Witam
Panowie...dajcie jakiś pomysł albo radę plizz:)) Szukałem, ale nie znalazłem - odrazu mówię
Silnik m20b20, wkręca sie tak do 3-3,5tys. poczym zaczyna przerywać, traci moc itd. - wciskam sprzęgło, obroty spadają do 500-600, i znowu operacja od początku - czyli 3 - 3,5 tys. i znowu to samo - czasem nawet zaczyna się już przy 2,5tys. Po puszczeniu gazu i spadnięciu obrotów na chwilę odzyskuje moc, ale w dalszym ciągu kuleje i nie wkręca się odpowiednio. Czasem mu to zupełnie przechodzi i jeździ normalnie.
CO TO MOŻE BYĆ????
pozdrawiam i dzięki z góry za jakieś sugestie
dodam,że popodłączeniu do urządzenia diagnostycznego komputer nie ma zarejestrowanych żadnych błedów oprócz sondy lambda, ale czy to może być przyczyna takiego zachowania??
mogles pomylic kolejnosc KWN skala mial chyba cos podobnego w M20B23 i to bylo problemem
_________________ Pozdr. Łukasz
Renault Espace 2.0dci '07
Peugeot Partner 1,9d '99
Fiat 126 '99
Baur TC2 '86
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-05-19, 13:53
odepnij sondę i będziesz wiedział czy to jej wina (ale raczej nie) - generalnie, z zepsutą (niedziałającą) silnik powienien ci po prostu więcej palić i trochę nierówno pracować