Witam, mam mały albo i duży problem z rozrusznikiem tzn rok temu w wrześniu wymieniałem szczotko trzymaki przez ten czas rozrusznik kręcił idealnie żadnych problemów. Dzisiaj wsiadam odpalił jadę na stacje zatankować i już nie odpalił było słychać słabo cykniecie i to wszystko potem już żadnej reakcji wcześniej przez ten okres nic się z nim nie działo.
Podjechałem pod dom zgasiłem i chciałem znów odpalić i to samo tylko cyknął i koniec,kontrolki nie przygasają a aku sprawny.
raz wyciągałem rozrusznik i nie chciałbym go znowu wyciągać
może ma ktos jakiś pomysł albo jak już go wyciągnę to co najlepiej wymienić?
Ostatnio zmieniony przez RoboCop 2010-07-06, 12:35, w caoci zmieniany 1 raz
Moze sie poprostu zawiesil.Wez sobie kogos do pomocy i w jednym momencie ty(ktos) przekrec kluczyk tak jalbys odpalal a ta druga osoba (ty) jakims narzedziem po rozruszniku postukajcie powinno zaskoczyc.po odpaleniu proba. Jak nic to nie daje to wtedy niestety rozrusznik do sciagniecia i wymiany bendix
no niestety ani to kabelek ani pukanie nie pomogło,wczoraj rozebrałem wszystko i wyciągnąłem rozrusznik, po rozebraniu go okazało się że szczotki się skończyły dokładnie szczotki wymieniałem w wrześniu 2009r i żeby się tak szybko zużyły Wirnik jest w dobrym stanie więc skąd takie zużycie
Powiem tyle koszt szczotko trzymacza to 38zł.