeszcze przed wyjazdem tylna-lewa opona mi się nie podobała (wyglądała na starą), więc pożyczyłem od kolegi posiadacza kadetta jego koło zapasowe żeby być zabezpieczony na każdą sytuację hehe. Jechałem sobie spokojnie ekonomicznie 130km/h ale po jakimś czasie trzeba było sprzęt odmulić więc wrzuciłem na budzik 2 paczki i chwilkę tak sobie dziarsko pomykałem. Oczywiście wróciłem do poprzedniej prędkości i po jakimś czasie około 2-giej w nocy w okolicach Hannoveru opona odmówiła współpracy i na sporym zjeździe z góry się rozleciała. Mówię szybko zmieniamy i ogień dalej, odkręcamy koło, podnosimy do góry, zakładam zapas a ten nie pasuje :shock: (też był na 4 śruby ale inny rostaw), szczęśliwy że mam jeszcze drugie koło i to od Opla zakładam a tutaj druga muka, na rozstaw pasuje ale była to 13-tka i była za mała bo haczyła o zacisk hamulcowy :twisted: Ciężarówki sypią z góry jak szalone, a my stoimy jak te pały i nie mamy co założyć. Mówię trzeba spylać stąd czym prędzej bo nas któryś rozjedzie i będzie straszny syf, więc założyliśmy to rozwalone koło i dzida z górki na pazurki. Do zjazdu były jakieś 2-3 kilometry ale udało się ufff. W pobliżu nie było żadnej cywilizacji więc chodziliśmy w różne strony żeby coś znaleźć. Dopiero około 6-tej namierzyliśmy jakieś miasteczko, do którego podlecieliśmy samochodem (pomalutku na jedyneczce), i tam o godzinie 8-ej jakiś Helmut założył nam oponę. Na zupełnie rozwalonej oponie zrobiłem jakieś 5km i wiecie co? felga aluminiowa to przeżyła i spokojnie można było sypać dalej. Nie ma to jak podróże z przygodami hehe.
_________________
Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz

e36 318ti compact szrotex
 
 
 
Łukasz 
Samotny Nawigator



Pomg: 22 razy
Doczy: 26 Sie 2004
Skd: W-wa
Wysany: 2005-03-19, 12:32   

Respect Sosen :twisted: :shock:
 
 
 
henry 


Pomg: 6 razy
Doczy: 20 Kwi 2004
Skd: Kielce
Wysany: 2005-03-19, 15:22   Tył czy przód

Witam ! Stanowisko naukowe i oficjalne - na podstawie literatury pt. "Ogumienie pojazdów samochodowych" - nowe opony ( jeżeli mamy tylko dwie) zawsze zakładamy na TYŁ (!!) niezależnie czy napęd jest na tył czy na przód - chodzi o stabilną jazdę.

Jeżeli celem jest sposób jazdy preferowany przez Smasher'a wtedy rzeczywiście lepsze opony na przód - czyli wszystko zależy od tego co chcemy uzyskać - Pozdrawiam - henry
_________________
HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !! !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test poczenia - Wsppraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatw BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapyta do SQL: 11