Wysany: 2005-03-21, 10:23 E36 czasami się dusi- w czym tkwi problem?
Witam
Mam taki problemik...
Od czasu do czasu moja furka tak jak by się dusiła, na wolnych obrotach gdy nie gazuje powstaje efekt jak by sie dławiła i za chwile miała zgasnąc, dopiero jak ją delikatnie po trochu rozgazuje to juz na wyzszych obrotach jest wporządku, przejade chwilkę i zazwyczaj po tym jest juz wszystko dobrze. Czy wiecie co się moze dziać? W momęcie dławienia się nie da rady tak odrazu dodać gazu bo jeszcze bardziej się dusi, trzeba pomalutku i stopniowo, tak myślałem ze moze jakiegoś lewego powietrza dostaje ale sam nie wiem.... Ktoś mi powiedział ze moze być uszkodzony przepływomierz powietrza... Doradźcie co w moim przypadku moze to być...
a masz gaz jesli tak to najprawdopodobniej przez niego masz takie objawy. jaki to motor
_________________
mocry [Usunity]
Wysany: 2005-03-21, 17:09
Ja mam identyczne objawy i tez nie mam pojecia co to jest. Wystepuje to tylko na zimnym silniku i tylko na PB. Jak sie przerzuci na LPG to tego nie ma. Dodatkowo to nie wystepuje zawsze, po prostu jak sie mojej furze zachce... Silnik mam m20b20
dokładnie tak jak piszesz mokry, jak by fura miała jakieś fochy raz na jakiś czas jak jej się zachce.
Nie mam gazu. U mnie wystepuje to nawet na rozgrzanym silniku ale tylko chwile po zapaleniu samochodu....
_________________ No Bass??
nO fUNN!!
mocry [Usunity]
Wysany: 2005-03-21, 20:15
A u mnie tylko w 1 momencie. Mianowicie gdy wskaznik temp jest powiedzmy na srodku niebieskiego pola. Zawsze sie to dzieje gdy jest w tym miejscu Trwa to chwile. Wystarczy, ze troszke podgazuje, przydusi sie i zaraz mu przechodzi i jedzie juz normalnie. Objawy nie pojawiaja sie pozniej ponownie. I tez mam to tylko na PB jak pisalem. Jak wlaczam gaz to natychiast ustaje.
mialem podobne objawy:
1. wyregulowalem zawory - pomoglo ale nie do konca
2. wymienilem padajaca pompe paliwa - jak reka odjal
Teraz czuje ze pompa znowu siada bo czasami na Pb mam takie objawy za malej ilosci paliwka, na LPG jest miodzio.
mocry [Usunity]
Wysany: 2005-03-21, 20:58
Bardzo mozliwe. U mnie pompe juz slychac wiec prawdopodobnie powoli ja trafia. Tez ja o to podejrzewalem. Jednak dziwne jest to, ze u mnie to dzieje sie tylko w 1 momencie. Bo u kolegi nawet na cieply silniku.
Aha przypomnialem sobie... MOREN z tego co sie kiedys dowiedzialem to moze to tez byc wina filtra paliwa. U mnie niestety wymiana nie pomogla ale pamietam, ze sie troche poprawilo tzn dusi go duuzoo mniej, krocej no i rzadziej. Zobacz kiedy wymieniales swoj.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-03-21, 23:44
na podstawie tego co tu czytam oraz własnych doświadczeń (padły mi 2 pompy paliwa) zastanawiam się czy gaz nie wpływa na szybsze zużycie pompy paliwa - nie mówię o przypadkach jazdy na oparach, bo za drugim razem nigdy nie miałem mniej niż 10l Pb, a i tak pompa padła... przy pierwszej też zostałem ostrzeżony o zgubnym wpływie braku benzynki na pompę, więc starałem się mieć conieco w baku, a mimo to 2 sztuki padły - co sądzicie - czy to zbieg okoliczności, czy jakaś prawidłowość, a jeśli tak, to co sądzicie o odcięciu pompy po przełączeniu na gaz?