Panowie, mam mały problem, dziś rano jadąc do pracy zaczął mi się lać płyn chłodniczy po nogach. Rozebrałem dół deski i moim oczom ukazał się taki widok:
Wygląda jakby leciało z tych plastików (chyba z tego czarnego). Moje pytanie brzmi, czy trzeba kupować cala nagrzewnice, czy kupuje sie same te plastikowe elementy, a może wymienia się jakieś uszczelki? Pzdr i z góry dzięki za odp.