Wysany: 2005-05-14, 10:54 Powiedzcie mi o co chodzi??? zagadka
Od pewnego czasu borykam sie z problemem, moje m-40 z przebiegiem 301tys km robi dziwne rzeczy pod czas przyspieszania w gornym zakresie obrotow. otoz na 3,4,5 biegu jak ciagne go do wysokich obrotow to wkreca sie jak nalezy ale od 4.5-5 tys rpm wydaje dziwny dzwiek i przestaje przyspieszac, traci gwalotwnie moc, tak jakby zapowietrza sie. jak odpuszczam gaz i schodze na nizsze obroty to jeszcze przez chwile nie ma mocy i potem negle ja odzyskuje. ograniczylo mi to predkosc max ze 180 do 150 i jest niebezpieczne przy wyprzedzaniu. Bylem pewien ze to wina parownika od gazu ale na pb robi tak samo. czy ktos ma jakis pomysl? Aha! na luzie spokojnie kreci sie do odciecia i nie ma czegos takiego. Co mam spawdzic?
jesli nie robiles kapitalki to przypuszczam ze silnik zaczyna ci juz wychodzic. Nie sadze zeby to byla wina jakiejs glupoty typu uszczelka pod glowica lub filtr.... sprawdz kompresje na cylindrach moze tu cos ci wyjdzie. no i obowiazkowa sprawdz ile pochlania ci oleju
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2005-05-16, 08:33
sprawdz cisnienie na cylidrach, pozniej walek rozrzadu.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-05-16, 08:44
Frycek napisa/a:
... Silnik wkreca sie jak szalony jak stoje na luzie, a oleju nie bierze
no właśnie - o co z tym chodzi - ja pamiętam, że u mnie też zdarzyło się kilka razy coś takiego, że bez dodawania gazu (na 100% to nie zacięta linka) silnik sam z siebie potrafił nagle wkręcić sie do 2-2,5 tys RPM i zchodził (bardzo powoli) dopiero jak go przegazowałem powyżej 4tys
ponadto po tym jak się silnik wkręcił, mogłem wrzucić bieg i samochód jechał "dodając gazu" aż do osiągnięcia tych 2-2,5tys RPMów
_________________________
wiem, że to jakby wątek poboczny, ale wydaje mi się, że może to mieć związek z przypadłością Frycka
U mnie oprócz wtryskóe był wycięty wałek rozrządu. To właśnie wałek powodował to, że nie wkręcal się w końcowej fazie już do 4700obr/min, i jak przekroczyłem tę wartość, przez kilkadziesiąt sekun chodził jak na 3 cyl, kulał, poprostu fazy sie chrzaniły i silnik głupiał . I to był wałek. Wtryski odpowiadały za nierówna prace na benzynie na niskich i średnich obrotach. Choć oczywiście trudno stwierdzić na bank co i czemu zawiniło. możliwe że na postoju jestr ok, a pod obciążeniem, silnik ma cięzko, i już nie daje rady. Sprawdz wałek. Potem wtryski. A generalnie jedyne słuszne to SWAP !
_________________ Części nowe i używane oraz warsztat BMW - 661 496 167
"(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakrety są dla szybkich kierowcow" C. McRae
sprawdz szczelnosc dolotu.... ja mialem smieszna akcje z Blossem bo mi sie sruba od regulacji wykrecila i ssalo lewe powietrze... ledwo moglem fure to 120km/h rozkajtac...
Z takim przebiegiem na 100% to rozrzad do wymiany. Praktycznie jak dobry zeznik to w m40 zozrzad w 80k km zajedzie. widzialem takie przypadki nie raz i nie dwa.
_________________ Zabejcowac wszystkich!
"autosugestia ktora wyjatkowo silnie wplywa na zwiekszenie osiagow"! Truu!